Jump to content

Czlowieksniegu

Moderators
  • Content Count

    21291
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Czlowieksniegu


  1. takafura

    "Trzeba będzie przyjąć i ( a to jakoś jest pomijane - celowo czy z niewiedzy ?) ewentualnie w ciągu 7 dni się odwołać do sądu. Nie jest to zbyt medialne, ale to jeszcze nie koniec demokracji. "

    powyższym sprawiasz wrażenie, że nie widzisz w tej zmianie problemu.

     

    Teraz, już inaczej.

     

    To pomyśl sobie, że służby wystawiają karę w postaci mandatu, który MUSISZ przyjąć, jednocześnie biorąc na klatę winę. To, że się później teoretycznie masz szansę odwołać, nic w sytuacji nie zmienia.
    Raz- przewlekłość organiczna postępowań spowoduje, że ewentualne uniewinnienie uzyskasz po N lat.
    Dwa- karę finansową związaną z PRZYJĘTYM mandatem musisz uiścić na miejscu ( patrz tzw drogówka ) lub w terminie kilku dni. Ewentualne odwołanie zapewne z tego obowiązku cię nie zwalnia.
    Trzy- nie każdy jest w stanie odwołać się do sądu samodzielnie. Kto, w razie czego, zapłaci za papugę, biegłych, rzeczoznawców, itp, itd?

    Jeśli nie uważasz tego za zamach na Konstytucję i prawa obywatelskie, to gratuluję samopoczucia.

     

     

    PS Przejdzie-nie przejdzie... Ale sam pomysł nie wziął się z niczego, pokazują przy okazji, jak odrealnione jest to towarzystwo. Coś na kształt Czarnak, który w momencie pandemii i zdalnego nauczania ma problem, ile Dzieł zebranych JP II wcisnąć do programu nauczania.


  2. takafura- pogibała się komuś kolejność.. i wiem, że o tym wiesz.

    To nie ja mam udowadniać niewinność, ale służby moją winę. Zgadzam się- przyjmuję mandat, nie zgadzam się- służby kierują sprawę do sądu.
    Podziwiam optymizm, że obdarowany nie ma nic do roboty, tylko sprawę do sądu składać, a niewydolne sądy nie mają co robić, tylko dziesiątki tysięcy spraw dodatkowo prowadzić.

     


  3. Spirit of Warsaw

    Napisano 24 Marzec 2017

    A jednak można... Drugie życie Ursusa >>>
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ursus-zambia-kontrakt-umowa,25,0,2283289.html

     

    Ursus dostał wezwanie od ARP. Do spłaty ponad 15 mln zł

    Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) rozwiązała umowę pożyczki zawartą kilka lat temu z firmą Ursus. Wszystko przez brak spłat. Producent ciągników dostał wezwanie do zapłaty 15,5 mln zł.

    Ursus od długiego czasu ma problemy i firma przechodzi restrukturyzację. Jednocześnie kolejni partnerzy i kontrahenci zgłaszają swoje roszczenia w związku z nieregulowanymi płatnościami. Tym razem po swoje pieniądze zgłosiła się Agencja Rozwoju Przemysłu.

    ARP przesłała władzom Ursusa oświadczenie o rozwiązaniu umowy pożyczki, która została zawarta 29 maja 2014 roku. Wezwała przy tym dłużnika do zapłaty wierzytelności w kwocie 15,5 mln zł.

    Jak wskazano w oświadczeniu, powodem złożenia wezwania do zapłaty jest brak spłaty kapitału pożyczki oraz odsetek przez Ursus.

    Zgodnie z wezwaniem Ursus ma na zapłatę 15,5 mln zł 7 dni kalendarzowych. ARP zastrzegła, że brak dobrowolnej realizacji wezwania spowoduje podjęcie dalszych kroków prawnych w celu wyegzekwowania należności, co narazi firmę na dalsze koszty.

    Co na to Ursus? Zarząd zapowiedział, że "odniesie się do otrzymanej korespondencji i podejmie stosowne działania, aby w toczącym się postępowaniu restrukturyzacyjnym chronić słuszne interesy pracowników, wierzycieli, samego emitenta oraz jego akcjonariuszy".

    ARP w przypadku braku spłaty pożyczki ma kilka możliwości. Może, tak jak niektórzy wierzyciele Ursusa, złożyć wniosek do sądu o ogłoszenie upadłości. Jednak jak pokazuje przykład z tego tygodnia, są one oddalane. Tak było w przypadku PKO BP i Getin Noble Banku.

    Sąd Rejonowy w Olsztynie wstrzymał rozpoznanie wniosków obu banków do czasu prawomocnego zakończenia uproszczonego postępowania związanego z restrukturyzacją, o jakie wnioskował Ursus w związku z wystąpieniem COVID-19. Taką ochronę dają nowe przepisy wprowadzone przez rząd.

    https://www.money.pl/gielda/ursus-dostal-wezwanie-od-arp-do-splaty-ponad-15-mln-zl-6595033209522976a.html


  4. Jest jeszcze szansa... Muszą "tylko" do Targalskiego Trump lub Giuliani zadzwonić 🙂

    "Oczywiście, tłum był wściekły na demokratów, ale trzeba było podesłać prowokatorów, którzy by rozpoczęli atak."

    "To wszystko odbyło się zgodnie z klasycznym wzorcem, jaki był wielokrotnie stosowany przez komunistów, wcześniej głównie przez rosyjskich, a tym razem zastosowany został przez amerykańskich."

    "Oczywiście. Jest to przykład bardzo sprawnie zorganizowanej prowokacji."

    "Moim zdaniem Trump miał plan, że pod naciskiem tego wielkiego wiecu jego zwolenników Izba Reprezentantów i Senat będą głosowały za odrzuceniem głosów elektorskich tych kilku stanów, gdzie doszło do masowych fałszerstw, ale nie pomyślał. Jak zwykle, nie pomyślał. Tu dało znać o sobie jego wielkie ego. Nie przygotował się. Tak samo, jak nie przygotował się do wyborów, chociaż wiedział że wybory korespondencyjne są robione po to, żeby je sfałszować. No i w związku z tym ta prowokacja się udała."

    "Ale prowokacja była potrzebna nie tylko do tego, by już wszyscy bali się głosować przeciwko zatwierdzeniu fałszywych głosów. Była też potrzebna do tego żeby teraz  przedstawić Trumpa jako przywódcę sił antydemokratycznych i faszystowskich. Natomiast fałszerze będą odtąd mogli występować jako obrońcy demokracji. Czyli - klasyczna operacja typu bolszewickiego."

    wybrane z https://www.fronda.pl/a/tylko-u-nas-jerzy-targalski-o-wydarzeniach-w-waszyngtonie-klasyczna-operacja-typu-bolszewickiego,155382.html

     

    Podoba mi się obrona sfałszowanych wyborów, gdy po kolei fefnaście sądów w USA odrzuciło takie oskarżenia, a nawet przedstawiciele Republikanów nie znaleźli śladu oszustw- pomijając jakiegoś dzbana, który głos na DT oddał w imieniu śp teściowej czy żony.

     

×
×
  • Create New...

Important Information