Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

panzerhrabia

czy proch jest prochem...?

Recommended Posts

mojej batali ciąg dalszy:)

Po pierwszej ekspertyzie ( zabrano mi puszkę proch czarnego do czarnoprochowca)

prokurator pyta biegłego:

w celu stwierdzenia: czy zabezpieczona u xxxx xxxxx w miejscowości xxx substancja w postaci proszku koloru czarnego jako ślad/przedmiot nr.2 która została uznana za proch czarny w trakcie badań przeprowadzonych w Laboratorium Kryminalistycznym KWP w xxxxx jest materiałem miotającym w postaci prochu strzelniczego i czy uważana jest za amunicję ???

koniec cytatu

jak dla mnie to pytanie to jest żenujące co Wy na to?


pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Uchwała z dnia 24 lutego 2010 r. (sygn. akt I KZP 29/09).
Nie jest wymagane pozwolenie na posiadanie czarnego prochu, mogącego być także częścią amunicji do broni palnej wytworzonej przed 1850 r., w odniesieniu do której, stosownie do art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. 2004, Nr 52, poz. 525 ze zm.) nie jest wymagane pozwolenie na posiadanie w rozumieniu art. 9 tejże ustawy.

Czarny proch,był,jest i będzie legalny.
Potwierdził to Sąd Najwyższy.

Link do kompletnego orzeczenia
http://www.sn.pl/orzecznictwo/uzasadnienia/ik/I-KZP-0029_09.pdf

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja bym pismem sadowym pouczyl gamoni :


Sąd Najwyższy – Izba Karna w Warszawie

„Czy wynikające z art. 11 pkt 1 ustawy o broni i amunicji zezwolenie na posiadanie broni palnej wytworzonej przed rokiem 1850 lub replikę tej broni bez pozwolenia jest równoznaczne z zezwoleniem na posiadanie bez takiego zezwolenia również amunicji do tej broni ?”
u c h w a l i ł
udzielić następującej odpowiedzi:

Nie jest wymagane pozwolenie na posiadanie czarnego prochu,mogącego być także częścią amunicji do broni palnej wytworzonej przed 1850 r., w odniesieniu do której, stosownie do art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. 2004, Nr 52, poz. 525 ze zm.) nie jest wymagane pozwolenie na posiadanie w rozumieniu art. 9 tejże ustawy."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak ze to nawet lepiej jesli ten proch zostanie uznany za amunicje, bo wtedy nie ma zadnych watpliwosci ze mozna go posiadac legalnie, podobnie jak mozna ten proch posiadac bez zezwolenia do celow modelarskich. Gorzej gdyby probowali go uznac za material wybuchowy.
Tak ze oni dobrze wiedza dokad zmierzaja i wolalbym to ukrucic natychmiast i zapchac im bebe wykladnia prawa w wykonaniu Sadu Najwyzszego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja wiem że jest dozwolone posiadanie prochu czarnego, ale myślę że ten baran chce próbować uderzyć z innej strony, może chce mi dać zarzuty że chciałem robić amunicje lub materiały wybuchowe z prochu czarnego?? może bomby dla grup terrorystycznych? uważam że trzeba w tym szukać drugiego dna...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Toz napisalem jako drugie dno widze chec pojechac w kierunku material wybuchowy, dla tego ja bym przedstawil stanowisko SN zeby jak najwczesniej uciac dyskusje i zablokowac proroka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
tylko ja jeszcze nie mam nawet zarzutów;] a może poczekać z tym do rozprawy sądowej? niech prorok odkryje wszystkie swoje karty? jak myślicie?


pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
dokładnie poczekaj na odkrycie kart ,ja zostałem skazany między innymi za 15 gramów prochu czarnego ,najlepiej jakiś konkretny biegły nie policyjny....prawdę mówiąc to będą chcieli cię ukarać,po to jest policja i prokurator,,coś w rodzaju rosyjskiego wymiaru sprawiedliwośći.

Share this post


Link to post
Share on other sites
właściwie to dziwne ze ci zabrali proch czarny,,,,dokładnie matoły,powinni ci oddać,najlepiej zaproponuj im aby zapoznali się z ustawą o broni i amunicji,a uchwałę sądu najwyższego przedstaw im na piśmie.naprawdę nie chce mi się wierzyć aby po prawie były same matoły.dobrze że nie studiowali medycyny bo każda ich pomyłka kończyła by się na cmentarzu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
no stary ,ty to terrorysta pelna geba jestes, zero zaarzutow,zabrali ci proch,i pewnie utajnili sledztwo.jak to mawial Dzierzynski-dajcie mi czlowieka a paragraf sie znajdzie. bez komentarza.(boze co ja zrobilem iz musze zyc w ty kraju,czym ja zasluzylem).pozdro. mam nadzieje ze rozejdzie sie po kosciach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
legala;ny legalny, a mnie pork ze sprawy pika (zabrali 400 g cp do skałki która miałem. i w pismie z CLK w olsztynie mam napisane żę. cp jest to materiał wybuchowy kruszący !!!!
i ponbiewaz był uzywany jako materiał miotajacy w amunicji do połowy XX wieku podlega pod ustawę !! no i teraz czekam zeby to obalic :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
''i ponbiewaz był uzywany jako materiał miotajacy w amunicji do połowy XX wieku''

No jeśli czarnym prochem elaborowałeś XX wieczną amunicję to ja się nie dziwię! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cp.Nemo powyżej zacytował orzeczenie Sądu Najwyższego! To jest wyrocznia.

Uchwała SN z dnia 24 lutego 2010r. w sprawie I KZP 29/09

Nie jest wymagane pozwolenie na posiadanie czarnego prochu, mogącego być także częścią amunicji do broni palnej wytworzonej przed 1850 r., w odniesieniu do której, stosownie do art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz.U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.) nie jest wymagane pozwolenie na posiadanie w rozumieniu art. 9 tejże ustawy.

Skład orzekający
Przewodniczący: sędzia SN J. Szewczyk.
Sędziowie SN: K. Cesarz, J. Sobczak (sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Mik.

Sentencja

Sąd Najwyższy, w sprawie Witolda M. K., po rozpoznaniu przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., przez Sąd Okręgowy w Olsztynie, postanowieniem z dnia 22 października 2009 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
Czy wynikające z art. 11 pkt 1 ustawy o broni i amunicji zezwolenie na posiadanie broni palnej wytworzonej przed rokiem 1850 lub replikę tej broni bez pozwolenia jest równoznaczne z zezwoleniem na posiadanie bez takiego zezwolenia również amunicji do tej broni?"
uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.

Uzasadnienie faktyczne

Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy w O. wyłoniło się na tle następującej sytuacji procesowej.
Witold K. został oskarżony o to, że w dniu 17 listopada 2008 r. w S. posiadał bez wymaganego zezwolenia czarny proch w ilości 24,819 g, będący materiałem miotającym zaliczanym do prochów strzelniczych, stanowiący istotną część amunicji, tj. o czyn z art. 263 § 2 k.k.
Sąd Rejonowy w S., wyrokiem z dnia 2 lipca 2009 r., na podstawie art. 1 § 2 k.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. umorzył postępowanie w stosunku do oskarżonego, uzasadniając to znikomym stopniem społecznej szkodliwości czynu oskarżonego.
Od wspomnianego wyroku Sądu Rejonowego apelacje złożyli: prokurator i oskarżony. Prokurator w apelacji zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, przez przyjęcie, że czyn Witolda K. jest szkodliwy społecznie w stopniu znikomym. Oskarżony, zaskarżając wyrok w całości, zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 263 § 2 k.k. w zw. z art. 11 pkt 1 i art. 9 ustawy o broni i amunicji (Dz.U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm., dalej u.b.a.) przez błędne - jego zdaniem - uznanie, że na posiadanie prochu czarnego wymagane jest zezwolenie.
W toku postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy w O. uznał, że wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy. Postanowieniem z dnia 22 października 2009 r. odroczył rozpoznanie sprawy i przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawne przytoczone na wstępie.
Sąd Okręgowy dostrzegł - podkreślaną także w doktrynie - kwestię, że ustawodawca wiąże możliwość posiadania amunicji (w tym także istotnych części tejże amunicji) z posiadaniem pozwolenia na broń, w której taka amunicja mogłaby zostać zastosowana [por. Z. Ćwiąkalski (w) A. Zoll red.: Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. II, Kraków 2006, s. 1216]. Zezwolenie na broń wydawane jest w drodze decyzji administracyjnej i dotyczy zawsze konkretnej broni, jak również amunicji do tej właśnie broni, nie zaś jakiejkolwiek broni czy amunicji, a także określa cel wydania i liczbę egzemplarzy broni.
Ustawa nie wspomina o oddzielnym zezwoleniu dotyczącym amunicji. Możliwość jej nabycia uwarunkowana jest posiadaniem zezwolenia na konkretną sztukę broni, do której nabywana amunicja pasuje. Taka wykładnia nasunęła obecnie Sądowi odwoławczemu wątpliwości, czy w przypadku obowiązku posiadania pozwolenia na broń uzyskanie takiego pozwolenia jest równoznaczne z pozwoleniem na nabywanie amunicji do tej właśnie broni.
Wątpliwości Sądu Okręgowego zostały pogłębione wskutek ujawnionej rozbieżności poglądów w odniesieniu do interpretacji przedmiotowych przepisów wewnątrz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które, jak wynika ze stanowiska ministerstwa, uniemożliwiły jak dotąd wydanie aktu wykonawczego do u.b.a. ustalającego zasady obrotu czarnym prochem. Te wątpliwości wzmocniło stanowisko sformułowane w Biuletynie Informacyjnym Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji nr 120, gdzie stwierdzono, że czarny proch nie tylko nadaje się wyłącznie do odpalania ładunków z broni historycznej, ale też może zostać legalnie nabyty, w wolnej sprzedaży, jako materiał pirotechniczny, na podstawie przepisów art. 9 ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego (Dz.U. Nr 117, poz. 1007 ze zm.).
Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały następującej treści: Posiadanie amunicji - a także czarnego prochu - do broni palnej, na posiadanie której, stosownie do art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz.U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.) nie jest wymagane pozwolenie, nie wyczerpuje znamion przestępstwa z art. 263 § 2 k.k.", wykazując w części wstępnej wniosku, że w tym przypadku spełnione zostały, jego zdaniem, warunki z art. 441 § 1 k.p.k. Motywując swoje stanowisko, prokurator wskazał na szczególny charakter konstrukcji broni palnej wytworzonej przed 1850 r. i jej replik, który stał się przyczyną wprowadzenia ich w art. 11 u.b.a. do wyjątków od konieczności posiadania pozwolenia.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skuteczne wystąpienie z zagadnieniem prawnym w trybie art. 441 § 1 k.p.k. wymaga zaistnienia łącznie następujących warunków: musi się ono wyłonić podczas rozpoznawania środka odwoławczego, musi mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym, w końcu dotyczyć powinno istotnego problemu interpretacyjnego, związanego z wykładnią przepisu, który w praktyce sądowej jest rozbieżnie interpretowany lub został niejasno sformułowany.
W przedmiotowej sprawie zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu wyłoniło się przy okazji rozpoznawania przez Sąd Okręgowy w O. środka odwoławczego. Niewątpliwie ma ono związek z okolicznościami faktycznymi rozpoznawanej sprawy i istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Nie ulega także wątpliwości, że dotyczy ważnego problemu interpretacyjnego, związanego z wykładnią przepisu art. 11 pkt 1 u.b.a., co ma istotne znaczenie dla odpowiedzialności oskarżonego, stojącego pod zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 263 k.k. Trudno jednak przyjąć, aby wspomniany przepis art. 11 pkt 1 u.b.a. został sformułowany niejasno bądź wadliwie, aczkolwiek fakt, że jest on interpretowany rozmaicie w literaturze oraz w orzecznictwie, stanowi podstawę do udzielenia odpowiedzi na pytanie prawne, ograniczonej do kwestii mającej znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Na wstępie wypada zauważyć, że do ustawowych znamion przestępstwa z art. 263 § 2 k.k. należy m.in. posiadanie bez wymaganego zezwolenia broni palnej lub amunicji". Pojęcie broni palnej zdefiniowane jest w treści art. 7 ust. 1 u.b.a., gdzie stwierdzono, że w rozumieniu ustawy bronią palną jest niebezpieczne dla życia i zdrowia urządzenie, które w wyniku działania sprężonych gazów, powstających na skutek spalania materiału miotającego, jest zdolne do wystrzelenia pocisku lub substancji z lufy albo z elementu zastępującego lufę, a przez to do rażenia celów na odległość". Ustawodawca definiuje także pojęcie broni palnej sygnałowej (art. 7 ust. 2 u.b.a.) i broni palnej alarmowej (art. 7 ust. 3 u.b.a.) oraz broni pneumatycznej (art. 8 u.b.a.). W tekście ustawy o broni i amunicji nie zdefiniowano natomiast pojęcia amunicji", zadowalając się stwierdzeniem, że ilekroć w ustawie jest mowa o amunicji, należy przez to rozumieć amunicję do broni palnej" (art. 4 ust. 2 u.b.a.). Pojęcie amunicji posiłkowo zdaje się wyjaśniać art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o materiałach wybuchowych (...), w myśl którego przez amunicję należy rozumieć jedną z odmian wyrobów wypełnionych materiałem wybuchowym, przeznaczoną do miotania na odległość przy użyciu broni palnej. Wypada zauważyć przy tym, że w myśl art. 6 wspomnianej ustawy o materiałach wybuchowych (...) zasady wydawania i cofania pozwoleń na nabywanie oraz przechowywanie amunicji określają przepisy ustawy o broni i amunicji.
Pokreślenia wymaga, że zgodnie z art. 2 u.b.a., poza przypadkami określonymi w ustawie, nabywanie, posiadanie oraz zbywanie broni i amunicji jest zabronione. Broń i amunicja są rzeczami, których nie można swobodnie nabywać, posiadać i zbywać, gdyż prawa te podlegają reglamentacji. Wyłączenia podmiotowe spod reżimu przepisów ustawy o broni i amunicji sformułowane są w treści art. 3 u.b.a., przedmiotowe i podmiotowe zaś w treści art. 11 u.b.a. W odniesieniu do broni palnej i amunicji zasadą jest możliwość posiadania amunicji tylko na podstawie pozwolenia na broń wydanego przez właściwego ze względu na miejsce stałego pobytu zainteresowanej osoby lub siedziby zainteresowanego podmiotu komendanta wojewódzkiego policji, a w przypadku żołnierzy zawodowych - na podstawie pozwolenia wydanego przez właściwego komendanta oddziału żandarmerii wojskowej. Jest to zgodne z treścią art. 10 Dyrektywy Rady nr 91/477/WE z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (Dz. Urz. WE L 256, s. 51), w myśl którego przepisy dotyczące nabywania i posiadania amunicji muszą być takie same, jak przepisy dotyczące posiadania broni palnej, do której przeznaczona jest amunicja. Podkreślenia wymaga wreszcie fakt, że - jak zauważono wyżej - wydawanie i cofanie pozwoleń na nabywanie oraz przechowywanie amunicji w myśl art. 6 ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego określają przepisy u.b.a., to jednak w samej u.b.a. nie ma żadnego przepisu, który umożliwiałby wydawanie odrębnego pozwolenia na nabywanie czy posiadanie samej amunicji do broni palnej. Tak więc możliwość posiadania amunicji jest w sposób nierozłączny związana z posiadaniem konkretnego egzemplarza broni palnej. Wniosek ten wzmacnia treść art. 14 u.b.a., w którym stwierdzono, że amunicję można nabywać na podstawie legitymacji posiadacza broni lub świadectwa broni, wyłącznie dla tej broni, która jest określona w legitymacji albo na podstawie świadectwa broni i pisemnego zamówienia podmiotu uprawnionego do nabycia amunicji". Zwłaszcza użyte w wymienionym przepisie określenie wyłącznie dla tej broni" wskazuje na fakt, że ustawodawca jednoznacznie wiąże posiadanie broni z posiadaniem amunicji. Oczywiście możliwe jest naruszenie przepisów u.b.a., a co za tym idzie wyczerpanie znamion przestępstwa z art. 263 § 1-4 k.k. przez wyrabianie amunicji, handlowanie nią, posiadanie bez zezwolenia, udostępnianie lub nieumyślne utracenie.
W myśl art. 11 pkt 1 u.b.a. pozwolenie na broń nie jest wymagane w przypadku posiadania broni palnej wytworzonej przed 1850 r. lub replik tej broni". Względy konstrukcyjne takiej broni powodują, że bez dokonania w niej przeróbek nie sposób użyć do niej, w celu oddania strzału, nabojów scalonych, czyli takich, które używane są do broni współczesnej. Ładowana jest ona osobno przy użyciu ołowianych kul, ładunków (czarnego prochu) oraz takich akcesoriów jak przybitki, skałki czy kapiszony (zob. G. Nowak: Strzelanie z broni odprzodowej. Podręcznik, Łódź 2005, s. 85-91.) Wyjątkiem jest karabin Dreysego i nieliczne modele broni skonstruowanej przed 1850 r., w której używane były naboje scalone (zob. M. Kochański: Broń strzelecka wojsk lądowych, Warszawa 1968, s. 30-37).
Przyjęta w art. 11 pkt 1 u.b.a. cezura nie znajduje żadnego uzasadnienia, jeżeli chodzi o daty kluczowe dla rozwoju technologii broni palnej (zob. uwagi dotyczące periodyzacji broni palnej umieszczone w M. Kochański: op. cit. s. 31). Została ona przeniesiona do obecnie obowiązującej ustawy wprost z poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych (Dz.U. Nr 6, poz. 43 ze zm.).
Broń palna wytworzona przed 1850 r. jest bronią, jeżeli chodzi o rozwiązania konstrukcyjne, jak i używany materiał miotający, opartą o archaiczne, nieznajdujące zastosowania we współczesnej broni palnej, zasady działania. Broń ta, z uwagi na szeroki przedział czasowy zakreślony przez ustawodawcę, posiada najróżniejsze kształty i parametry, od replik husyckich tzw. puszek, w których ładunek miotający jest odpalany za pomocą lontu, poprzez ręczne hakownice, muszkiety, bandolety i pistolety wyposażone w zamki lontowe, kołowe i skałkowe, pistolety pojedynkowe, aż po prymitywne rewolwery i długolufowe strzelby myśliwskie. Tego rodzaju broń jest głównie wykorzystywana w charakterze rekwizytów przez różnego rodzaju grupy rekonstrukcji historycznej. Jest to broń ładowana odprzodowo, wykorzystująca jako materiał miotający czarny proch, którego skład i właściwości powodują, że nie może on znaleźć zastosowania w broni współczesnej, jako niespełniający wymogów parametrycznych, nawet tych określonych dla broni myśliwskiej. Amunicja wykorzystywana do takiej broni nie ma charakteru scalonego, broń taka odpalana jest za pomocą kapiszona (zastępuje spłonkę), ładowana zaś czarnym prochem (czasami wyłącznie nim, w warunkach pokazu rekonstrukcji historycznych) i kulami (zob. G. Nowak: op. cit ., s. 85-91). Ładunek, który znajduje się w lufie tego rodzaju broni, nie jest zatem scalony w rozumieniu art. 4 ust. 3 u.b.a. Czarny proch, którego posiadanie stało się przedmiotem przedstawionego Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego, nie stanowi zatem istotnej części amunicji w rozumieniu art. 5 ust. 3 u.b.a.
Ustawa o broni i amunicji nie zawiera żadnego przepisu, który nakazywałby wydawanie osobnego pozwolenia na nabywanie czy posiadanie samej amunicji do broni palnej. Możliwość posiadania amunicji do niej jest zatem nierozłącznie związana z pozwoleniem na posiadanie konkretnego egzemplarza broni palnej (art. 14 u.b.a.). Mając na uwadze tego rodzaju rozwiązanie ustawowe, należy stwierdzić, że w przypadku kiedy ustawodawca wyłączył określone kategorie broni (wyszczególnione w art. 11 u.b.a.) spod rygoru posiadania na nie pozwolenia, to tym samym umożliwił nabywanie do nich amunicji bez pozwolenia. Proch czarny, jako nieznajdujący zastosowania we współczesnej broni, czy to myśliwskiej, sportowej, czy należącej do innej z kategorii broni, na posiadanie których wymagane jest pozwolenie, może być swobodnie posiadany przez właścicieli, niewymagającej, w świetle art. 11 pkt 1 u.b.a., pozwolenia broni wytworzonej przed 1850 r. lub jej replik. Nie powinno zatem budzić wątpliwości to, że posiadanie czarnego prochu przez osobę fizyczną, z przytoczonych powyżej powodów, nie oznacza, że popełnia ona przestępstwo z art. 263 § 2 k.k.
Mając na uwadze powyższe względy, Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści przytoczonej na wstępie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@: Po pierwszej ekspertyzie ( zabrano mi puszkę proch czarnego do czarnoprochowca)"

A miałeś też samego czarnoprochowca?
Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak miałem czarnoprochowca leżał w samochodzie na tylnym siedzeniu ale nawet go chyba nie zauważyli , mam potwierdzenie zakupu czarnoprochowca oraz potwiedzenie zakupu kul a allegro do niego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To bardzo dobrze!! Będziesz miał z górki. Możesz z powodzeniem powoływać się na argumentację z tego orzeczenia SN. Bo trzeba pamiętać, że ono nie mówi nic o legalności CP jako takiego, ale rozstrzyga konkretną sprawę, w której ktoś miał CP do posiadanej przez siebie broni sprzed 1850, a nie sam tylko CP. Jak masz zarzut i dostałeś postanowienie prokuratury o dowodzie z biegłego,o którym pisałeś, to mogłeś na nie złożyć zażalenie, wnosząc o badanie prochu nie jako prochu lecz jako materiału miotającego do broni czarnoprochowej sprzed 1850r. - na każdym kroku trzeba im truć i uświadamiać kontekst posiadania tego prochu. Pouczenie o prawie do zażalenia w ciągu 7 dni od otrzyzmania postanowienia powinno zresztą w nim być.
Artur

Share this post


Link to post
Share on other sites
jak masz np.pozwolenie na broń to automatycznie dostajesz prawo zakupu amunicji do tej broni i tak wiatrówki są w wolnej sprzedaży więc i śrut jest z mocy prawa do nabycia to samo dotyczy replik cp i amunicja do niej w postaci spłonek,kul,przybitek czarnego prochu,dziwi mnie że eksperci zaliczają cp jako materiał kruszący,stosowany na całym świecie do broni cp.faktycznie coś chorego się dzieje w naszym kraju,obawiam się że nowa ust.o broni i amunicji będzie tak nagina że może być jeszcze gorzej ,bo jak ktoś pokarze że coś dostał w spadku to wypierniczą mu sprawę za nielegalne posiadanie i wyrok...czasz pokaże,aby nie poszło w niewłaściwą stronę.bo od momentu otrzymania np.w spadku karabinu do zgłoszenia jesteś nielegalnym jej posiadaczem,więc wyrok murowany.a skazany będzie miał trudności z legalizacją owego spadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
http://www.rp.pl/artykul/80757,344733-Czy-wyrok-Sadu-Najwyzszego-wiaze-inne-sady-.html



http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=52558&postdays=0&postorder=asc&start=0

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powiem tylko tyle,że poziom prokuratur powiatowych,miejskich czy wojewódzkich-lub wręcz samych prokuratorów-oskarżycieli jest tak niski,że na własnej sprawie o nielegalne posiadanie broni i amunicji musiałem odcyfrować sędzinie akt oskarżenia,bo prokurator dukał i dukał i ni grom nie wiedział o posiadanie czego mnie oskarża.Natomiast pani sędzia za przełożenie z polskiego na nasze odwdzięczyła się minimalnym wyrokiem-200 grzywny + koszta sprawy no i przepadek zatrzymanych przedmiotów na rzecz Skarbu Państwa.Więcej spotkań w tych sprawach wolałbym jednak uniknąć,sytuacja żenująca na maksa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panowie tak jak przypuszczałem prorok za posiadanie 250 gramów samodziałowego prochu czarnego" stanowiącą substancję wybuchową, która mogła spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób lub mienia wielkich rozmiarów tj 263 par. 2k.k w zb. art. 171 par 1 k.k w zb. art 11 par 2 k.k
stawia mi zarzuty.
Pół roku prokurator szukał jakiegoś biegłego który mu napisze ze proch czarny jest materiałem wybuchowym widziałem to jak przeglądałem swoje akta, wszystkie lufy i części broni uznano za ie gotowe i nie obrobione części broni" czyli złom, (lufy były wiercone przezemnie). Na swoją obronę mam dowód zakupu kul do czarnoprochowca z allegro z 2009 roku i dowód zakupu karabinu czarnoprochowego wytworzonego przez 1850 r. Jak myślicie czy wystarczy w sądzie jak wydrukuję wyrok SN w sprawie czarnego prochu ?
chciałbym aby prokurator znowu się ośmieszył przed sądem tak jak poprzednio wydał polecenie zniszczenia moich skorup:)

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information