Jump to content

Dziadkus

Forum members
  • Content Count

    277
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. rozumiem :D. budowanie koszar trwa i wymaga opracowania planów, kupna terenu, zakupu materiałów + całe zaplecze logistyczne do budowy - mieszkania i środka dla wykonawców, transport materiałów) itp. Hulk da się załatwić - w dużym uproszczeniu - szybciej. Ma też jedna zaletę - nie zajmuje miejsca na lądzie. Problemem tylko było to,że polska marynarka nie posiadała, co zrozumiałe, starych niepotrzebnych okrętów odpowiedniej wielkości stąd zapewne zakup za granicą.
  2. wykorzystanie starych okrętów jako hulki czy magazyny, to powszechna rzecz. Wystarczy poszperać w książkach czy w internecie (monografie okrętów). Pamiętajmy też,że Francja była wówczas sojusznikiem Polski i ten kierunek zakupów był wręcz oczywisty. Co do zmiany nazwy - kiedyś czytałem (ale dawno i nie pamiętam gdzie - chyba w starym" magazynie MORZE")że zadecydowały względy polityczne czy Bałtyk" jest bardziej morski" niż Władysław IV") a chodziło o podkreślenie związków kraju (i jego morskich aspiracji) z morzem Bałtyckim.
×
×
  • Create New...

Important Information