Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

O ile w całym serialu „Wojenne dziewczyny” grają same samochodowe piękności to w jednej scenie jest jakiś strucel - miał być ruchomym celem dla cruise'a Übermenschów.

image.thumb.jpeg.8e97d8e146bb81d6c1741397103640f5.jpeg

Napisano

Wracając do AUTOCARA. 

W trakcie identyfikacji pojazdów z filmu "Baza ludzi umarłych" natknąłem się właśnie na ciężarówkę AUTOCAR i sporo musiałem się naszukać, co to za marka.

A w dwóch miejscach (na zagranicznych "fachowych" forach) był ten samochód zidentyfikowany nieprawidłowo.

baza3.jpg

baza4.jpg

Autocar 4.jpg

Autocar 6.jpg

Napisano (edytowane)
29 minut temu, Catadero napisał:

Wracając do AUTOCARA. 

W trakcie identyfikacji pojazdów z filmu "Baza ludzi umarłych" natknąłem się właśnie na ciężarówkę AUTOCAR i sporo musiałem się naszukać, co to za marka.

A w dwóch miejscach (na zagranicznych "fachowych" forach) był ten samochód zidentyfikowany nieprawidłowo.

baza3.jpg

baza4.jpg

Autocar 4.jpg

Autocar 6.jpg

A bo tak to jest, jak się nie korzysta z wojennej prasy, która jest skarbnicą informacji. To samo jest przecież w branży lotniczej literatury historycznej i ja to widzę jak na dłoni. Drugowojenna prasa lotnicza pęka od najbardziej fachowych artykułów pilotów, inżynierów lotniczych i menedżerów firm lotniczych - dziś nikt z tego nie korzysta za to jest ordynarne kopiowanie z jednego współczesnego pisemka do drugiego.

To samo jest z Autocarem. Na okoliczność Operacji Plunder i Varsity Amerykanie byli już tak pewni siebie, że nie było prawie żadnej ochrony kontrwywiadowczej i na tereny przygotowań do tych operacji (forsowania Renu) wpuszczono wszystkie media i agencje fotograficzne, które tylko tego chciały. Są fotografie jak zwożono nad Ren łodzie desantowe i czym to zwożono. Na widok tych zdjęć dziś można by tylko wpisać w Google pytanie: „What american truck carried LCVP boats?” i nawet głupia AI od razu odpowiada, że (wspomniany przeze mnie na poprzedniej stronie) Autocar U8144T Ponton Tractor.

Tylko że do tego niestety trzeba być kolekcjonerem drugowojennej prasy, a to jest bardzo rzadkie hobby, stąd ludzie katują się na „fachowych” - jak wspomniałeś - forach i nie bardzo wiedzą, co widzą.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Kolejna ciężarówka to RENAULT. Ale to model powojenny AHN, produkcja od 1947 roku. Swego czasu sporo tych samochodów w wersji lekkiej ciężarówki (np. z plandeką) jeździło po krajowych drogach w wielu przedsiębiorstwach a w wersji blaszany furgon przede wszystkim używała poczta.

Samochód ze zdjęcia miał imitować model RENAULT AHS produkowany w czasie II wojny.

W filmie "Kamienie na szaniec"  renówkę AHS imituje podrasowany STAR 21 (lub 25).

image.thumb.jpeg.8e97d8e146bb81d6c1741397103640f5.jpg

DSCF4530.jpg

renault ahs 1942.jpg

DSCF4540.jpg

Napisano
2 godziny temu, Spirit of Warsaw napisał:

Co Ty (k***a) wiesz o ..Starach?!   😉

Zadałeś zbyt ogólne pytanie. Jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć - sprecyzuj  :classic_rolleyes:

Napisano
7 godzin temu, Spirit of Warsaw napisał:

Co Ty (k***a) wiesz o ..Starach?!   😉

Możeś się dołączyć do diskusji, ale (k...a) bez brzydkich wyrazów.😉

Napisano
W dniu 19.05.2026 o 10:07, Catadero napisał:

Na takim uczyłem się jeździć (był w rodzinie) i jako szesnastolatek czasem piratowałem po asfaltach 😳

Realizatorzy tego serialu nie wznieśli się ponad stereotyp bardzo silnie zakorzeniony w całej światowej kinematografii poświęconej II wojnie i oczywiście to autko obowiązkowo gra rolę gestapowskiej cytryny - jak zawsze i wszędzie, gdy nakręca się film o II wojnie w Europie.

Napisano
W dniu 19.05.2026 o 12:33, Catadero napisał:

Kolekcjonerzy to jest bardzo hermetyczna kasta i do tego nie bardzo się lubią między sobą.

No tak, oto Polska właśnie.

Ale nikt chyba nie jest zdziwiony. Sytuacja identyczna, jak między publicystami historycznymi, chociaż tam skala nienawiści pomiędzy poszczególnymi osobnikami jest na poziomie maczugowym.

Napisano

               To leichter gelandegangiger Einheits-Pkw czyli lekki samochód terenowy.

Produkowany był przez wytwórnie - Stoewer-Greif (1936), BMW i Hanomag (1937).

Występował jako le.gl. Einheits-Pkw. kfz1 - czteromiejscowy osobowy, kfz2 pojazd łączności, kfz3 - rozpoznawczy i kfz4 - uzbrojony w dwa MG 34 jako przeciwlotniczy.

le.gl..jpg

Napisano

Ciekawe, gdzie wylądował ten mercedes z 17. odcinka Klossa, którego to mercedesa zrzucono z mostu? I czy dziś dałoby się go odrestaurować, gdyby on jeszcze istniał?

Napisano

Ponizej ADLER Trumpf Junior dość popularny samochód produkowany przez 4 lata w różnych wersjach.

Natomiast MERCEDES z czołówki "Stawki..." to także populares, 170V w wersji kabrio.

Dzisiaj warto byłoby go odrestaurować ale w roku 1967, gdy kręcono serial, było tych samochodów multum (kabrioletów trochę mniej) i myślę że trafił na złom lub był dawcą organów. 

 

image.thumb.jpeg.6697e0edd51b3900eb85c3e4587fe7cc.jpg

Napisano

Przy okazji.

Na początku tego miesiąca w Gdańsku kręcono ujęcia do trzeciego sezonu "Zatoki Szpiegów" dając sporo nieoczekiwanych wrażeń mieszkańcom i turystom.

Ofiarą stał się CITROEN Traction Avant.

(kadry z filmu p. Julii)

DSCF8471.JPG

DSCF8472.JPG

DSCF8473.JPG

Napisano
22 minuty temu, Catadero napisał:

Przy okazji.

Na początku tego miesiąca w Gdańsku kręcono ujęcia do trzeciego sezonu "Zatoki Szpiegów" dając sporo nieoczekiwanych wrażeń mieszkańcom i turystom.

Ofiarą stał się CITROEN Traction Avant.

(kadry z filmu p. Julii)

DSCF8471.JPG

DSCF8472.JPG

DSCF8473.JPG

Hmmm...

Niby tych francuskich gestapowskich cytryn było/jest sporo, ale... kurczę, dziś to już jednak każdej szkoda, żeby toto rujnować.

Niezmiernie lubię francuskie kino drugowojenne to powrzucam jeszcze trochę pojazdów z moich bardzo lubianych filmów: Bitwa o szyny (1946), Pociąg (1964), Czy Paryż płonie? (1966) i Armia cieni (1969). Tam chyba wtedy grały same oryginały pojazdów z II wojny.

Napisano
22 godziny temu, bjar_1 napisał:

Fajnie, że namierzyłeś chociaż jednego kolekcjonera od tych wszystkich pięknych samochodów z epoki, które grają w polskich filmach o latach 20., 30., i 40.

Mam olbrzymi podziw dla takich ludzi, że a) chce im się; b) przeznaczają na to bardzo dużą kasę; c) mają pojęcie, skąd brać części zamienne; d) mają mechaników, którzy składają to wszystko do kupy i lakierują na finał. Bo to raczej nie są picerzy z dziupli.

Też - jak tak sobie siedzę i piszę posty - to jestem w otoczeniu setek historycznych przedmiotów z tego samego okresu, ale jednak innych i z innej ligi finansowej, tym bardziej doceniam tych gości od restauracji pięknych starych samochodów. Ten, który dał tego wiśniowego Jaguara do serialu „Wojenne dziewczyny” to też lepszy „Car Hunter”. :-)

Napisano

Tyle, że JAGUARA SS100 można zakupić jako replikę (nawet zbudowany na bazie podwozia VW garbusa i z jego silnikiem ) i jest to samochód znacznie tańszy od oryginału. Dla laika zewnętrznie praktycznie niczym od wzorca się nie różni. Ale to wcale nie umniejsza jego wartości jako pojazdu. I pewnie mniej obaw przed użytkowaniem w "miejskiej dżungli".

Napisano
11 minut temu, Catadero napisał:

Tyle, że JAGUARA SS100 można zakupić jako replikę (nawet zbudowany na bazie podwozia VW garbusa i z jego silnikiem ) i jest to samochód znacznie tańszy od oryginału. Dla laika zewnętrznie praktycznie niczym od wzorca się nie różni. Ale to wcale nie umniejsza jego wartości jako pojazdu. I pewnie mniej obaw przed użytkowaniem w "miejskiej dżungli".

No proszę, to zupełnie tak, jak współczesna fabryka Spitfire'ów, która już działa. Dzięki za tę informację, bo nie miałem pojęcia o czymś takim.

👍

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie