A może efektywniej byłoby popatrzeć jak to robią gdzie indziej i sie wzorować?,ale co ja fantazjuję , najważniejsze jest zawsze bogoojczyzniane zadęcie , wielka pompa ....a potem ciemność.Mamy zawodową armię i niech ona pozostanie, a może oprócz tego zrobić pobór na min. sześć miesięcy i niech oni szkolą , są kraje gdzie po przeszkoleniu obywatel dostaje cały ekwipunek razem z bronią i trzyma go w domu, no tak ale ten pomysł u waadzy może wywołać sraczkę.