Skocz do zawartości

Koloman

Użytkownik forum
  • Zawartość

    1 708
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Koloman w dniu 8 Grudzień 2019

Użytkownicy przyznają Koloman punkty reputacji!

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Koloman's Achievements

109

Reputacja

  1. Zgadza się; tak to ten numer Modelarza. Dokładnie 6 lat wcześniej, też w lutym kupiłem pierwszy numer miesięcznika "MORZE". Dawne czasy.
  2. Jest komentarz ONETU i publicysty ONETU, https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/witold-jurasz-karol-nawrocki-po-slowach-donalda-trumpa-zachowal-sie-w-sposob-wlasciwy/4mt1wnm,79cfc278
  3. Piękny samolocik tylko wytrzymałościowo felerny niestety. Pamiętam, w pierwszym jaki kupiłem numerze czasopisma MODELARZ były właśnie plany tej maszyny.
  4. To czwarty egzemplarz tego typu zbudowany we Lwowie. Kompletna maszyna wygląda jak niżej, to drugi egzemplarz lwowskiego Brandenburga.
  5. Czy jest szansa na zamieszczenie CAŁEJ fotografii z pułkownikiem Ujejskim?
  6. W jednym z austriackich magazynów lotniczych opublikowano fotografię wykonaną na lotnisku w Innsbrucku na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych (data wykonania fotografii nie została podana). Sama fotografia byłaby przeciętnie interesująca gdyby nie to, że w jej lewyn rogu znalazł się fragment usterzenia pionowego polskiego ciężkiego bombowca Farman "Goliath". Rodzi się więc pytanie: z jakiej okazji i kiedy polski bombowiec znalazł się na lotnisku w Innsbrucku?
  7. Też tak uważam. I to cywil - przebieraniec. Wojskowy miałby zapiete WSZYSTKIE kieszenie bluzy a ten ma niezapięty guzik kieszeni na prawej piersi.
  8. Dwie rzeczy (zaznaczone) ciekawią mnie na tej interesującej fotografii: 1 - to "coś" na furażerce - byłaby to wada fotografii czy jakiś znaczek lub podobne? 2 - element wyposażenia samochodu - dodatkowy reflektor na wysięgniku?
  9. Jasne, rozumiem, że będzie zakotwiczone specjalne boje oznaczająca tą minimalną odległość bo w końcu nikt nie ma w oczach miarki a w tak poważnej sprawie trudno określać odległość "na oko".
  10. Aha, i jeszcze pytanie do Kolegi: co to znaczy "..W POBLIŻU..."? Na przykład 10 kilometrów w porównaniu do długości równika to pryszcz.
  11. To bardzo interesujące, co podaje por.pilot W.Robotycki - jego relacje możemy uznać za prawdziwe w 100% (nie podawałby w oficjalnym dokumencie nieprawdziwych informacji i to jeszcze poświadczonych wlasnorecznym podpisem). Ale uwzględniając jego relację liczba samolotów, które wystartowały z Przemyśla i znalazły sie ostatecznie w Krakowie zwiększyła się poważnie. I tak były to: - 2 samoloty pilotowane przez lotników (nie uczni) Polaków o czym informował IKC - 7 samolotów, które przylecialy z Przemyśla prowadzone przez por.pilota W.Robotyckiego (relacje W.Robotyckiego) - 6 samolotów z Przemyśla pilotowane przez Niemców (Austriaków), które przymusowo lądowały na trasie z Przemyśla do Krakowa i które sprowadził do Krakowa sierż.pilot F.Kołodzinski - informacja podana przez IKC Mamy już więc potwierdzonych przez w miarę wiarygodne żródła 15 samolotów z Przemyśla, które ostatecznie znalazły się w Krakowie. Pozostały jeszcze te 2 lekko uszkodzone ladujące przymusowo koło Bochni i kolejne 2 zniszczone w kraksach w trakcie przelotu - tu brak jest póki co jakichkolwiek wiarygodnych żródeł. I jeszcze te 2 samoloty podobno zniszczone w Przemyślu przez Ukraińców w trakcie startu. ??????????????????????????
  12. To MÓGŁ BYĆ też samolot na wyposażeniu PLL LOT; amerykański FORD - Trimotor w trakcie lotu propagandowego po Europie w 1929 roku przyleciał na warszawskie lotnisko.
  13. Jakoś ten temat "zawisł" na forum bez racjonalnego wyjaśnienia więc warto do niego wrócić i tego wyjaśnienia poszukać. Faktycznie sprawa zaczyna się klarować: - 2 samoloty z Przemyśla wylądowały w Krakowie - 6 samolotów z Przemyśla znalazł na trasie z Przemyśla do Krakowa sierż.pilot Franciszek Kołodziński. Z dużym prawdopodobieństwem możemy przyjąć że samoloty te lądowały po drodze przymusowo z powodu czy to braku paliwa, czy z powodu awarii silnika. Po uzupełnieniu paliwa, czy po usunięciu awarii przeleciały do Krakowa. Mogło być też tak, że wobec niemożności lotu niektóre zostały rozmontowane i do Krakowa przewiezione. Ale cała szóstka była maszynami kompletnymi a nie wrakami. No i te dwa brakujące........... A to są te dwa brakujące, wraki zniszczone w katastrofach o których nawet nie warto wspominać. Czyli wszystko jasne; bilans się zgadza. Tylko jedna sprawa według mnie wymaga wyjaśnienie: chociaż jedno nazwisko ucznia-Polaka, który leciał w którejś z tych maszyn o czym wspomniano w albumie "Ku czci poległych lotników. Księga pamiątkowa"
  14. Krótka informacja prasowa z Ilustrowanego Kuriera Codziennego nr 206 z 29.07.1920.
  15. O sześciu samolotach z Przemyśla pisze autor zamieszczonego w lipcu 1920 w IKC reportażu z lotniska rakowickiego. Tylko pilotami mieli być lotnicy Niemcy (chyba Austriacy) co nie bardzo zgadza się z oficjalną wersją o uczniach-Polakach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie