Skocz do zawartości

lowiec

Użytkownik forum
  • Zawartość

    220
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lowiec

  1. Rusek. Widziałem ostatnio gdzieś. Ale nie pamiętam gdzie Serio
  2. Pewnie "mała szkodliwość" i brat wycofał jeśli w ogóle coś składał. Paragrafy są jakie są.
  3. Ostatnio nerwobóle wędrujące. Taki urok chodzenia za dzikami. A kleszczami koledzy leśnicy chwalili się w cieplejszą pogodę zimy. Dlatego na mróz nie narzekam na razie. I brzydkie to było - ale kiedy wypalanie pól znikło zaczęły się kleszcze na ostro. Kiedyś za młodu walałem się w samych majtach po krzakach i łąkach, robactwa różnego pełno a kleszczy nic A teraz nawet na przechadzkę idę z dodatkowymi okularami Plus w nocy latarka. Zawsze jak zatrzymuję się na krótko sprawdzam czy już coś nie łazi. Ale jest sposób dla latających jak ja pomocny. Nazywa się permetryna. Do nabycia allegro. Pod inną nazwą handlową w formie proszku do stworzenia roztworu wodnego. Tanie jak barszcz. Po wypraniu ubrania roboczego i wyschnięciu powtórnie zamoczyć w całości w roztworze - niech wyschnie. I można zakładać i chodzić. Starczy na jakiś czas - ma długie trwanie na ubraniu. Dodatkowo wozić jakiś sprey z permetryną w stężeniu mocnym doraźnie na buty, skarpety kostki nóg itp Uwaga tylko ważna ! Szkodliwe bardzo dla kotów.
  4. Zwalczanie IGO Może nie miał dzika w upoważnieniu. Odpada kłusownictwo mięsne. A może "tłumaczyć się" chęcią walki z IGO czyli w szczytnym celu. Chociaż jak by nie patrzeć słabe to jest.
  5. Wyniki z konsultacji projektu zmiany Prawa Łowieckiego Dużo tabelek statystyk etc
  6. A tymczasem na zachodzie od Polski podniesiono temat reparacji
  7. Za to w Dęblinie... rewolucja Czeka ich kurs rozpisany łącznie na 500 godzin zajęć i realizowany jest w trzech etapach. Będzie to selekcja, kształcenie teoretyczne, ćwiczenia na trenażerach i symulatorach i wreszcie loty szkolne na śmigłowcach lekkich R44 Robinson.
  8. Nie czytaj Wajraka. Do czego to doszło Wystarczy być "poczytnym facebookowym przyrodniczym intelektualistą od wilków" (to tak po żonie) niedzielnie strzelającym z łuku do tarczy i przemieszczającym się na nartach dookoła drzewa by od razu stać się specjalistą od geopolityki i wojskowości. Cytując "Dziękuję za ten komentarz, który uzupełnił mój brak wiedzy na ten jakże ważki temat"
  9. Instrukcja dla dronowanych
  10. Co poradzisz - świat się zmienia na twoich oczach A może cały czas taki był tylko się łudziliśmy że jest inaczej Patrz -----> interwecja USA w Rwandzie w 1994 roku
  11. KF21 po testach
  12. "Pasji do zabijania" nie pochwalam i ganię - gospodarkę łowiecką popieram i akcentuję wśród tzw koleżeństwa (chociaż część woli na "pan" ;) Ale świata i ludzi oraz zasad panujących w przyrodzie się nie zmieni. Może wierzy w to taki Cronos albo Szutnik lub podobni eko "sercowi" podpuszczani przez ideologów pokroju np niejakiego Maślaka z Lewicy ... ale to tylko wiara nie rzeczywistość. Tak jak wiara o milusich szopach praczach. "Państwo" to wie i wykorzystuje myśliwych jak może. A propos szopów - zaczął się proces tych dwóch kłusowników którzy zabili młodego żołnierza. Kibicuję prokuraturze. Dlaczego propos szopów - bo tłumaczą się, że dla odmiany pomylili z szopem. A tak się poluje na szopy I np takimi badaniami psycho-lekarskimi tego się nie zmieni. Idiota tylko w to uwierzy. I jak czytam komentarze na fejsach to chyba większość mózg ma bezzwojowy bo uważają że się da. Powyżej typowy przykład skalkulowanego świadomego czynu niezgodnego z prawem który powinien być ostro potraktowany odpowiednią karą i medialnie nagłośniony. Może wtedy część zajadłych na mięso się ogarnie. Tak jak z fotoradarami czy red lightem. A i tak w stu procentach się nie wyeliminuje niestety głupoty zwanej przez ciebie pasją do zabijania. Tak jak narwanych żołnierzy, policjantów czy kierowców. Na marginesie https://www.facebook.com/PolskiZwiazekLowiecki/photos/polski-związek-łowiecki-zachęca-do-udziału-w-konsultacjach-społecznych-projektu-/1459166686237532/ Ja też zachęcam. Z pełną świadomością, co szutnik z cronosem (jeśli wezmą udział) tam napiszą I nie obrażę się. Jak dla mnie może to łowiectwo zniknąć. Polak musi się przecież na swoich błędach uczyć. Bo takie czy inne wypadki biorą się między innymi też ze słabych krótkich staży przed odbiorem legitymacji. Biorą się z chęci traktowania dzieci jako bezrozumne istoty do momentu 18-tego roku życia. Biorą się z zabierania prawa rodzicom. Lewica na tym płynie - reszta polityctwa szukając poklasku dołącza się - od czasu do czasu mimo wszystko głosując inaczej znaczy pro łowiecko. Dziwnym trafem... Paradoks - wyzywa się myśliwych od degeneratów jednocześnie płacąc im za sanitarne odstrzały dzików I po cholerę mają własną ustawę ... ?! Tak że... Tylko szybko głosujcie przeciw bo 1 dzień do końca Jest nawet miejsce na wyrażenie opinii
  13. Przykra wiadomość. Samobójstwo. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Były polityku, prezesie, dyrektorze Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać ze specjalistą, zadzwoń pod bezpłatny numer: 800 70 22 22 – całodobowy telefon dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Może (mimo wszystko) trzeba zrobić dobry uczynek i podesłać im ten numer z notką ...
  14. Może nie było by takich sytuacji gdyby PiS w 2018 roku zabronił myśliwym zabierać dzieci na polowania. Ogólnie sytuację myśliwych w Polsce uważam za chorą. Z jednej strony KAŻDY rząd narzuca i (paradoks) BĘDZIE NARZUCAŁ obowiązki na myśliwych dając im np do zrozumienia w podtekście możliwość przyszłej weryfikacji negatywnej umowy dzierżawy obwodu/ów łowieckich dzierżawionych przez koła łowieckie (w kontekście słabych odstrzałów w kierunku ASF lub uczestnictwa w akcjach weterynaryjnych) a z drugiej strony politycy nie stronią od narzucania wydumanych obostrzeń dodatkowych, kosztów do poniesienia czy jak w/w odebranie praw konstytucyjnych - możliwości wychowania dzieci tak jak rodzice uważają (i zgodnie z zapotrzebowaniem "państwa" występującym w przepisach prawa polskiego czyli między innymi zapotrzebowaniem państwa na redukcję jakiejś tam ilości populacji zwierząt dziko żyjących w jakimś narzuconym czasie). Skądś wyszkolenie adepta na myśliwego się bierze ... I nie trwa rok stażu. Rok to farsa jest. A łowiectwo nie polega tylko na strzeleniu do zwierzęcia. Polowanie to nie strzelanie. Tylko proces który zaczyna się dużo wcześniej i nie kończy się na oddaniu tego strzału. I łowiectwo nie równa się polowanie. Chociaż pewnie są też "osoby polujące" które uważają inaczej. Tacy nie powinni być jednak myśliwymi. Paradoks, że politycy poprzez kształtowanie przepisów, ukierunkowane narracje polityczno-ideologiczne i jednocześnie nacisk na efekt - nadal ich tworzą. I to rączkami samych myśliwych swoich medialnie nie brudząc. Majstersztyk. I takie przywoływane wcześniej badania nic tu nie pomogą. Postrzelenia były i będą. Niestety. Pokażcie mi 1 (jeden) przypadek postrzelenia śmiertelnego lub zranienia w czasie zgodnego z prawem polowania którego powodem było "słabsze zdrowie" strzelającego. ? Może mi gdzieś umknął - chętnie się zapoznam. Co stworzyły przepisy i działania chętnych wszystkich opcji polityków na głosy "blokowych przyrodników" spod flagi Pedigripala&Whiskasa (może prócz paradoks) Konfederacji - to farsa. Ale jeśli to łowiectwo takie passe dla przyrody to jestem pierwszym który podpisze się pod listą do jego likwidacji w Polsce Cały czas postuluję o wyłączenie CHOCIAŻ np Pomorskiego albo odcinka wzdłuż Odry z gospodarki łowieckiej i zmianę odpowiedzialności z kół łowieckich czyli stowarzyszeń ludzi prywatnych na odpowiedzialność skarbu państwa (bez możliwości polowań tych myśliwych)... NA CHOCIAŻ 2 (SŁOWNIE DWA) LATA. I nikt nie słucha. Bo politycy wiedzą czym to pachnie Ale bić pianę potrafią (jak mi ostatnio ktoś powiedział - cytuję z pamięci - jak "niejaki lewico/Maślak w czerwonych trampkach za 5 stów ) Ława sejmowa widać nęci i kusi niespełnionych jak dzika śmierdząca kukurydza. Ogólnie to polecam jego facebook - czystej wody bojownik o wolność demokrację i prawa natury czyli tzw (aktualnie kanapowa) lewica. Tym pro- i tym anty- wszelkiej maści. Aktualnie aktualna lewica jest to. Zapraszam więc forumowiczów i ich rodziny/znajomych do konsultacji projektu Konfy. Negatywnie i za >>>>>>>>>TU WIĘCEJ<<<<<<<<< <<<<<<<<< i TAKA MAŁA zielona DYGRESJA >>>>>>>> I czekam tej likwidacji możliwości polowań w Polsce. Tej ukrytej opcji w sejmie. Czekam na ryby z toffu na Wigilię dla wszystkich (strzeżcie się wędkarze - nie czytacie wypowiedzi bojowników vege ). Mamy nowy 2026. Tak na marginesie: słyszeliście, że były sędzia a aktualnie minister i prokurator Waldemar Żurek jest polującym ministrem ? Znaczy może ukryta myśliwska V kolumna w rządzie ? Może ktoś to potwierdzić ? Na tę chwilę idę się wpisać i połazić za dzikiem. DB
  15. Zawsze można popróbować jakieś "machniom" jak Grigorij z Gustlikiem Np takie. Ten ptaszek nie doleciał. Ale inne interesa mogą skonpensować ewentualne straty na jakimś polu KPół.
  16. Tu nic. Ale tu już więcej. FA-50GF jednocześnie nadal ma zachować zdolności bojowe i będzie mogła odciążać eskadry taktyczne w dyżurach bojowych i służyć jako samolot „oddziaływania ogniowego”.
  17. Nowinki prasowe noworoczne (nieco) dalsze Dzierżawa su25 do celów "operacyi specjalnej" Oraz bliższe Trochę kłopotów do rozwiązania mają kumple z USA w kontekście planowanego/ewentualnego bliskiego przerzucenia pierwszych 35tek
  18. Będziemy budować czołgi. I nie tylko.
  19. Będzie nowa jednostka wojskowa. Brzmi ładnie. Klaskać ?
  20. Nie bardzo chyba pasuje do tego wątku ale nie bardzo wiedziałem gdzie to wrzucić...
  21. Tylko jednostkowy zapis w webarchiv ratuje sytuację. Tylko kto by się w to bawił?
  22. Ten SKYctrl to ile ich w Polsce powinno być - jak by ktoś policzył ile i za ile bo kalkulatora mi nie starcza. Aby od morza do gór lub po Bugu go stawiać dla ochrony całej granicy? Bo niektórzy posłowie zafiksowani są jak słucham...
  23. "Nie było planów atakowania celów na terytorium Polski" - przekazał MON Rosji. Resort dodał, "maksymalny zasięg wykorzystanych dronów, które rzekomo przekroczyły polską granice, nie przekracza 700 km". Poinformował, że rosyjskie siły zbrojne zaatakowały ukraiński kompleks wojskowo-przemysłowy w obwodach iwanofrankowskim, chmielnickim, żytomierskim, a także w miastach Winnica i Lwów. MON Rosji oznajmił również, że jest gotowy współpracować z polskim Ministerstwem Obrony Narodowej "w tej sprawie". Oj tam oj tam - nic się nie stało Ogólnie luz...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie