Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kluch2

Poszukiwanie Sztandaru 7 pal z Częstochowy

Rekomendowane odpowiedzi

Lelowskie Towarzystwo Historyczne organizuje w dn.25.07.09 r. Poszukiwanie sztandaru 7 Częstochowskiego pułku artylerii lekkiej, który został rozbity pod Lelowem 04.09.1939 r.Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przypuszczać iż został zakopany wraz z kancelarią pułku w lasach pod Lelowem. Zapraszamy eksplolerów z wysokiej jakości sprzętem (skrzynia może być głęboko w leju po pocisku artyleryjskim)do wzięcia udziału w poszukiwaniach. Wjęcej informacji na stronie Lelowskiego Towarzystwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gdyby Sztandar Chłopaków ze Stradomia, znów ujrzał światło dzienne - była by to jedna z najpiekniejszych rzeczy, jakie mógł bym w życiu podziwiać :)

Dysponuje moze kolega gg?
chetnie zamienił bym kilka słow na temat.

ps. Częstochowa obiecuje się stawić, jeżeli nie uda się ze sprzętem, to chociaż dla wsparcia duchowego.

pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fascynujące sprawy - blisko mnie :)

A czy braliście pod uwagę możliwość wydobycia już w czasie wojny ? Toż to operowało w okolicznych lasach wiele oddziałów partyzanckich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Skrzynia z dokumentami kancelaryjnymi i sztandarem 7 pal, mogła być ukryta w leju po pocisku artyleryjskim na głębokości 4 m."Strasznie głęboko,bez wysokiej klasy sprzętu nie ma co się wybierać,no chyba że na ognisko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może najpierw zrobić zwiad wśród abć i dziadków" i jakies lepsze namiary zdobyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Koledzy obawiam się, obawiam! że sztandar 7PAL, znajduje się ewentualnie" dalej na wschód, gdzieś w trójkącie, Końskie Stąporków, Szydłowiec, kiedyś, ale to 40-latek temu; rozmawiałem z st. ogniomistrzem, szefem III dyonu haubic, 7PAL ŚP Panem St. Skałem, ale latka robią swoje!
Pozdrawiam!
GW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mnie też osobiście Podlelowie trochę nie gra w tej całej układance"...
Kolejna sprawa to fakt, iż tam nie ozbito" 7PAL.. jak już to poturbowano Batalion 27pp wspomagany przez dywizjon artylerii, w tym część z 7 Pułku Artylerii Lekkiej..

Problem leży w tym, że ruchy żołnierzy 7DP w, i po wyjsciu z kotła" janowskiego, to sprawa, której nawet sami uczestnicy nie są w stanie opisać zbyt dokładnie..
Teren nie należy do łatwych, a w czworokącie Szczekociny - niegowa - Koniecpol - Janów, właściwie każdy las przesiąknięty był rozbitkami, co niestety kolosalnie rozszerza ramy poszukiwań..


acer: bardzo blisko masz??
co do partyzantów - z tym bywało różnie..
Nigdy nie mozna tego wykluczyc ani poprzeć.

Cronos: obawiam się że na świadków już nie ma co liczyć, jest zbyt późno" ku temu..


Życzę niezłomności i powodzenia w poszukiwaniach, w końcu Gdzieś" owy >kruczek< musi się ukazać :)
pozdro!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No to na początek
No więc może powróćmy do 7 DP; w latach 60-70, ale bardziej 60- tych, poprosiłem kolegę mojego śp. Ojca, który był szefem st. ogniomistrzem w III dywizjonie 7pal /haubice 100- tki/. Miałem wtedy Wyllisa i pojechaliśmy w eren", Pan był krzepki" i pokazał mi dokładnie w terenie ostatnie stanowisko dyonu, na zachód od szosy Janów - Żarki, oraz przejechaliśmy drogę z Częstochowy do miejsca KOŃCA. Twierdził, że zostali bez osłony piechoty i do końca zwalczali czołgi podchodzące od Żarek /korpus lekki/. Twierdził że, były problemy w strzelaniu, gdyż stanowiska ogniowe były 30-40m wyżej niż droga, ale działali skutecznie.
I na koniec nazwisko tego Pana jest otorycznie" przekręcane nawet w poważnych publikacjach /Skala, Skal itp./ A ten PAN nazywał się Stanisław Skał /st. ogniomistrz/ szef- to oczywiście funkcja.
Pozwoliłem sobie dorzucić taki temacik, gdyż to też była samotna" walka.
Pozdrawiam
41pp
GW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może sztandar faktycznie jest w moich, koneckich rejonach? 1. bateria wyszła z kotła w lasach janowskich i biła się aż do Iłży razem z 36 DP rez.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a zeby do wrozki z tym sie udac.... popytac troszke,potem wziasc lopatke i po bursztynowa komnatke ruszyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bosmann1
Jak nie masz nic konkretnego do napisania to idz do wrózki.Niech Ci wywróży długość kariery na tym forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bjar: nie mozemy tego wykluczyc, choć sam wiesz jak wyglądała sprawa wyjścia z kotła janowskiego, tam wychodziły jednostki, które podporządkowywane były najaktywniejszym - starszym stopniem, ciężko przy wyjsciu z okrążenia bylo mówić o pułkach, batalionach, kompaniach czy bateriach..
mieszanka piechociarzy z trzech pułków, saperów, kolarzy, artylerzystów, i Chłopaków z Obrony Narodowej..

Jeżeli nie ma konkretnych relacji, potwierdzających ukrycie sztandaru, to będzie ciężka sprawa, ponieważ mógł on wyjść" właściwie z każdym, i w każdą stronę..

Czekamy z niecierpliwością, na relacje kol. kluch2 w związku z informacjami, jakie posiada Towarzystwo Lelowskie na temat sztandaru..

pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Coś mi lata" w głowie, czyli w niczym, że sztandar 7PAL był odesłany wieczorem 2.9.39 ze sztabu pułku, a mieścił się on pomiędzy Jasnogórską a obecnego Sikorskiego, gdzieś na wysokości dzisiejszej Okólnej.
GW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A może ktoś wie gdzie mieściły się O. Zapasowe 27pp i 7PAL ????
GW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy przypadkiem OZ 7 DP nie mieścił się w Piotrkowie Trybunalskim? Na poligonie letnim 7 DP w Przygłowie pod Piotrkowem, już w toku działań wojennych, z nadwyżek 74 pp formował się 174 pp rez.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chyba o 25pp i jego koszary ????? w P. Tryb.
Słyszałem taką informacje.
GW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
acer: bardzo blisko masz??

Bardzo ! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
174 pp rez. - w Przygłowie, na poligonie letnim 7 DP. Kolega wyciągnął na ten temat fajne relacje w CAW-ie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak sobie myślę,,,, co bym zrobił jako d-ca pułku, co prawda nigdy nie osiągnąłem d-ctwa powyżej kompanii LWP. Wiedząc że jestem oskrzydlany", przez korpusy szybkie", z tym że szesnasty miał jednak kierunek północno wschodni, a 2+3 DL lata" na południu! to bym nakazał kierunek dla pocztu sztandarowego, Janów -Włoszczowa -Kielce, lub, Janów - Przedbórz -Stąporków - Końskie./linia/
Lelów mi nie pasi"!
Pewno się mylę ! ale droga na Lelów jest trochę dziwaczna" o Piotrkowie T. nie wspomnę bo to czysta abberacja!
Pozdrawiam
GW
PS Bjar i Acer wszystko w waszych łapkach" . To Wasz teren!
GW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A skąd Pan Panie 41 pp wie że d-ca pułku w ogóle wiedział że gdzieś tam się sztandar szwenda?Może to inicjatywa oddolna wyszła o ewakuacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wykluczam tej możliwości!
Pozdrawiam
GW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest taka ksiażka ,,Opowieści wrzesniowych sztandarów ,,- opisy losów lub domniemanych losów WSZYSTKICH sztandarów z 09/1939 nie mam teraz w rekach bo dopiero zawijam do domu za 2 tyg to sprawdze co na temat w/w sztandaru jest w tej ksiązce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wszystkie krytyczne uwagi mile widziane! Tylko z dyskusji odzi" się prawda, lub do jej zbliżenia" jak napisał płk. M. Porwit.
Pozdrawiam
GW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem o ocaleniu sztandaru decydowali żołnierze a nie dowództwo.I gdzie ukryto to wychodzi dopiero w trakcie poszukiwań.We wrześniowych sztandarach są opisy co najmniej DWÓCH zniszczonych sztandarów(przepraszam ale nie mam teraz tej kniżki pod ręką) a jednak te sztandary są.Więc daj Wam Panie Boze dużo zapału i sił.Może się uda?Moze doprowadzicie sprawę za tych co już sami nie mogą dokończyc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy jeden z nich to nie przypadkiem 84pp ???????? d-ca płk Sztarejko???????
Pozdrawiam
GW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie