Jump to content

sadyk

Forum members
  • Content Count

    937
  • Joined

  • Last visited

    Never

Everything posted by sadyk

  1. A pociąg uzbrojony por. Matuszaka tak. Nie jestem rysownikiem. Napewno Artur zrobiłby to o wiele lepiej :)
  2. Do czasu, kiedy nie pojawią się nowe materiały tak polskie jak i niemieckie, prawdopodobnie bateria kolejowa MDAL wyglądała tak
  3. Linia na której wykonał jeden wypad II ipp (por.Matuszak)
  4. Linie kolejowe na których działał Ia i Ib. Według Krzysztofa gdzieś pomiędzy Kartuzami a Somoninem został opuszczony Ia+Ib.
  5. Krzysiu, ten napis? Niestety nie mam tego zdjęcia. Może ktoś z Was ma je w dobrej jakości i porobi fragmenty, np. te symbole... oraz inne
  6. Do Berlin. Prawdopodobnie improwizowana jedynka działała rozdzielnie przez cztery dni. Ia pod Żukowem, a Ib w kierunku na Somonino. 4 IX jak Ib był na linii to Ia był w Kartuzach i miał go wesprzeć ogniem swojej 75 mm.
  7. Krzysiu, kto podał informację: osłonięte do połowy betonem. I czy te boki co widać to beton?
  8. Z pogoni za źródłem pierwotnym. Analiza wskazuje, że informacje o pociągach pancernych" LOW pochodzą: o I ipp - relacja por. 3 baterii MDAL Stanisława Głuszczyka, który zresztą nie był w składzie jego załogi. o II ipp - relacja mjr. Witolda Skwarczyńskiego dowódcy II batalionu 2 MPS i relacja kpt. Wacława Tyma oficera operacyjnego LOW, którzy oczywiście też nie byli w składzie załogi. A tak dodatkowo dodam, że bardzo trafnie określił I ipp szef służby uzbrojenia LOW - kapitan J. Rawski: pluton zmontowany na lorach kolejowych armat 75 mm (relacja z 1946 r.)
  9. mietek Trzymam kciuki żebyś znalazł. Chociaż w tamtym okresie z podpisami różnie bywało (jeżeli takowy był). Ciekawe, nie spotkałem się w znanych mi (podkreślam), znanych mi, książkach niemieckich na temat kampanii 1939 roku z tym zdjęciem. A wiele innych - często bzdurnych - pojawiło się. To tak tylko na marginesie....
  10. Do Krzysztofa 115. I pp był: prowizorycznie zabezpieczony (przypis do relacji Głuszyka) prowizoryczne opancerzony (za Głuszykiem) obłożony workami z piaskiem (za Szubańskim, Odziemkowskim, Ostrówką). Coś przeoczyłem? Krzysiu, kto podał informację: osłonięte do połowy betonem.
  11. Dalej o warsztacie........ Jeżeli się nie mylę to Kartuzy zajął któryś z pododdziałów 322 pułku piechoty (z szczecińskiej 207 dywizji piechoty) pod dowództwem mjr von Krochera. Czy pierwszy w mieście był II batalion von de Ostena, czy III Diesta nie wiem. Są tu napewno lepsi znawcy ode mnie. Dlatego pytanie Die Geschichte der 207. und 281. Infanterie-Division" czy Die Geschichte der pommerschen 32. Infanterie-Division 1935-1945" powinny odnotować fakt zdobycia" pociągu w Kartuzach. A meldunki szczebli niższych (np. Mikrofilmy Aleksandryjskie) co o tym mówią?
  12. Jak napisałem w pierwszym poście działał rozdzielnie dwoma działonami 1 IX, następne dni był pod Żukowem. Ale czy dwa działony - postawiłem znak -?- Wymienieni przez Ciebie autorzy nie potrafili odpowiedzieć na to pytanie. Zresztą: wszyscy odpisują od poprzedników !!!!!! Ostrówka odpisał z Szubańskiego. Szubański oparł sie na relacjach z Gdynia 1939" Odziemkowski oparł sie na relacjach z Gdynia 1939" czyli wychodzi na to, że wszystkie informacje wychodzą z pozycji Gdynia 1939". I chyba czas wprowadzić coś nowego do obiegu :) Berlin piszesz: będę obstawiał że na zdjęciu jest część lory LOW. Nikt Ci tego nie zabrania :)) Ale pamiętaj: wątpliwości napędzają badania w historii nie pewniki. Jeżeli są wątpliwości to lepiej z kolegami przedyskutować. A nuż, pojawi sie ciekawe spostrzeżenie.... I dlatego mam pytanie. Czy omawiane przez nas zdjęcie, które jakiś czas temu było publikowane w Militariach i Faktach" przez Z.L. ( a dostał je od....:)) było kopią czy oryginałem. Jeżeli oryginałem czy było opisane?
  13. ...czy jakiekolwiek pociągi kursowały w okolicach Kartuz... Nie wiem. Ale gdzieś, w którejś relacji spotkałem się z informacją (czy nie u Hubickiego?), że doszły do naszych sygnały, że w pobliżu pojawił się niemiecki pociąg pancerny. Między innymi dlatego zrywano tory. Czy mógł taki w tym rejonie się pojawić i ewentualnie który z nich to mól być - nie wypowiem się. Brak mi wiedzy.
  14. A właściwie, co możemy powiedzieć o tym niemieckim żołnierzu? Nie znam się na tym, ale może specjaliści zauważą coś charakterystycznego. Nasuwa się pytanie: kto w armii niemieckiej pilnował zdobycznego sprzętu? I jeszcze jedna uwaga. Na tej stacji ponuje jakiś dziwny ład. Na stację przez którą przed godziną" przetoczył się front" nie wygląda.
  15. Do Berlin. Napisałeś: Ta w tle to nie koniecznie musi byc druga lorą a np. pociągiem niemieckim transportującym zaopatrzenie, stojącym na stacji. Kiedy mógł przyjść na stację Kartuzy pierwszy pociąg z zaopatrzeniem? I dlaczego jest w gałązkach"? Raczej pociągi zaopatrzeniowe, amunicyjne itp. nie były przybierane w taką szatę.
  16. Witam Krzysiu! Do czasu jak Berlin będzie zajęty :)) podam taki mały epizod z życia I improwizowanego pociągu pancernego: .....Wieczorem 6-go września spotkałem w pobliżu naszego mp.(w pobliżu radiostacji Oksywskiej) oficera wojska, który mówił mi, że przeszedł tam w poszukiwaniu rodziny. Był to porucznik w wieku lat 28 i z rozmowy z nim dowiedziałem się, że był dowódcą pociągu pancernego operującego w rejonie Kartuz, że pociąg jego ZOSTAŁ ZNISZCZONY i on już się znalazł bez żadnego przydziału. Wspominam o tym specjalnie dlatego, że ten porucznik osobiście mówił mi, że on jako dowódca pociągu, kiedy musiał go opuścić, zastrzelił dwóch jeńców niemieckich, bo nie miał nic innego z nimi do zrobienia. Podkreśliłem ten moment nie dlatego żeby oskarżać tego porucznika, lecz dlatego żeby dać dowód prawdzie, że nie tylko przeciwko nam, lecz i myśmy popełniali nieuczciwości w grze wojennej..... To też relacja.
  17. A i właśnie - ile jest prawdy w relacjach? Pamiętacie Kubusia Puchatka. - Jak ja wyglądam z dołu?! - Wyglądasz jak niedźwiedź uczepiony do balonika. - A nie jak mała czarna chmurka na niebieskim niebie? - Nie bardzo. - Ale może tam, w górze, to wygląda troszkę inaczej. Dlatego nie udowadniajmy niczego na siłę. A wspomnienia Tyma czym są jak nie relacją, a opracowanie Rzepniewskiego na jakich źródłach oparte, m.in. relacjach?
  18. Jeżeli dobrze pamiętam Niemcy ostatecznie Kartuzy zdobyli 5 IX, a pociąg opuszczono 4 IX po południu.
  19. Do iemca" nic nie mam. Interesuje mnie co innego. Jeżeli załoga zdemontowała działa, przyrządy celownicze zniszczyła, a pozostałą amunicję wywiozła samochodem do Gdyni, to jak to się stało że jest to wszytko na zdjęciu? Jeżeli chodzi o zieleń", to w żadnej relacji nikt ani słowem o tym nie wspomniał. A tak między nami nie wierzę w to,że zdjęcie zrobiono w godzinę po".
  20. Chciałbym jescze zwrócić uwagę na..... gałęzie, którymi obłożony jest pociąg. Nie wyglądają na zeschnięte! -obok wykorzystałem pracę Adama-
  21. Do Berlin. Skąd taka pewność, że to jeden z pp LOW. 1. Nie znam się na parowozach, ale ten ze zdjęcia wydaje mi się trochę inny niż pokazany przez Ciebie (chyba, że się mylę). 2. A reszta ze zdjęcia nijak nie pasuje mi do żadnego opisu.
  22. Panowie, po Smoku Kaszubskim" może powiedzmy coś o pociągach LOW. Co właściwie wiemy pewnego: I improwizowany pociąg pancerny LOW (właściwie bateria kolejowa). Istniał 10 dni: od 26 VIII do 4 IX. Dowódca pociągu por. Z.Budzyński (jednocześnie dowódca 1 działonu), zastępca dowódcy ppor. E.Rapp (jednocześnie dowódca 2 działonu) - (obaj z MDAL) Składał się z: dwie lory (obłożone workami z piaskiem) dwa kryte wagony (wzmocnione? czym?) dwie lokomotywy (opancerzenie?)(został podzielony na dwa działony dlatego przyjmujemy dwie) uzbrojenie: dwa działa 75 mm (Odziemkowski podaje: zdjęte z jednostek flotylli rzecznej w Pińsku; Szubański podaje: morskimi działami; Jurga podaje: armatami polowymi) Działania: 1 IX jeden działon patrolował linię Somonino-Kartuzy, drugi działon był pod Starą Piłą 2 IX pod Żukowem(całość?) 3 IX pod Żukowem (całość?) 4 IX pod Somoninem (całość?) 4 IX wieczorem opuszczono pociąg z powodu przerwania linii do Gdyni. Według relacji: działa zdemontowano, przyrządy celownicze zniszczono. Pozostała amunicja została wywieziona samochodem do Gdyni. II improwizowany pociąg pancerny LOW (właściwie można go nazwać uzbrojony pociąg). Istniał dwa dni 3 i 4 IX. Dowódca pociągu por. A. Matuszak (z 2 MPS) Składał się z: dwa kryte wagony (ściany wzmocnione skrzyniami z piaskiem) parowóz (osłonięty arkuszami blachy) Uzbrojenie: pluton ckm Brał udział tylko w jednej akcji: wypad na Osowę i Wysoką 4 IX. Rozformowany 4 IX.
×
×
  • Create New...

Important Information