Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

treasurehunter

NIEISTNIEJACE JUZ KOSCIOLY, WSIE I MIEJSCA

Rekomendowane odpowiedzi

Czy ktos z was moze mnie wspomoc w moim mam nadzieje nie retorycznym pytaniu. W jaki sposob namierzyc nieistniejace juz koscioly, wsie, lub dwory. Czy ktos ma doswiadczenia w zbieraniu takich infomacji. Slyszalem od kumpla, iz jego znajomy wyczesal ponad 500 monet roznego rodzaju przez dwa sezony w miescu gdzie kiedys byla kolegiata czy jaks filia biuskupia niedaleko Broka.
Jezdzilem po istniejacych kosciolach i praktycznie te miejsca sa juz przekopane na maxa. Zawsze jakies fanty sie znajda ale to praktycznie chyba rzeczy, ktore lowcy-twardziele odrzucili bez namyslu.

Jedyna nadzieja to namierzyc cos co kiedys bylo a juz tego nie ma. Ktos takowa umiejetnosc posiada?

Pozdrawiam,

Ardengard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Proponuje szukać w jakiś księgach w starych kościołach , bo tam przeważnie jest wszystko pozapisywane.
A co do dworów to ja mam taki problem że na miejscu jednego stoi teraz fabryka ...
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Zapewniam Cie, ze jest jeszcze cala masa miejsc w ktorych wykrywacz jeszcze nie piszczal. Jak juz Jacenty i Romel napisali trza sie udac do biblioteki i poszperac w ksiazkach. Od razu mowie, ze zadanie jest na lata.

Badz zdrow.

Kumpel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najprostsza i skuteczna metoda to porównywanie map. Wszelkie obiekty dworskie i sakralne były znaczone na mapach. Porównanie map starych i wspólczesnych da wiele informacji. Do tego wiele mówią nazwy miejscowości i przysiółków- może to być pierwszy trop (jest taka książka spis nazw w Polsce, tam są wszystkie miejscowości,jeziora,rzeki itd.).
Życzę sukcesów Jacek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Hej, a jak się szuka z wykrywką przy istniejącym kościele??
Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To wszystko zależy wsi z jakiego okresy szukasz.
Jak szukam wsi które znikneły po II WS to najlepiej popatrzec gdzie były duże skupiska Żydów - bo ich naopewno wygnali a domy spalili, lub skad Niemcy (polacy , Rosjanie) wysiedlali ludność. Potem troszke trza pojezdzic po okolicy, odnależść likalne muzeum, porozmawiać z miejscowymi i napewno cos sie da znależść.

Mirass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ciekawa historia jest z takim miasteczkiem, które leżało niedaleko Polic.Podczas nocnych nalotów amerykańców i brytyjczyków na fabryke benzyny syntetycznej, wiatr zdmuchnął flary, które sygnalizowały miejsce ataku i znalazły się w miasteczku.Dosłownie zruwnano je z ziemią, wg opowieśći pozostała tylko jedna grusza...Teraz w miejscu tego miasteczka, są Zakłady Chemiczne Police".A dokładnie jest tam teraz wydział fosforanów.Nie pamiętam nazwy miasteczka, ale gdzieś je mam na starych mapach.



Pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Chodzi tu prawdopodobnie o miejscowosc Hagen na polnocny zachod od Polic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Doskonałym zródłem informacji są stare przewodniki, ostatnio często wznawiane jako reprinty. Trzeba też wyposażyć się w słownik nazw miejscowości staropolskich lub niemieckich w przypadku Dolnego Śląska, Pomorza, Prus. Dobrze jest zajrzeć do lokalnych muzeów-z reguły udzielają niezbędnych informacji. Doskonale jest też zajrzeć na stare zdjęcia /albumy/, lub pocztówki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie Domino.
Studiowalem w Szczecinie i mieszkalem przez piec lat w Policach. Teraz czasami bywam w okolicy, ale tylko sluzbowo. A zyje sobie w Elblagu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zapomnieliście o Akcji Wisła.Beskid Niski i Bieszczady kilkadziesiąt albo nawet więcej wsi zniknęło z powierzchni ziemi.Pozostały po nich tylko nazwy na mapach.Można kupić mapę Bieszczad na,której są zaznaczone na brązowo stare drogi,miejsca po byłych wsiach i cerkwiach.Osobiście polecam jednak Beskid Niski-puste doliny po wsiach,które liczyły około 300 nr. robią ogromne wrażenie.Ale o mapie Beskidu Niskiego z zaznaczonymi mijscami starych wsi i dróg nie słyszałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie, nie zapomnieliśmy o Łemkach i Bojkach, ale uważam że nie są to tereny do eksploatacji, tym bardziej że wraca tam to co prawdziwe a okaleczone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
A z tym Beskidem i Bieszczadami to jest rzeczywiscie dobry pomysl. Archwilne mapy mozna pobrac z internetu (WIG i austriackie) lub kupic (nie bede tym zdziercom robil reklamy) i porownac do map wspolczesnych. Najlepsza wedlug mnie metoda jest zaczepienie" sie o linie kolejowe, bo z reguly nie zmienialy swojego polozenia. Dobra metoda jest rowniez moim zdaniem zaczepienie" sie o punkty wysokosciowe (raz wyznaczone takie punkty sluzyly kartografom wszystkim narodowosci jakie sie przez ziemie polskie przetoczyli w ostatnich 150 latach). Dawne siedlisko mozna dosc latwo poznac po charakterystycznej kupie krzakow w okolo i zdziczalych drzewach owocowych (jablonie, wisnie itp). Czasami zdarza sie, ze mozna znalezc resztki jakiegos parku ale to sie tyczy glownie palacow/dworkow. Liste zniszczonych palacow/dworkow mozna stworzyc samemu w oparciu o wiadomosci z internetu lub zajrzec do jakichs zrodel pisanych. Byl taki album, pamietam, gdzie byly zdjecia przedwojennych palacow/dworkow obecnie juz nie istniejacych. Niestety nie moge sobie przypomniec czy przypadkiem ten album nie dotyczyl tylko kresow wschodnich. Mozna tez zagadac z miejscowymi (piwo mile widziane) :-))).
Sporo takich miejsc (opuszczonych i zniszczonych siedzib) jest wedlug mnie na Warmii i Mazurach oraz na Dolnym Slasku. A porownujac przedwojenny poziom zycia w Bieszczadach i na przyklad na Mazurach mozna liczyc na wiecej znalezisk (bardziej wartosciowych" tez) na tych ostatnich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Mariusz, a moglbys podac jak dokladnie sie ta mapa nazywa i przez kogo zostala wydana ?
Na Podkarpacie to mam ponad 600 km, wiec moze udaloby mi sie kupic taka mape gdzies przez internet albo zamowic u wydawcy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mapy Bieszczad oparte na przedwojennych sztabówkach z naniesiona treścia wspólczesna wydaje wydawnictwo PTR Kartografia z Warszawy, a dodatkowo proponuje doskonały przewodnik wydawnicywa Bosz Rewasz Bieszczady", jest tam mnóstwo ciekawych opisów i planów. A sam przewodnik poświęca wiele miejsca na historię regionu i opisuje slady przeszłości. Dostępne w każdym kiosku i sklepiku na południe od Zagórza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzięki Panowie za informacje. W sumie prawda, która się wyłania dla mnie to taka, że wszystko trzeba składać powolutku do kupy. Poszukiwać informacji w zaciszu bibliotek i bladych bilbliotekarek. To mnie boli. Szkoda że nie można jechać tak sobie po przygodę i jednocześnie coś znaleźć. Mi tam nigdy czasu i cierpliwości nie stało aby sobie notować wszystko, składać a potem dopiero szukać. Zawsze wliłem na pole lub do lasu żeby już szukać no i efety są oczywiste czyli raczej średnie. Tak więc może dobrze byłoby (o co apeluje na forum od jakiegoś czasu) składać ekipy poszukiwaczy. Jeden jest profesorem, drugi fizyczny (ja tam mogę biegać z piszczałką) a jeszcze trzeci public relations z miejcowymi. Każdemu wedle umiejętności. Takie lotne trójki mogłyby czesać świetne fanty. Ale to chyba sfera moich marzeń. Aczkolwiek jak jest jakiś profesor to ja chętnie go zawiozę, posadzę na przenośnym krzesełku na polu, dam napoje chłodzące i będę kopał we wskazanym miejscu :-) i jeszcze otrę mu zroszone potem czoło jak sie zmęczy analizą triangulacji równoleżników trójwiorstowo-kwantowych. Tak więc czekam na ofertę ciała naukowego. Najlepiej też żeby nazywiała sie prof. Jolie.
A tak poważnie. Czytałem ostatnio ciekawą książeczkę Artura Boratczuka pt.Vademecum poszukiwacza skarbów" Fajna pozycja. Może dla was Panowie wyjadacze podstawowa (ja szukam dopiero od roku) ale warto na nią chyba zwrócić uwagę.
Dzięki za pomocne informacje odnośnie nieistniejących miejsc i zachęty do analizy danych. Czekam na dodatkowe, każda informacja warta uwagi.

Pozdrawiam
Ardengard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przychylac sie do prosby Ardengarda szybko cos mi sie udalo wygrzebac z internetu. Oczywiscie nie daje zadnych gwarancji na jakikolwiek sukces.

\"OLESZYCE"\"

Wiadomosci o palacu w Oleszycach mozna znalezc tu:
http://www.roztocze.stalwol.pl/Roztocze/Fhtm3/rezydencje.htm (gdzies mniej wiecej w srodku strony). Co ciekawsze palac w Oleszycach posiadal park w stylu francuskim.

Przedwojenna mape tych okolic mozna sciagnac z http://mapywig.obluze.net.pl
arkusz Pas 48, Slup 36, Lubaczow".
W miare wspolczesna mape mozna znalezc gdzie tu:
ftp://ftp.sgh.waw.pl/pub/GPS/2cd/3/
arkusz M-34-71-C Lubaczow"
Przy okazji nie kupujcie na alegro takich wynalazkow jak
http://allegro.pl/show_item.php?item=24361725
Reszta tych map jest tu:
ftp://ftp.sgh.waw.pl/pub/GPS/2cd/1/
ftp://ftp.sgh.waw.pl/pub/GPS/2cd/2/
Od razu mowie, ze brakuje 34 arkuszy .... Ktorych ?? To juz zabawa dla Was.
Z map wynika ze palac znajdowal sie miedzy droga na Labaczow/Dachnow a linia kolejowa. Dzisiaj to by bylo miedzy PGR (w tej chwili to juz swietej pamieci) a jakims zakladem przemyslowym (widac zaznaczony komin i zbiornik na gaz/paliwo). Z opisu wynika ze szlady ruin sa slabo widoczne ale sa pozostalosci po parku. I tu trzeba popatrzec na stare lipy, graby i deby (jak wynika z opisu). Jezeli sie te drzewa jeszcze ostaly to mozna zalozyc ze gdzies tam powinny byc slady fundamentow (moze sie jakas piwniczka ostala, z zawartoscia, ;-)))

Jak cos znajdziesz w tych Oleszycach to daj znac :-)))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam, ja z kolei szukam wiadomości, najchętniej starych fotografii,nieistniejącej już wsi Wojteczki (obecnie pozostała po wsi polana), parafia Ociesęki w woj. Świętokrzyskim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Do Abana - a informacje z pierwszej ręki ( wspomnienia partyzanta AK ) o walce z niemieckim czołgiem w Wojteczkach leżą w twoich zainteresowaniach ?
To jeśli chodzi o szczegóły, bo zapewne zarys historii tej miejscowości znasz - zatrzymanie linii frontu w 1944 roku, zniszczenie w czasie walk na przyczółku, wysiedlenie ludności po wojnie itd ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W moich okolicach są chyba 2 albo 3 zniszczone(wysiedlone i częściowo zrównane z ziemią) wsie,gdy tylko śnieg idę szukać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie