Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
W dniu 10.08.2023 o 13:08, bodziu000000 napisał:

Czołobitny, oślizły serwilizm portalu „Defence 24” wobec aparatu rzecznictwa prasowego MON i zasadniczego MON (pod każdą władzą), żeby tylko nie stracić rzeki reklam PGZ i innych państwowych spółek zbrojeniówki jest już i groteskowy, i obrzydliwy. Nie ma takiego drażliwego dla wojska tematu, do jakiego dotknąłby się ten portal i nie ma takiej wpadki wojska, jaka nie byłaby w tym portalu usprawiedliwiana. Tak, jak u nich zero komentarza (a nawet informacji) o finansowaniu (pierwsze poinformowały o tym media cywilne, codzienne) obłąkańczych zakupów Błaszczaka w Korei; tak, jak zero komentarza do zakupu najgorszych z możliwych (będziemy kuriozum w skali świata) śmigłowców (zaprojektowanych jako morskie) AW101 dla wojsk lądowych to teraz jest artystyczny performance na temat zapalnika.

Czołowy myśliciel „Defence 24”, który zanim coś wystęka tym swoim lotnym umysłem to się trzeba na to naczekać – wymyślił i ogłosił. A raczej wyśpiewał – „Nic się nie stało, bum bum, Polacy nic się nie stało, bum,bum”.

Myśliciel ogłosił, że śmigłowiec jak leci to generuje drgania i w zasadzie wszystko może się odkręcić • wojsko lata teraz dużo więcej niż kiedyś • ktoś się pomylił z tym zapalnikiem, ale to nie jest kompromitujące • takie rzeczy się zdarzają • w ogóle wszystko może się odkręcić od wszystkiego także w lotnictwie cywilnym i nawet nie chcielibyśmy o tym wiedzieć • to, że Rosjanie zrzucili własne bomby na Biełgorod to też normalne • ludzie pracują po godzinach, więc się mylą z tymi zapalnikami.

To się po prostu nie mieści w głowie, co ten facet wygaduje i co tacy ludzie w ogóle robią w medium silącym się na bycie medium o tematyce wojskowej. Od razu widać, że facet nie ma zielonego pojęcia o lotnictwie i czymkolwiek, co lotnicze. Nigdy nie otarł się o jakikolwiek system serwisowy jakichkolwiek samolotów lub śmigłowców, bo nie wygadywałby takich bredni. Nie ma najzieleńszego pojęcia, jak, czym, na ile sposobów zabezpiecza się w lotnictwie połączenia gwintowe, żeby „się nie odkręcały i żeby nie było to normalne, tak jak ruscy zbombardowali sobie Biełgorod, bo im bomby odpadły od samolotu w ramach tej normalności”. Nie ma najzieleńszego pojęcia o tym, jakie gwinty stosuje się w lotnictwie po to, żeby nie dochodziło do samoodkręceń pod wpływem wibracji nawet gdyby nie było w danym połączeniu gwintowym zabezpieczenia przed samoodkręceniem.

Facet nie ma zielonego pojęcia, że w lotnictwie połączenia gwintowe są ciasnopasowane, na dodatek nawet nie ma pojęcia, co widzi na zdjęciu opublikowanym przez MON – że zapalnik od npr S-5 kal. 57 mm ma specyficzny drobnozwojny gwint trapezowy niesymetryczny (takie przynajmniej odnosi się wrażenie z tego, co widać) z czterema zwojami, a żeby taki gwint „sam się odkręcił” to się trzeba „narobić”, czyli przed lotem tylko wetknąć zapalnik w npr (albo „zahaczyć” zapalnik o ćwierć obrotu na pierwszym zwoju gwintu), żeby go potem dokręcić. Nikt nie dokręcił, ale to nie tylko (cytat z „eksperta”-„dziennikarza wojskowego”) „nie jest kompromitujące”, ale wręcz „normalne”, bo dla „eksperta”-„dziennikarza wojskowego” normalne było to, że 20 kwietnia br. ruski Su-34 walnął trzy bomby FAB-500 M62 UMPK w ruskie miasto Biełgorod, bo mu one odpadły. Ale to przecież w lotnictwie „normalne”.

Ale nic to. Najważniejsze, że ciąg reklam PGZ i innych państwowych spółek zbrojeniowych nie zostanie przerwany, a relacje z aparatem rzecznictwa prasowego MON nadal będą przyjacielskie.

Napisano

PS

Parę miesięcy temu tego samego „eksperta”-„dziennikarza wojskowego” z „Defence 24” zrównał nie z parterem, nie z poziomem gruntu, ale z poziomem wiecznej zmarzliny kpt. rez. Maciej Lisowski. Równał go publicznie, w podkaście, chyba z 15 minut udowadniając mu to, że praktycznie jest zerem jako ktoś, kto uprawia taki fach, jaki uprawia i że nie ma zielonego pojęcia, co wygaduje i publikuje. Kpt. Lisowski jaki jest, taki jest ze swoją wersją patriotyzmu, ale olbrzymiej wiedzy technicznej i wojskowej odmówić mu się nie da. Po tym, jak M. Lisowski podsumował „eksperta”-„dziennikarza wojskowego” to kapcie eksperta powinny orbitować na wysokiej orbicie okołoziemskiej. M. Lisowski również wyraźnie dostrzega korelację między poziomem informacji „Defence 24” a ilością i pochodzeniem reklam w tym medium.

Ale jak widać nie pomogło.

Napisano
1 minutę temu, Czlowieksniegu napisał:

Ponadto Ukraińcy mieli naśladować Rosjan i prosić ich o pomoc wykorzystując zdobyty rosyjski ekwipunek, co miało przynieść pozytywne efekty”.

Proszenie się o „Ardeny case study”, ale ruscy robią na Ukrainie to samo. Dziwić się, że od bardzo wielu miesięcy nie było informacji o wymianie jeńców?

Napisano
14 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

Republikanie żądają, aby Biden wycofał wniosek o pomoc w wysokości 24 miliardów dolarów dla Kijowa...

1111111111111111111.jpg

22222222222222222222222222222222.jpg

Tylko jakimś cudem (przypadek?) zabrakło najważniejszego republikanina, który będzie walczył ze świrem trumpem o nominację partii w najbliższych wyborach prezydenckich - Rona DeSantisa. A ów baaardzo ostrożnie wypowiada się o szlabanie na US$ dla Ukrainy.

Napisano

Je....

Ale popatrz... jak to współgra z wywiadem PAD, który cytowałem...


I nieustanną miłością polskiej prawicy i "prawicy" do Trumpa, Republikanów, "alt-right*" i podobnych...


PS A o tym, że Ukraina służy wewnętrznym rozgrywkom i między Demokratami a Republikanami, czy wewnątrz Republikanów, pisałem już dawno.


Co więcej- od przypadku do przypadku** pojawiają się celne i sensowne uwagi, na co "bliżej" Amerykanom można wydać te miliardy dolarów...
 

* btw- mamy już własną krajową wersję...


** na tyle, na ile się to do naszej europejskiej czy polskiej bańki przebija...

Napisano
21 godzin temu, Erih napisał:

Raczej USA niż całe NATO.

Tak, sytuacja jest taka, że oczywiście możesz mieć rację.

Na dzień dobry Japonia raczej przyłączy się do AUKUS, niemniej takie coś, jak biuro łącznikowe NATO w Tokio nie może być przypadkiem.

Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Czlowieksniegu napisał:

Ale popatrz... jak to współgra z wywiadem PAD

Zachowajmy powagę, jeśli ma to być dyskusja. Korelacja EI i IQ jest, jaka jest, i pacjenci nie są temu winni.

Co ma DeSantis w głowie to tak naprawdę nikt tego nie wie. Raz mówi, że podtrzymywałby finansowanie Ukrainy, innym razem nic nie chce o tym mówić mówić. Po prostu bada sondaże. Ale tak, czy inaczej, ukrainożercą nie jest, jak na razie i to go radykalnie odróżnia od prymitywa trumpa.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Je...

"Co ma DeSantis w głowie..."

Ale powtarza, co później nasze prorządowe media przywołują, że nie pozwoli, aby amerykańscy żołnierze uczestniczyli w wojnie między Ukrainą a Rosją...

Co jasno, z automatu, określa rolę czy możliwości NATO i fizycznej obecności.

 

Dwa- jeśli Demokraci w dalszym ciągu będą popierać Ukrainę, to Republikanie podparci alt-right z definicji będą działać odwrotnie, próbując się skupić przede wszystkim na problemach wewnętrznych USA a tych nie brakuje...

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie