Jump to content
czestar

hełm niemiecki

Recommended Posts

Witam,i o porade pytam.Czy da się go jeszcze uratować? Widać resztki farby.

IMG_20190517_173216.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie masz 3 wyjścia. Pierwsze to nic nie robić. ale jak widzisz, garnek słabo wygląda. Drugie to elektroliza z NaOH (nie używaj soli, bo rudy wyjdzie), potem wygotowanie w wodzie destylowanej, tanina i paraloid. Niestety z farby nic nie zostanie. Druga opcja to 1% roztwór kwasu octowego, testowałem wiele razy i nie powinno ruszyć farby, natomiast musisz długo moczyć i często czyścić plastikową szczotką z tego, co się rozpuści. Kwasu szczawiowego nie używałem, więc nie wiem, jak tu się ma sprawa. Natomiast wiem, że muzea czyszczą właśnie 1% kw. octowego przedmioty inkrustowane i efekt jest bardzo dobry. Z tego, co widzę to są na nim jakieś drobne purchle, spróbuj je opukać gumowym młotkiem, oszczędzisz trochę czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

dzięki,spróbuje go jakoś uratować.A jak bym go jakimś bezbarwnym lakierem czy czymś innym pomalował.?

Edited by czestar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, nigdy bo będzie problem z usunięciem jakby rdza wychodziła. Jak lakier mocno zaschnie to nic go nie bierze, wiem bo przy budowie domu mi na kaloryfer kapnęli i niczym nie schodzi. Kup aceton i paraloid, na art-konserwacja obie rzeczy są, rozpuść tak, żeby był 5% roztwór. Aceton jest bardzo dobrej jakości, migiem rozpuszcza. Ale pod to pamiętaj o taninie, jakby przypadkiem odrobina rdzy została. Efekt jest świetny. 

 

Możesz też woskiem, też na art konserwacja jest pokryć, jak zdecydujesz się farbę zachować, wówczas to lepsze rozwiązanie. Od siebie dodam taki patent na rzeczy pokroju tego garnka, jak już je wyczyszczę to smaruję mieszanką oleju do broni i wosku właśnie, potem suszarką do włosów żeby się stopiło i wycieram do sucha. Nie jest białe od wosku, a jeszcze nigdy mi rdza nie wyszła.

 

I uważaj z otwieraniem tego acetonu, otwórz nożem bo jest w kij pełne i po oczach dostaniesz. Mówię z doświadczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam jeszcze, że ja na Twoim miejscu bym niczym oprócz wosku z olejem do broni lub samego wosku nie pokrywał, bo jakby rdza wyszła to byś musiał rozpuszczalnikiem cały lakier lub żywicę zmyć, a z tym by farba poszła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.06.2019 o 12:10, rafal_etz napisał:

wypiaskować i pomalowac bezbarwnym

Może nie wytrzymać takich zabiegów 🙂

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie chce piaskować chce zachować resztki farby i zakonserwować ,ale czym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie jest tak źle jak myślałem,ma sporo zdrowej blachy i myślę że trochę postoi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Vis 1939 lepiej na takim truchle eksperymentować, niż później coś cennego zepsuć, tego przynajmniej nie szkoda. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information