Jump to content
  • 0

Bagnet


ARQ

Question

Recommended Posts

Właśnie bayo o tym mówiłem i porównywałem z tym co mam wiec po obcięciu w tym miejscu dzióbek by nie wyszedł. Druga sprawa z tą sprężyną coś nie tak. Jak na razie ciężko mi stwierdzić co to za dziwadło
Link to comment
Share on other sites

Nie chce nic mówic, ale ja od samego poczataku twierdziłem że jest to zniszczony M71 :) nie wiem po co niektorzy ludzie doszukuja sie w tym destrukcie jakichś unikatów i ciekawostek z epoki".

Zwroccie wszyscy uwage ze w tej rekojesci jest śrubka ktora przytrzymuje sprezyne, wiec sprezyna zapewne tez byla, moze kanalik po niej zostal spilowany i nacieto karby na nowo? a moze zostal zalany mosiadzem zeby sie wyrownalo. Tak czy siak karby w tym miejscu absolutnie nie wygladaja na fabryczne. czy mozna prosic o wiecej zdjec?
Link to comment
Share on other sites

Rekojesc jest EWIDENTNIE od M71 - karby identyczne, kształt i proporcje rowniez, mocowanie do trzona ostrza takze - 1 duzy nit posrodku zaraz pod jelcem, potem srubka ktora zarazem trzyma sprezyne.
Wg mnie ta glowica zostala najpierw ucieta a potem sklepana mlotkiem (jak mowi Junkers) i stad nabrala taki ksztalt dziubka.
Link to comment
Share on other sites

Tu nie ma śladu po sprężynie czy nawet atrapie, a rękojeść ma zdecydowanie inne proporcje niż ta w M71. Może to jest rzeczywiście bojowy bagnet (na co wskazuje pierścień w jelcu) z rękojeścią od tasaka. Tylko którego - M64?
Wygląda na stare wykonanie, ale ta śruba daje po oczach takim blaskiem - czyżby nowa?
Fajnego dziwaka wrzuciłeś i niezłą zagwozdkę :)
Skończyłem wszystkie fotografie przeglądać i takiego cuda nie znalazłem a oczy mi już wysiadają.
Link to comment
Share on other sites

M 71 to ja posiadam w kolekcji i wiem jak wyglada, jednak w tym głowica ma inny kształt natomiast skracanie głowicy raczej odpada ponieważ głownia by sie obluzowała, wersja paradna z kolei nie posiadała zbrocza, a tutaj mamy zbrocze i brak zatrzasku
Link to comment
Share on other sites

Lata temu (póżna komuna ) chłopaki na biwaki skracali standartowe niemieckie trzydziestoczwórki o zamek - spadała waga i dlugość , ot taka twórczość ludowo-biwakowa , Może i tutaj chodziło o taką twórczość? kiedyś do militarki było inne podejście ... jak w sklepach był tylko ocet ;-)
Link to comment
Share on other sites

Według mnie tam była ewidentnie sprężyna,wystarczy dobrze spojrzeć na ślad dookoła śruby i kawałek wyżej też widać pozostałość.Druga sprawa powyżej śruby spiłowano zagłębienie sprężyny,wykonane skośne nacięcia to amatorska robota,nie ma wypukłości karbów.Reasumując trzon rękojeści jest od Werdera/trochę skrócony / a jelec i głownia pruskiego wz 71.
Link to comment
Share on other sites

Niestety jesteś w błędzie, karbowanie i rodzaj mocowania (nitowania głowni) do głowicy oraz karbowanie wskazuje ewidentnie na M71 jednak kształt jest inny i mimo obcięcia nie uzyskalibyśmy wyprofilowanej w ten sposób końcówki głowicy. Postaram się uzyskać wiecej zdjeć tego bagnetu
Link to comment
Share on other sites

wygląda na Pruski M 71 wersja bojowa
http://bajo.cz.sweb.cz/sklad_1/nemecko_1871.pdf
ale coś jest nie tak brak zatrzasku i sprężyny wygląda jakby nigdy ich nie było ,rękojeść z paradnego ?
ale to chyba nie pasowało
Link to comment
Share on other sites

Ostanie zdanie o trzonie rękojeści od Werdera to ewidentna moja pomyłka.Zajęty byłem oceną nacięć na trzonie powyżej śruby,bo to jest na pewno nowa i amatorska robota i ta część była wcześniej opiłowana,później rzuciłem okiem na głowicę i stąd złe skojarzenie jako Werder.Tak to jest jak się opisuje coś nie widząc tego przed sobą.Zgadza się ,że trzon jest taki jak wz.71,nie widać drugiej strony ani z góry.Wygląda mi to na jakąś amatorską przeróbkę,może głowica była odłamana i ktoś nadlał przy pomocy palnika acetylenowego mosiądzu albo po prostu skuł młotkiem.To jest gdybanie i bez dobrych zdjęć nic jednoznacznego nie można określić.W każdym razie mój poprzedni wpis nie był w żadnym przypadku sugestią ,że cały trzon był opiłowany i nacięto nowe karby.Jeszcze raz piszę,że tyczy się to tylko nacięć i karbów-widać,że są płaskie a nie wypukłe-powyżej śruby.
Link to comment
Share on other sites

Założę się że po szynie na karabin ani śladu, zdjęcia marnej jakości wiele na nich nie widać, ale jak słusznie zauważył Korabkow jest ewidentny ślad po sprężynie + prymitywnie wykonane nacięcia na rękojeści a to że dziubek jest bliżej rękojeści niż w wz71 o niczym nie świadczy bo taki dziubek jak na fotografii mógł powstać poprzez sklepanie głowicy (mosiądz metal miękki)jak dla mnie to skatowany 71.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information