Jump to content

Jestem poczatkujący w tej branży:) czy ktoś może mi pomóc


Recommended Posts

Drodzy Poszukiwacze?

niedawno zakupiłem wykrywacz metali. Chciałbym zostać pełnoprawnym poszukiwaczem skarbów. Czy ktoś może mi z Was pomóc i udzielić odpowiedzi na poniższe pytania:

- gdzie powinienem się zarejestrować żeby legalnie pokazywać się z wykrywaczem

- jaki jest koszt rejestracji

Może ktoś z Was zna jakiś stowarzyszenia w okolicach Wrocław, Strzelin, Sobótka? Chętnie chciałbym zostać czlonkiem takiego zespołu:)

Pozdrawiam
Tomek
Link to comment
Share on other sites

Idz do wojska ,do saperow ,trafisz do rozminowania i bedzie przyjemne z pozytecznym ,w srodku Puszczy Białowieskiej nikt sie nie przyczepi :)
Glejty maja tylko kolaboranci -tak jest u nas w Białymstoku...
Link to comment
Share on other sites

Złą kolejność przyjąłeś .Najpierw trzeba było zacząć od załatwienia pozwolenia na poszukiwanie ,,skarbów '', a dopiero później pomyśleć o kupnie wykrywacza .A załatwienie takiego pozwolenia to zwykła formalność .... ,i koszt coś około 80-ciu zł.Więc należy udać się do najbliższego WKZ-tu i tam zgłosić chęć zostania ,,poszukiwaczem skarbów ''.Jeśli w tym WKZ-cie nie umrą ze śmiechu jak cię zobaczą i wysłuchają ,a rozbrojeni twoją naiwnością przedstawią Ci warunki jakie musisz spełnić ,to nie skacz jeszcze ze szczęścia, bo warunki można porównać do pewnego ogłoszenia ;młodą ,zgrabną 20-to letnią przyjmę na sekretarkę ,wymagany co najmniej 10- letni staż w zawodzie .Absurdalne , ale nie mniej absurdalne są wymogi które musiał byś spełnić aby taki kwitek posiąść , zresztą wtedy to dopiero zaczęły by się dla Ciebie prawdziwe problemy .90% tego forum to ludzie z podziemia a 10% to nie szukający tylko ględzący o poszukiwaniach ,oraz szukający inaczej ,jak inaczej to lepiej abyś się nigdy nie dowiedział .Pozdro...
Link to comment
Share on other sites

zalezy za co.
w najlepszym wypadku przeszukanie domu, jezeli znajda cos nieodpowiedniego - to skonfiskują i oddadzą biegłym.
biegli stwierdzą czy to niebezpieczne, i wtedy będą Cie sądzić..
dodatkowo mogą do Ciebie przykleić miano rozkopywacza mogił, stanowisk archeo, cmentarzysk, miejsc historycznych, czy innych, ktore w zasadzie nigdy do końca nie są sprecyzowane.

musisz być jak Tommy Lee Jones w Ściganym".

zdrów!
Link to comment
Share on other sites

Najlepsza rada jaka mi przychodzi do głowy ,to zacznij systematycznie czytać to forum ,bo na dzień dzisiejszy to ,,nie masz pojęcia o wyobrażeniu '',czyli jesteś zielony jak chlorofil i łatwy do ustrzelenia .To najczęściej zbiory takich początkujących poszukiwaczy oglądamy w
relacjach z spektakularnych akcjach naszych ,,Stróży Prawa'' ,czyli ;dwie boratynki ,pięć guzików i garści przeżartych naboi i łusek od mauzera .Tak wyglądają owe skarby .Które urastają w relacjach mediów do zabytków archeologicznych i sprawnej amunicji strzeleckiej, a co za tym idzie, dają im pretekst do zrobienia z Ciebie złodzieja dóbr kultury i terrorysty , w imię sensacji .Jest sposób aby tego uniknąć , ktoś z doświadczeniem musi przygarnął cię pod swoje skrzydła , i wytłumaczył o co w tym wszystkim chodzi .To chyba najprostsza i najkrótsza droga do tego aby zostać POSZUKIWACZEM SKARBÓW .I takiego rozwiązania powinieneś szukać Pozdro...
Link to comment
Share on other sites

Dlatego właśnie że jestem zielony pytałem czy istnieją jakieś grupy poszukiwaczy w okolicach Wrocławia, które się spotykają. Chętnie zapisałbym się do takiej grupy.
Niestety nie znam kogoś kto wprowadziłby mnie we wszystkie tajniki tego hobby:)
Link to comment
Share on other sites

tomuś ,strasznie spięty jesteś jakiś...O jakies pozwolenia pytasz ,piszesz o wpowadzaniu we wszystkie tajniki tego hobby" . Sprawa jest prosta ,wszelkie pozwolenia to bajka ,przytlaczajaca wiekszosc z nas nie ma zadnych pozwolen ,chodzimu na nielegalu. Pomimo teoretycznego zagrozenia ze strony poicji ,lesnikow ,sg itp.
Tomus ,masz detektor ,i jazda w teren ,fanty same sie nie znajda ,chociaz smiem watpic ze cos jeszcze znajdziesz oprocz łusek i niewypalow...Zostaw te brednie o pozwoleniach i stowarzyszeniach w spokoju.
Link to comment
Share on other sites

I o to chodzi ,jazda w teren ,a nie gnuśnieć za kompem ,ja w twoim wieku do 14:00 w pracy a potem do 20:00 jazda w teren :) Byly fanty ,oj były ,głowy nikt sobie niezawracal jakimis tam urojonymi pozwoleniami . Pare osob podobno ma takie papiery ,ale sa posadzane w kregu za kolaborantow ,mialy wtopy z policja ,ale w dziwnych okolicznosciach rozchowdzilo sie wszystko po kościach im. Sa to moje jedynie spekulacje ,zaznaczam.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information