Jump to content

Czlowieksniegu

Moderators
  • Content Count

    21225
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Czlowieksniegu


  1. Węgierskie ministerstwo obrony poinformowało o odebraniu 3 śmigłowców Airbus Helicopters H145M w wersji uzbrojonej i wyposażonej w system HForce. Konfiguracja wybrana przez Budapeszt nie posiada obecnie możliwości użycia uzbrojenia kierowanego, jednak w przyszłości może zostać łatwo poszerzona o nowe funkcjonalności, dzięki modułowej budowie systemu. Łącznie na Węgry trafiło już 16 z 20 zamówionych lekkich śmigłowców wielozadaniowych H145M.

    [...]

    Śmigłowce H145M stanowią element szerszego programu modernizacji lotnictwa węgierskich sił zbrojnych, w ramach którego zamówiono również 16 znacznie cięższych maszyn wielozadaniowych H225M Caracal. Oba typy dostarczane są przez koncern Airbus Helicopters i wyposażone są w system HForce.

    [...]

    https://www.defence24.pl/wegry-odebraly-uzbrojone-smiglowce-h145m-wideo


  2. Fundacja Dzika Polska

    tYesottleecrSdsdpnelounays acrdmatoc r1ec:S42m dPdM  ·

    LEŚNICY NIEPOTRZEBNIE WYCIĘLI W PUSZCZY TRZY KILKUSETLETNIE DĘBY

    Nadleśnictwo Hajnówka wycięło w Puszczy przynajmniej trzy żyjące, kilkusetletnie dęby w wieku min. 270 i 200 lat, w tym jeden zasiedlony przez pachnicę dębową. Drzewa w chwili wycięcia były żyjące, wycięcie drzew było bezzasadne, ewentualnym zagrożeniom ze strony drzew można było zapobiec na szereg innych sposobów.

    Wycinanie tak wartościowych drzew powinno być ostatecznością i powinno wynikać z wyników badan przeprowadzonych z wykorzystaniem zaawansowanego sprzętu i zaawansowanych metod np. z wykorzystaniem tomografu, rezystografu, pulling test – twierdzi Fundacja Dzika Polska i z taką opinią zgadza się dr Marzena Suchocka z SGGW.

    Niestety – jak wynika z dokumentacji udostępnionej przez nadleśnictwo - takie badania, ani nawet wnikliwe oględziny drzew nie zostały wykonane. Komisja dokonująca oględzin drzew w czerwcu 2018 ograniczyła się do ogólnego stwierdzenia, które zamknęło się w zaledwie jednym zdaniu: /…/ Drzewa te są wypróchniałe i tracą stopniowo grube konary, które spadają bezpośrednio na torowisko kolejki, zagrażając turystom w trakcie ich przejazdu /…/. Tak uproszczona diagnoza w przypadku wartościowych, starych dębów jest niedopuszczalna i sprzeczna z elementarnymi zasadami diagnostyki drzew.

    Nadleśnictwa powinny w przyszłości diagnozować stan wartościowych, liściastych drzew przynajmniej zgodnie ze standardem Visual Tree Assessment. Rozumiemy i popieramy potrzebę wycinania czy obalania martwych świerków stojących zaledwie kilka lat po obumarciu, jednak w przypadku szczególnie starych dębów (które mogą stać jeszcze wiele lat lub dekad po obumarciu, pełniąc ważne funkcje krajobrazowe i biocenotyczne) diagnoza powinna przebiegać z wykorzystaniem w/w bardziej zaawansowanych metod i narzędzi.

    Wycięcie całych dębów jest ostatecznością, którą powinny poprzedzać alternatywne sposoby zapewniania bezpieczeństwa jak: - zaniechanie użytkowania kolejki w wietrzne dni; - założenie wiązań; - ewentualne usuwanie posuszu, konarów stwarzających zagrożenie; - w ostateczności pozostawienie tzw świadków, czyli ścięcie drzewa na wysokości kilku, kilkunastu metrów co stanowiłoby znacznie mniejszą ingerencję w puszczański krajobraz, niż wycięcie całych drzew.

    Dwa wycięte drzewa znajdowały się przy kolejce do Topiła, trzecie w rez. Szafera.

    Wycięte drzewa znaleźliśmy kilka miesięcy temu, jednak wstrzymaliśmy się z komunikowaniem sprawy do czasu uzyskania opinii dr Suchockiej.

    EDIT:

    1) drzewa najprawdopodobniej zostaną pozostawione na gruncie do rozkładu, więc nikt na nich raczej nie zarobi, jednak ścięcie takiego drzewa powoduje ubytek w puszczańskim krajobrazie;

    2) pracownicy nadleśnictw przeszli fachowe szkolenia z zakresu diagnostyki drzew organizowane przez Istytut Drzewa, jednak ich wiedza nie jest wykorzystywana do oceny stanu drzew. Zespół oceniający stan drzew i ryzko skłąda się z dr Palucha, specjalisty BHP i strażaka.

     

    131102248_2823866857886893_2991480441406660239_o.jpg

    131544946_2823866937886885_2007295959306831338_o.jpg

    131668500_2823866804553565_6680628204060557758_o.jpg


  3. Premier Mateusz Morawiecki, na wniosek Mariusza Kamińskiego – ministra spraw wewnętrznych i administracji, odwołał Łukasza Mikołajczyka z funkcji wojewody wielkopolskiego. Dymisja Mikołajczyka ma związek z kontrowersjami wokół budowy zamku w Stobnicy.

    [...]

    https://www.onet.pl/informacje/onetpoznan/zamek-w-stobnicy-lukasz-mikolajczyk-odwolany-z-funkcji-wojewody-wielkopolskiego/7z8er88,79cfc278


  4. Chodzi o zaprzestanie wycinki lasu pod gigafabrykę Tesli w Brandenburgii. Jak informują zagraniczne media, m.in. "The Guardian" i Agencja Reutera, sąd we Frankfurcie nad Odrą pozytywnie rozpatrzył pozew Brandenburskiego Związku Ochrony Przyrody (NABU), który chciał, by Tesla wstrzymała się z wycinką kolejnych 83 hektarów lasu sosnowego. Powodem są żyjące w nim zwierzęta, które nie miałyby szansy uciec przed karczowaniem terenu. 

    Węże i jaszczurki wstrzymały budowę fabryki Tesli

    Przedmiotem sporu jest chroniony w Niemczech i Polsce gniewosz plamisty (Coronella austriaca) oraz jaszczurka zwinka (Lacerta agilis), którym budowa gigafabryki Tesli zagraża. Zwierzęta są w trakcie swojej zimowej hibernacji w kryjówkach na terenach, które obejmuje wycinka. 

    Tesla nie może stawiać się ponad prawem

    - powiedział Heinz Herwig Mascher, z brandenburskiej Ligi Zielonych. Firma Elona Muska dostała warunkowe pozwolenie na budowę fabryki, a decyzje muszą być uzależnione od zgody miejscowych organów nadzorczych, które z kolei muszą decyzję konsultować z mieszkańcami i działaczami na rzecz środowiska. 

    Orzeczenie wydano w trybie pilnym i ma status tymczasowy. Tesla odmówiła komentarza w sprawie. Firma liczyła, że pierwszy elektryczny samochód zjedzie z linii fabryki w lipcu 2021 roku, ale plany mogą zostać opóźnione. Wycinka drzew miała zając kilka dni, a może przesunąć się nawet o kilka tygodni.

     

    Ach ta niepotrzebna niemiecka praworządność...


  5. Podczas budowy II linii metra w Warszawie budowlańcy natrafili na nietypowy obiekt. Po usunięciu ziemi i gruzów oczom pracowników budowy okazały się dobrze zachowane rogi, które najprawdopodobniej należą do wymarłego gatunku prażubra. Warto dodać, że to nie pierwsze tego typu znalezisko, na które natrafiono podczas budowy II linii metra.

    Takie „trofea” robią wrażenie. Na budowie bródnowskiego odcinka II linii metra w Warszawie znaleziono rogi wymarłego ssaka. Choć na razie nie wiadomo, do jakiego gatunku mogą należeć rogi, jest kilka podjerzeń. Niektóre wskazują na tura, inne na żubra pierwotnego (prażubr), a niektóre - te bardziej humorystyczne - wskazują na renifery Świętego Mikołaja. „Chyba renifer Świętego Mikołaja zgubił rogi. Mamy kolejne znalezisko z budowy II linii Metro Warszawskie na Bródnie. Jak myślicie, czyje to?” - czytamy w komunikacie Miasta Stołecznego Warszawy na Facebooku.

    Najbardziej prawdopodobna wersja mówi, że znalezione rogi należały do żubra pierwotnego, bowiem już kilkukrotnie natrafiano w Warszawie na jego szczątki. W roku 2013 mówiono o 14 odnalezionych na terenie Polski fragmentach czaszki prażubra, a kolejny wraz z rogiem odkryto w 2017 w Mikoszewie pod Gdańskiem. W 2019 na szczątki dwóch osobników natrafiono podczas budowy stacji metra Bródno w Warszawie. Jest on jednym z najpospolitszych ssaków kopalnych Polski.

    Żubr pierwotny osiągał 2,5 m wysokości w kłębie, 4,5 m długości i ważył 2,5 tony. Posiadał rogi prawie dwa razy dłuższe niż współczesny żubr – ich rozpiętość dochodziła do 120 cm. Żubr pierwotny to gatunek siostrzany wobec żubra współczesnego. Różnił się od niego trybem życia i zwyczajami pokarmowymi: prażubr zasiedlał nie tylko puszcze, ale także tereny trawiaste, a żywił się trawą, pędami drzew i krzewów oraz porostami.

    Szeroko zakrojone badania na temat zwyczajów żywieniowych Bison priscus prowadzi obecnie (2016-2019) Instytut Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży. Gatunek wymarł 6 tysięcy lat temu, przy czym najdłużej przetrwał na Syberii. Kości żubra pierwotnego znajdujące się w polskich zbiorach ocenia się na ponad 70 egzemplarzy.

    Warto dodać, że to nie pierwsze tego typu znalezisko. W grudniu 2018 roku podczas budowy odcinka przy stacji Potocka odnaleziono szczątki wymarłego słonia leśnego.

    https://www.onet.pl/styl-zycia/whitemad/nietypowe-znalezisko-na-budowie-ii-linii-metra-w-warszawie/2cy9180,30bc1058

×
×
  • Create New...

Important Information