Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
W dniu 1.10.2026 o 00:05, Cypis napisał:

pisałem o dużych OP , jak krew w piach , o korwetach tylko wspominałem (my budujemy , niemcy rezygnują z dużych okrętów) , bo już mi ręce opadają na tych przygłupów 

W kwestii Mieczników mnie też ręce opadają tylko na innym tle - zero analiz, zero wstępnych decyzji, zero zbierania ofert, zero przetargu na śmigłowce dla tych fregat. Dokładnie jak z rakietówką. Zwodują toto i będzie toto bezbronne, ale w eter poleci propaganda sukcesu o silnych, zwartych, gotowych.

Napisano
21 godzin temu, MarekA napisał:

Musisz jeszcze trochę doczytać. Nie istnieje coś takiego jak okręty oceaniczne. Jak sam napisałeś Niemcy zrezygnowały z wielkich okrętów na rzecz dużych. Nasze Mieczniki mają mieć wyporność < 7000 ton. Wybrano projekt brytyjskiej fregaty typ 31 o wyporności 5700 ton.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Fregaty_rakietowe_typu_31

Co to niby znaczy ? Manipulacja < 7000 t (projekt 5700 , który w Polsce rozrósł się do 7000t ) , czy nie widzisz różnicy między inwestowaniem w korwety 7000t (bez dalekosiężnego uzbrojenia plot) a okrętami 4000t. Kto wyciąga wnioski z wojny na Ukrainie ? Polacy czy Niemcy i Szwedzi (z planami OP A30) ?

 

"Nie istnieje coś takiego jak okręty oceaniczne" - tak nie ma takiej kategorii , ale widać , że nie zrozumiałeś mojego kontekstu , że nie potrzebujemy na Bałtyk bardzo dużych okrętów (dodatkowo bez uzbrojenia Plot dalekiego zasięgu). Doświadczenia z korwety Gawron , która po 18 latach została patrolowcem o wyporności 2150t, nikogo niczego nie nauczyły.

Napisano
5 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

W kwestii Mieczników mnie też ręce opadają tylko na innym tle - zero analiz, zero wstępnych decyzji, zero zbierania ofert, zero przetargu na śmigłowce dla tych fregat. Dokładnie jak z rakietówką. Zwodują toto i będzie toto bezbronne, ale w eter poleci propaganda sukcesu o silnych, zwartych, gotowych.

najgorsze jest to , że nie ma na razie opcji na uzbrojenie plot dalekiego zasiegu (opóźnienia to około 

3-4 lata ), więc okręt ten może ochraniać tylko siebie , a nie inne okręty lub obszary lądowe np. porty .

Napisano
21 godzin temu, bodziu000000 napisał:

Rzeżączkowska się odpaliła, przyszło zlecenie z moskovii

 

 

a nikt takich fejków nie ściga , bo rezydent nie podpisał ustawy , kurwa kurwie łba nie urwie

  • Tak trzymać 1
Napisano
2 godziny temu, bodziu000000 napisał:

 

 

to według tej wizji , rezydent ma jeszcze trochę czasu , żeby poćwiczyć wjazd na kucyku Edziu do Królewca

Napisano
1 minutę temu, bodziu000000 napisał:

Te dwa US cymbały (© prof. Hieronim Grala, a i tak zbyt kulturalnie się wyraża o tych typach) przejdą kiedyś do historii, jako synonimy zdrady, korupcji, pazerności, nepotyzmu, oligarchizacji USA i kompletnego moralnego upadku tego państwa.

Napisano

2 października w mieście Nowomoskowsk w obwodzie tulskim doszło do eksplozji samochodu. Auto miało należeć do byłego funkcjonariusza Federalnej Służby Więziennej, oskarżonego przez Ukrainę o torturowanie jeńców wojennych.
Według anonimowego kanału "WChK-OGPU" bomba została podłożona pod podwozie samochodu. Zmarły kierowca nazywał się Roman Syromiatnikow. Śmierć osoby o tym imieniu potwierdziła lokalna gazeta.
 

Napisano
3 godziny temu, Cypis napisał:

najgorsze jest to , że nie ma na razie opcji na uzbrojenie plot dalekiego zasięgu (opóźnienia to około 3-4 lata )...

Ze śmigłowcami dla Mieczników jest opóźnienie identyczne, jeśli nie gorsze.

Albo w zasadzie można powiedzieć, że nie istnieje żadne opóźnienie, bo w ogóle taki temat nie istnieje. Opóźnienie to by było, gdyby cokolwiek w kwestii tych śmigłowców było zainicjowane i gdyby się przeciągało. A to nie ten case, bo tego tematu nie ma.

Jak na razie to ten cały program Mieczników wygląda tak, jak kompromitacja i urojenia o programie Gawronów.

Napisano
2 godziny temu, Cypis napisał:

2 października w mieście Nowomoskowsk w obwodzie tulskim doszło do eksplozji samochodu. Auto miało należeć do byłego funkcjonariusza Federalnej Służby Więziennej, oskarżonego przez Ukrainę o torturowanie jeńców wojennych.
Według anonimowego kanału "WChK-OGPU" bomba została podłożona pod podwozie samochodu. Zmarły kierowca nazywał się Roman Syromiatnikow. Śmierć osoby o tym imieniu potwierdziła lokalna gazeta.
 

 

 

Napisano

Czy ten kraj jest normalny?

Czy tu są normalni inżynierowie w wojskach inżynieryjnych WP? Czy ktoś w tym kraju widział zachowaną do dziś drugowojenną Linię Zygfryda, gdzie „smocze zęby” są nieusuwalne, bo są zabetonowane w gruncie tak, że są nie do ruszenia?

Poniżej - polska „Tarcza Wschód”.

image.thumb.jpeg.6251481160bc39973c13071ab5f476d4.jpeg

Do tych polskich ostrosłupów nie potrzeba żadnych ruskich ładunków wydłużonych, żadnych saperów-minerów, żadnych ruskich wojsk inżynieryjnych, żeby szybko i sprawnie zrobić dowolną ilość przejść dla wozów bojowych.

Do tych zabawnych konstrukcji z pozostawionymi prętami transportowymi wystarczy Lońka z 10 promilami i ze średniej mocy cywilnym ciągnikiem gąsienicowym, żeby zahaczać łańcuchem o te półkoliste pręty i porozsuwać te żałosne wynalazki dla ruskich czołgów i bewupów.

Jest film z Ukrainy, jak Challenger rozprawia się w minutę z taką „zaporą”, jak z polskiej Tarczy Wschód.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie