Jump to content

Mała Moskwa


coe

Recommended Posts

Wydarzeniem obecnego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych jest Mała Moskwa".

Film (oparty na autentycznej historii) o powiada o zakazanej miłości polskiego oficera i żony stacjonującego w Legnicy oficera radzieckiego. Mała Moskwa" to wzruszająca opowieść o zakazanej miłości, polityce i, co najciekawsze, świecie, którego praktycznie nie znamy. Realia życia w radzieckim garnizonie, wiele scen lotniczych…

Film trochę inny, ale podobno wart zobaczenia.

Link to comment
Share on other sites

W tygodniku Polityka, ale wydanie w czasie wakacji, był spory artykuł opisujący nie tylko film, ale także próbujący rozwikłać ajemnicę". Okazuje się, że sam romans jest tematem dość znanym w Legnicy i oczywiście jest sporo wersji co i jak. Zwłaszcza, że ( jeśli dobrze pamiętam ) nie wiadomo na 100 % kim był ten polski oficer.
Link to comment
Share on other sites

takich spraw w kilkudziesięcioletniej historii Legnicy było bardzo wiele -trudno powiedzieć co będzie fikcją a co było oparte na jakichkolwiek faktach - na pewno film będzie politycznie poprawny czyli antyruski bo taka jest teraz moda
Znając jednak twórczośc Krzystka jak chociażby z filmu o Benku" czy jakoś tak - to jednye co było faktem w tym filmie to Legnica
Link to comment
Share on other sites

Film dostał nagrodę główną... Potem poszczególni członkowie jury twierdzili, że to koledzy, bo oni byli przeciwko... I tak wszyscy byli przeciwko, a filmowi nagrodę przyznał mzimu, dżudżu... A w oficjalnym komunikacie nikt votum separatum nie ogłosił... I kto tu jest głupi?
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
  • 1 year later...
Legenda z filmu Mała Moskwa" coraz bardziej prawdziwa
Magda Podsiadły
2010-01-11,

Odnaleźli się synowie Lidii Nowikowej, pierwowzoru postaci Wiery z filmu Waldemara Krzystka 'Mała Moskwa'.
Na grobie prawdziwej bohaterki filmu ?Mała Moskwa? ciągle palą się znicze i leżą świeże kwiaty
Fot. Paweł Kozioł / AG
Na grobie prawdziwej bohaterki filmu ?Mała Moskwa? ciągle palą się znicze i...

Jeden z braci, Siergiej Zinowiewicz-Nowikow, napisał pod koniec grudnia list do Tadeusza Krzakowskiego, prezydenta Legnicy, miasta, w którym dzieje się prawdziwa historia Rosjanki zakochanej w polskim oficerze oraz akcja samego filmu.

Film, zdobywca Złotych Lwów na festiwalu filmowym w Gdyni, opowiada o nieszczęśliwej miłości żony radzieckiego lotnika stacjonującego w latach 60. w Legnicy. Wrocławski reżyser wykorzystuje prawdziwą i tragiczną historię z tamtych czasów, obrosłą legendą w pamięci legniczan.


Lidia Nowikowa prawdopodobnie popełniła samobójstwo - w październiku 1965 roku znalezioną ją powieszoną na drzewie w lasku Złotoryjskim. Ludzie nazywają Rosjankę legnicką Julią i na tutejszej nekropolii wciąż składają kwiaty na jej grobie. Ocalili też grób przed likwidacją, protestując przed dwoma laty, by szczątki Nowikowej, podobnie jak innych obywateli radzieckich pochowanych w Legnicy, ekshumowano i przeniesiono do wspólnej mogiły.

Filmowa Wiera ma córkę, tymczasem w rzeczywistości Lidia Nowikowa miała dwóch synów, jeden z nich w chwili jej śmierci miał 12 lat, drugi - 8 lat. Dziś obaj mieszkają na Białorusi, w Mińsku. O tym, że ich matka stała się bohaterką filmu, dowiedzieli się jesienią minionego roku, samego filmu jeszcze nie widzieli. Nasza mama urodziła się we wsi Kustowicze, rejon kobryński, obwód brzeski - 60 kilometrów od granicy z Polską. Na wiejskim cmentarzu pochowani są rodzice mamy, którzy zmarli 35 lat po jej śmierci" - pisze Siergiej w liście do prezydenta Legnicy i dziękuje legniczanom za pamięć o matce.

Pisze też, że marmurowy pomnik na mogile jego mamy powstał w 1978 roku. Postawił go rodzony brat Lidii w czasie służby wojskowej w Polsce, dziś mieszkający w Brześciu. Wtedy grób otoczony został pięknym żeliwnym ogrodzeniem, które ponoć w końcu lat 90. zostało ukradzione. Siergiej wraz z żoną ostatni raz na grobie matki był w 2006 roku. Rodzina myślała o przeniesieniu szczątków Nowikowej na Białoruś, gdyż odwiedziny grobu w Legnicy utrudniają formalności i koszty podróży.

Ale gdy przeczytaliśmy o pielgrzymowaniu mieszkańców Legnicy na grób mamy po ukazaniu się filmu, znajdujemy się z tego powodu w rozterce" - przyznaje Siergiej.

Rodzina Lidii planuje przyjechać w tym roku do Legnicy, by spotkać się z legniczanami i twórcami filmu. Być może uda nam się odsłonić rąbek tajemnicy śmierci mamy"- ma nadzieję syn.

- Miasto szuka sponsora, który pomógłby sfinansować podróż i pobyt rodziny w Polsce - mówi Arkadiusz Rodak, rzecznik prezydenta Legnicy.

Na razie Tadeusz Krzakowski wysłał synom Nowikowej film Waldemara Krzystka.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław


http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7442169,Legenda_z_filmu__Mala_Moskwa__coraz_bardziej_prawdziwa.html
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Witam!Pierwsze wrażenia naprawdę pozytywne.Mocna scena z Andrzejem Grabowskim-świetnym zresztą,jak zawsze.Odpowiada mi obraz" tego filmu,że się tak wyrażę.fajne oddanie klimatu tantych lat.Czas honoru"wymięka przy nim.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information