Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Pader

Polskie ładownice-czarnione

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, zakupiłem właśnie komplecik polskich ładownic mausera. Są czernione, czy takie u nas występowały?? W jakich formacjach??
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze daj fotkę skóra z biegiem czasu ciemnieje i może masz zwykłe ładownice tylko ze starości pociemniały. Czarne posiadali marynarze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
http://xarchiwum.pl/wp-1939-czerniona-ladownica-do-mausera-mw-2-i1536570217.html
na razie tylko tyle, fotki są poprzedniego właściciela z aukcji, jak je dostane wstawię swoje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z tego co kojarzę to lotnictwo, marynarka wojenna i być może policja stosowały czarne ładownice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Te ładownice które do mnie jadą, maja pieczątki- jedna czarne druga czerwone, z czerwonymi pierwszy raz na takie widzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... najłatwiej je rozpoznać po tym, że okucia też mają zapaćkane na czarno... Pełnowartościowe, bez paskudnych bić typu 'SA', ale jednak czernione już poza 'służbą' w WP.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czernione na nitach i na knopikach :/ naszczęście bić zero no i polskie pieczęci :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ano dlatego że wszystkie obce bicia na naszym wrześniowym sprzęcie są paskudne ;) niezależnie od tego czy zrobili to niemcy, finowie czy ruski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ot, Por. Pil020 ujął to zgrabnie. :-)
Dodatkowo Finowie robili często remonty elementów skórzanych ładownic, stąd widać sztuki z jeszcze bardziej paskudnymi nitami, wstawkami z innej skóry, etc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CD (nieopatrznie nacisnął mi się Enter zanim skończyłem :) Też bym chciał ładne, czyste" polskie ładownice w pierwotnej postaci, ale niestety takjuż jest ich historia - a tzreba pamiętac, że gdyby nie ci paskudni" Finowie czy Niemcy a takze Rosjanie (nadal mimo wszystko uważam, że porównywanie Finow do Rosjan jest dla Finów obraźliwe i ahistoryczne), to duża ilosc tych ładownic by nie przetrwała (sam mam piekną sztukę z Białorusi - zachowaną dlatego,że używano ją do lat 70-tych a potem leżała w magazynie. i to,że miala pomalowane elementy czarną farba sprawiło, ze nie ma tam teraz ani grama rdzy - takich sztuk jest zapewne więcej - ciekawe ile takil ładownic w podobnym stanie przetrwało ez ingerencji" w Polsce...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I co Ci tak te ręce opadają?

Jeśli chcesz nabyć przedmiot przedwojenny jako element wyposażenia polskiego żołnierza, to czego będziesz szukał? Przerobionych polskich ładownic, zniemczonego bagnetu, przerobionego polskiego chlebaka, zniemczonej polskiej maski?

Może jeszcze w zestawie hełm zamieniony przez chłopa w durszlak?

Wyobraź sobie, że nie wszystkim takie rzeczy się podobają, np. mnie. Tylko mi ręce nie opadają.

Ładownice przerabiane są dostępne cały czas, jeśli one Cię satysfakcjonują, proszę bardzo. Nieprzerabianych trzeba się naszukać (i słono zapłacić), ale warto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zaznaczam przy tym, że (tak jak napisałem w poście z 20 04) nie odmawiam wartości tym przedmiotom (ładownicom,czy innym). Ale dążyć warto w stronę jak najmniej przerabianych po 1939 roku przedmiotów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No z kolei bez przesady. Ja bym je zostawił w spokoju (i jak jakiś czas temu miałem taki komplet, to zostawiłem). What's done cannot be undone. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam znalazłem w nowym opracowaniu MWP polskie ładownice marynarki. Czyżby jednak moje są marynarskie??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie sugerowałbym się tym zdjęciem, często do takich albumów muzealnych robiło się fotki pozowane i wtedy np dobierało się rożne elementy wyposażenia nie zawsze w 100 % takie jakie powinny być, liczyła się sztuka do fotografii. Tutaj np. ktoś mógł wziąć polskie czernione czernione przez Niemców ładownice do zdjecia lub najbardziej pociemniałe ze starości jakie były w zbiorach. Najlepiej gdyby ktoś pokazał fotkę polskich czarnych ładownic w stanie mit a nie takie wymęczone na fotce bo zawsze mogą powstać wątpliwości. W ogóle to najlepsza metoda to porównanie 2 egzemplarzy na żywo tylko potrzeba 100 % wzorca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie