Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

USA zmniejszą swój wkład w siły, którymi mogą wesprzeć sojuszników w NATO w przypadku poważnego kryzysu - ogłosił sekretarz generalny sojuszu Mark Rutte. Jak jednak zapewnił, "gdyby wybuchła wojna, wszyscy sojusznicy, w tym USA, użyliby swoich pełnych zdolności".

Chodzi o ograniczenie wkładu USA w oddziały reagowania kryzysowego NATO. W ramach struktury znanej jako Model Sił NATO (NATO Force Model) państwa sojuszu określają pulę dostępnych sił, które mogą zostać uruchomione w razie konfliktu lub poważnego kryzysu. Doniesienia o tym, że Biały Dom planuje ograniczyć dostępne dla Sojusz oddziały amerykańskiej armii pojawiały się w mediach od kilku tygodni.

Teraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte potwierdził, że Waszyngton podjął taką decyzję. - Wczoraj pojawiło się pytanie, czy jest to natychmiastowe. Tak, jest to natychmiastowe - powiedział dziennikarzom przed spotkaniem ministrów obrony państw NATO w Brukseli.

Rutte zaznaczył jednak, że zmiany nie wpłyną na zdolności reakcji Sojuszu w przypadku ataku na któregoś z jego członków. - Mówię o tym niechętnie, dlatego że to jest narzędzie planistyczne. Gdyby wybuchła wojna, wszyscy sojusznicy, także Stany Zjednoczone, zaangażowaliby maksymalne siły, by prowadzić działania obronne - zapewnił Rutte.

Napisano

Donald Trump podczas szczytu G7 oświadczył, że władze Meksyku utraciły kontrolę nad państwem. Z kolei J.D. Vance powiedział, że Stany Zjednoczone mogą przeprowadzić interwencję na terytorium Meksyku, jeśli będzie to konieczne do ochrony obywateli USA.

- Jeśli meksykański kartel narkotykowy zamierza przemycić do Stanów Zjednoczonych dużą partię broni i fentanylu (...), to oczywiście musimy go ścigać - powiedział w środę 17 czerwca J.D. Vance w rozmowie z telewizją Univision. Wiceprezydent USA zaznaczył, że "Stany Zjednoczone zastrzegają sobie prawo do podjęcia działań militarnych na terytorium Meksyku".



Hmmmmm... inna skala i problem niż np Iran, ale... czy to nie sami Amerykanie sprokurowali sobie problem z fentanylem i podobnymi? Mając w dodatku pełne poparcie instytucji państwa, lobbingu, zainwestowanych miliardów w reklamę, PR...

Napisano

Szef włoskiego resortu spraw zagranicznych Antonio Tajani odwołał wizytę w USA po wypowiedzi amerykańskiego prezydenta o włoskiej premierce Giorgii Meloni. - Błagała mnie, żebym zrobił z nią zdjęcie, zrobiło mi się jej żal - powiedział Trump w wywiadzie dla włoskiej telewizji La7.

 

Napisano
W dniu 18.06.2026 o 11:49, bodziu000000 napisał:

 

 

I jebło sie :) Glony rzecz normalna ale że nowa powłoka odchodzi od powierzchnie już nie. 14 mln, baksów poszło się j.... :)

 

Napisano
Godzinę temu, Czlowieksniegu napisał:

Szef włoskiego resortu spraw zagranicznych Antonio Tajani odwołał wizytę w USA po wypowiedzi amerykańskiego prezydenta o włoskiej premierce Giorgii Meloni. - Błagała mnie, żebym zrobił z nią zdjęcie, zrobiło mi się jej żal - powiedział Trump w wywiadzie dla włoskiej telewizji La7.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie