Jump to content

Legendarne ciężarówki dla Fortu Rogowo


Recommended Posts

Legendarne ciężarówki dla Fortu Rogowo

Fundacja Fort-Rogowo wzbogaciła się o 16 ciężarówek. To pojazdy armii amerykańskiej serii M, legenda motoryzacji nie tylko dla kolekcjonerów, ale również pasjonatów historii i zbieraczy militarii. Przykładem ich sprawności technicznej jest fakt, że część z tych, które używane były w czasie wojny, nadal dobrze się sprawują w krajach, gdzie z częściami jest bardzo krucho.

Reprezentantem mitu jest ciężarówka M-35, która zastąpiła inną, popularną Jimmy. Pod koniec wojny Amerykanie użytkowali Jimmy ponad pół miliona sztuk. Służyła dzielnie amerykańskiej armii niemal do końca wojny. Dopiero pod koniec działań wojennych zastąpiła ją M-35 i była w służbie niemal 60 lat.

Dwight D. Eisenhower, generał i później prezydent USA tak mówił o tym pojeździe:

- Najbardziej niezbędne i zasłużone pojazdy do wygrania kampanii w Afryce i Europie to buldożer, jeep, samolot C-47 i ciężarówka o nośności 2,5 tony. Co ciekawe, żaden z powyższych pojazdów nie został zaprojektowany do walki.

- To oryginalne amerykańskie ciężarówki wojskowe z serii M-Trucks, tj. M813, M817, M923 i inne - wymienia pojazdy prezes fundacji, Mirosław Huryn. - Łącznie ponad 16 i to jeżdżących.

Pierwsze egzemplarze M-35 weszły do służby na początku lat 50-tych. Dopiero pod koniec lat 90-tych rozpoczęto ich wycofywanie i zmianę na nowy model. Udźwig M35 to około 2,3 tys. kg, ale na drodze nieutwardzonej. Na szosie przewoziła dwa razy więcej.

Przypomnijmy, że Fundacja Fort-Rogowo powstała w 2005 roku z myślą o ratowaniu obiektów powojskowych, które w Rogowie ulegały dewastacji bezpośrednio po rozwiązaniu jednostki wojskowej. Rogowo zaistniało również na szlaku podróży studyjnych organizowanych w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa, Seminarium Muzealnictwa Wojskowego, Konferencji Polskiego Muzealnictwa Morskiego i Rzecznego. Fundacja była również partnerem prac badawczych wraków lotniczych prowadzonych przez płetwonurków związanych z Magazynem Nurkowanie na Jeziorze Resko oraz akcji ratowniczej wydobycia czołgu PzKpfw aufs.J w Kluczewie.
reklama
Link to comment
Share on other sites

Ja się na tym nie znam ale to chyba oferta handlowa, bo po co fundacji 16 ciężarówek z lat 50-tych.
Cieszy mnie jedno że są pod dachem i że fundacja jest właścicielem tego dachu.
Ja bym fundacji pod ten dach dodał trochę naszego sprzętu z lat 50-tych i mieli by komplet i to pod dachem.
Link to comment
Share on other sites

les05, ja się nie czepiam ,mnie się podoba że mają dach ,ja bym im dał tyle ile by zmieścili pod tym dachem z tego warszawskiego nowotworu.W depozyt ,aby trzymali i sprzedawali bilety i je utrzymywali.A to w stolicy to rozpiżyć na cztery wiatry,szkoda kasy na takie badziewie.
Link to comment
Share on other sites

Jacek, ja nie chcę bronić MWP w Warszawie, bo też mi jest żal samolotów przykrytych śniegiem (no może nie w tym roku), tak cenne maszyny powinny znaleźć się pod dachem. Aczkolwiek to są konstrukcje radzieckie, co to „gniotsa nie łamiotsa” czekały na dach 50 lat to i wytrzymają następne 5-10. Chcę tylko zwrócić uwagę na dobre strony ekspozycji plenerowej. Jestem od czasu do czasu w muzeum i widzę jak od wiosny do później jesieni rzesze ludzi, często z małymi dziećmi, szkolne wycieczki, obcokrajowcy przechadzają się wśród czołgów, samolotów, armat itp. Robią sobie zdjęcia, czytają tablice informacyjne, wchodzą po schodkach do transportowego Antka. Widać, że to muzeum żyje. Bo jest w centrum dużego miasta, bo ma ekspozycję plenerową i interesujące eksponaty. Zamknięcie części tych pojazdów w pomieszczeniach, upchnięcie na małej powierzchni ze słabym światłem, gdzie widzisz tylko przód i jeden z boków eksponatu, to nie jest najlepsze wyjście. A niech jeszcze wyprowadzą muzeum, gdzieś na obrzeża miasta, zamkną sprzęt ciężki w hangarach, magazynach, wiatach, które będzie można zwiedzać po telefonicznym umówieniu się, to już lepiej niech będzie tak jak jest. Ale samoloty drugowojenne powinny trafić w lepsze dla nich miejsce. A Rogowo, gdzie to jest? Jechać do Rogowa, żeby zobaczyć ciężarówki, bez urazy, ale nie skorzystam. Co innego zobaczyć Do 24, to z przyjemnością. :)
Link to comment
Share on other sites

Wygląda na to, że Rogowo będzie miało najpełniejszy w Europie przegląd wersji REO M35 :)
Od przybytku głowa nie boli, zwłaszcza jak się ma gdzie trzymać eksponaty. Tylko nigdzie nie widzę skąd ten sprzęt trafił do Rogowa?

trochę offtopu
les05, zobacz na ten przykład jak wyglądają niektóre muzea lotnicze w UK - duże, jasne, dobrze oświetlone hale, dużo miejsca wokół samolotów, które można oglądać z każdej strony, wszystko oddzielone od publiki tylko takim malutkim krawężnikiem. I darmowy wstęp.
Link to comment
Share on other sites

Trooper85, są kraje w których jest pięknie i wspaniale, a u nas jest jak jest i niewiele się zmieni. Nie porównujmy naszych placówek do Wlk.Brytanii, USA, Niemiec, naszym punktem odniesienia jest raczej Bułgaria i Rumunia i tamtejsze muzea.
Link to comment
Share on other sites

Nie dokończyłem myśli w poprzednim poście. Dałem to jako przykład tego co można zrobić z pewnością taniej, szybciej i z lepszym pożytkiem zarówno dla zwiedzających jak i eksponatów, zamiast za ogromne pieniądze realizować wybujałe architektów czyli np. takie G***O jak nowa siedziba MWP.
Link to comment
Share on other sites

les kiedyś wrzuciłem tu na forum wiszącego Spitfire z Glasgow,
Tam też są tłumy zwiedzających a na samolot nie pada.
Te są jedne jedyne w naszym kraju i szerokich okolicach.
To jest nasz wstyd-nie tylko mój ale i twój.
W 38?mln kraju nie ma miejsca na te samoloty pod dachem?
To jest wyrzut sumienia dla każdego kto lubi stare samoloty.
A w Krakowie pod dachem stoją popularne samoloty nie mające żadnego związku z naszym lotnictwem.
Jedno to Muzeum Wojska Polskiego drugie to Muzeum Lotnictwa Polskiego.
A samoloty związane z naszym lotnictwem wojskowym stoją na trawniku pod gołym niebem,ot nasz Polski debilizm.
I nie szukajmy winnych za granicą,szukajmy u siebie.
Link to comment
Share on other sites

Jacek1962, wyluzuj bo ci jeszcze żyłka pęknie. Znając wojsko od wewnątrz wiem, że jeżeli coś dobrego przydarzy się tym samolotom, to na pewno nie dlatego, że ty czy ja tego sobie życzymy. Skończmy dyskusję, bo to nie na temat. Mnie ciekawi jaki będzie los ciężarówek i czy będzie ciąg dalszy.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information