Ja pisałem tylko o konieczności odstrzeliwania sztuk problematycznych czyli takich, które z różnych powodów człowieka bać sie przestają. Daleki jestem od bycia zwolennnikiem tego, żeby wilka do zwierząt łownych włączać.
Weź spróbuj wytłumaczyć chłopu, który 20lat pastwisko grodził tylko drucianym pastuchem, że teraz musi wybudować dwa metry siatki + betonową podmurówkę bo trzeba chronić wilki