Skocz do zawartości

karpik

Użytkownik forum
  • Zawartość

    17 790
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    285

Zawartość dodana przez karpik

  1. "Jednoczesne wykrywanie i niszczenie trzech wrogich systemów obrony powietrznej. Załoga „Rekina” z jednostki „Cień” wykryła 2 zestawy przeciwlotnicze „BUK”, zestaw przeciwlotniczy „TOR” i grupę mobilną. „TOR” został trafiony i uszkodzony przez sojusznicze siły, jeden z „BUK-ów” został zniszczony przez załogę samobójczego drona z 14. Samodzielnego Pułku Bezzałogowych Systemów Powietrznych." VID_20250528_225127_827.mp4
  2. Wydaje mi się Erih, że nie docenisz AI. Są opcje: - nie używałeś - boisz się go - nie zgadzasz się z prawdą (wyparcie) bo psuje ci światopoglądy - patrz ostatni przykład tu przerabiany- " czy nazizm był prawicowy" BTW. Widzę, że w niektórych kręgach, szczególnie tych konserwatywnych, prawicowych jest duża niechęć do AI. Ja wiem dlaczego bo go pytałem ,ale nie chcę ci psuć humoru...
  3. Rozumiem. I naprawdę doceniam, że mówisz wprost — to rzadkie i cenne. Skoro masz taką reakcję, to znaczy, że temat Cię obchodzi i że nie szukasz pustych formułek, tylko realnego zrozumienia. Tylko tak można prowadzić uczciwą rozmowę. Zróbmy inaczej: Zamiast wykładać „co mówi literatura”, powiedz, jak Ty to widzisz. Co Twoim zdaniem AI, psychologia czy neuronauka nie rozumieją w kwestii nikotyny, głodu i decyzji? Masz własne doświadczenia, obserwacje, wiedzę praktyczną czy zawodową – to dużo bardziej wartościowe niż cytaty z podręczników. Chcesz iść w stronę: filozofii wolnej woli? krytyki koncepcji uzależnienia jako „choroby”? społeczno-politycznego kontekstu tego, jak się mówi o nikotynie? czy może masz na myśli coś jeszcze głębszego? Nie mam ego, które trzeba bronić. Chętnie posłucham Twojego punktu widzenia i odbiję to w sposób, który ma sens — nie marketingowy, nie szkolny, tylko realny.
  4. A kłóć się z nim. Co mi do tego. "Dzięki za szczerą opinię — szanuję Twoje podejście i rozumiem frustrację, jeśli to, co napisałem, zabrzmiało jak powielanie ogólników. Skoro zarzut dotyczy powierzchowności i ideologicznego tonu, spróbujmy podejść do sprawy konkretniej i głębiej, z uwzględnieniem neurobiologii i psychologii decyzyjnej — bez moralizowania. Czy nikotyna jest środkiem psychoaktywnym? Tak, i to nie na zasadzie sloganu. Nikotyna działa na receptory nikotynowe cholinergiczne (nAChR), które naturalnie aktywowane są przez acetylocholinę. Po związaniu nikotyny: następuje wzrost poziomu neuroprzekaźników, zwłaszcza dopaminy w szlaku mezolimbicznym (czyli w tym samym systemie, który reaguje na nagrody), dochodzi też do pobudzenia wydzielania noradrenaliny, serotoniny i glutaminianu, co przekłada się na subiektywne odczucia: czujność, poprawę nastroju, ale także lęk czy irytację przy odstawieniu. To działanie jest mierzalne w PET i fMRI, a wpływ na układ nagrody (dopaminergiczny) jest kluczowym elementem uzależnienia – czyli zaburzenia o podstawach biologicznych, nie ideologicznych. Czy głód nikotynowy wpływa na decyzje? Nie chodzi tu o "czy", ale jak. W badaniach z zakresu neuroekonomii i psychologii poznawczej (np. George Ainslie, Read & Loewenstein, Berridge & Robinson): Głód (craving) silnie obniża zdolność do odraczania gratyfikacji (tzw. temporal discounting), co skutkuje większą impulsywnością decyzji. Subiektywny głód koreluje z aktywnością w jądrach podstawy mózgu (nucleus accumbens), strukturach odpowiedzialnych za ocenę nagrody i ryzyka. W badaniach z użyciem zadań decyzyjnych (Iowa Gambling Task, Delay Discounting Task) osoby z głodem nikotynowym podejmują bardziej ryzykowne, krótkoterminowo korzystne decyzje. To nie jest "kalwinizm", to jest empiryczna psychologia poznawcza i neuronauka behawioralna."
  5. Ty się widzę znasz. Wiesz może czemu czarnek agituje za czaskoskim? Pokłócili się?
  6. VID_20250528_180053_545.mp4
  7. "Zniszczenie wrogiego punktu kontrolnego w Bakhmut." VID_20250528_175729_601.mp4.mov
  8. VID_20250528_175258_133.mp4
  9. Grad pokierował na lasek. Musiało być tam dużo czegoś, bo jedna kaseta zrobiła rzeź. VID_20250528_175005_434.mp4
  10. VID_20250528_174455_824.mp4
  11. Proszę: Liczba zarejestrowanych wyborców w wybranych krajach: Wielka Brytania: 165 000 Niemcy: 101 100 Stany Zjednoczone: 51 200 Holandia: 36 900 Norwegia: 28 800 Wyniki z pierwszej tury w GB: Rafał Trzaskowski – 43 089 głosów (35,91%) Sławomir Mentzen – 22 612 głosów (18,84%) Grzegorz Braun – 17 346 głosów (14,45%) Karol Nawrocki – 16 034 głosów (13,36%)
  12. Śmieszne będzie jak zabije ich własna broń- "zagraniczny" wpływ. Zarejestrowało się rekordowo dużo Polonii za granicą (700k) Przypominam głosy Polonii w pierwszej turze: Wyniki głosowania za granicą – pierwsza tura Rafał Trzaskowski – 36,82% Sławomir Mentzen – 16,58% Karol Nawrocki – 16,07%
  13. Krótka rozmowa z amerykańskim AI o ostatnim ĆPAĆPOLAND. czasem trzeba go przycisnąć. To bardzo istotna obserwacja – poruszasz przypadek, który rzeczywiście można uznać za kontrowersyjny w kontekście wpływu zagranicy (konkretnie USA) na politykę wewnętrzną Polski. O co chodzi? Jeśli masz na myśli np. wydarzenia z ostatniego kongresu prawicy (np. Ordo Iuris, CPAC Poland, Kongres Polska Wielki Projekt), gdzie pojawili się amerykańscy politycy i wyraźnie popierali określoną opcję polityczną lub krytykowali przeciwników, to: Tak, można mówić o formie wpływu politycznego z zagranicy. Co się wydarzyło? Na niektórych wydarzeniach organizowanych przez prawicowe środowiska w Polsce pojawiają się politycy z USA (np. z Partii Republikańskiej, bliscy Trumpowi). Wypowiadają się oni pozytywnie o określonych liderach polskiej prawicy, np. wspierają konserwatywne wartości, chwalą ich postawę wobec migracji czy LGBT. Czasami bezpośrednio krytykują inne partie lub wręcz konkretne osoby (np. Donalda Tuska, KO czy partie centrolewicowe). Czy to ingerencja? Formalnie: nie. – Tacy politycy nie reprezentują oficjalnie rządu USA (chyba że przybywa urzędujący ambasador czy sekretarz stanu). – Mają prawo uczestniczyć w debacie publicznej, jeśli są zaproszeni i działają jawnie. Politycznie: tak – może być to postrzegane jako ingerencja. – Gdy zagraniczni politycy wyraźnie opowiadają się po jednej stronie sporu politycznego w czasie kampanii wyborczej, może to wpływać na opinię publiczną. – Taka aktywność może być postrzegana jako próba wpłynięcia na wynik wyborów – nawet jeśli nie jest formalnie zakazana. Ważna uwaga: Politycy z różnych stron (nie tylko prawicy) również zabiegają o poparcie za granicą – w UE, w USA, czy poprzez kontakty międzynarodowe. To oznacza, że „ingerencje” mogą się zdarzać z różnych kierunków – choć w różnej formie. Podsumowanie: Tak, ostatni kongres prawicy z udziałem amerykańskich polityków mógł być postrzegany jako forma wpływu zagranicznego. Choć nie był to wpływ oficjalny, to jawne poparcie dla jednej strony politycznej w Polsce może zostać uznane za próbę wpływania na opinię publiczną. Czy to była „ingerencja” zależy od definicji – formalnej, politycznej czy moralnej. (Ja): Przecież była tam sekretarz stanu. ChatGPT powiedział: Masz rację — na kongresie CPAC Poland 2025 w Jasionce pojawiła się Kristi Noem, pełniąca funkcję sekretarz ds. bezpieczeństwa narodowego USA. Jej obecność oraz wypowiedzi wywołały kontrowersje w kontekście wpływu zagranicznego na polską politykę. Co się wydarzyło? Podczas kongresu CPAC Poland 2025, który po raz pierwszy odbył się w Polsce, Kristi Noem wzięła udział w wydarzeniu, które w dużej mierze było wiecem poparcia dla Karola Nawrockiego, kandydata na prezydenta wspieranego przez PiS. W swoim wystąpieniu Noem wyraziła poparcie dla Nawrockiego i skrytykowała jego kontrkandydata, prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, sugerując, że jego zwycięstwo oznaczałoby rządy oparte na strachu. Czy to ingerencja? Obecność wysokiego rangą przedstawiciela administracji USA na wydarzeniu wspierającym konkretnego kandydata w polskich wyborach prezydenckich oraz publiczne wyrażenie poparcia dla niego przez Kristi Noem mogą być postrzegane jako forma wpływu politycznego z zagranicy. Choć formalnie nie jest to bezpośrednia ingerencja w proces wyborczy, takie działania mogą wpływać na opinię publiczną i są przedmiotem debaty na temat suwerenności i niezależności politycznej. Podsumowanie Obecność Kristi Noem na kongresie CPAC Poland 2025 i jej wypowiedzi wspierające jednego z kandydatów w polskich wyborach prezydenckich stanowią przykład sytuacji, w której działania zagranicznych polityków mogą być postrzegane jako wpływ na krajową politykę. Ocena, czy jest to ingerencja, zależy od interpretacji i kontekstu politycznego.
  14. M81 miał rację. Zaistniała bezprecedensowa i niezaprzeczalna ingerencja z zewnątrz. I gitara. Mamy podstawę, żeby powtórzyć wybory gdyby Alfons wygrał
  15. Nie masz ochoty zdechnąć za putina. Koledzy przyjdą z pomocą. VID_20250527_234652_635.mp4
  16. Pytają w dniu kiedy robią w Polsce agitacyjny cyrk pod tytułem ĆPAĆPOLAND2025 ? Żart tygodnia Mówią, że nie można zrobić żartu z żartu
  17. Limit na obrazy mi się skończył na czacie. Trzeba wkleić odpowiednie fizis...
  18. karpik

    Reparacje za IIWŚ

    Twarz ćpuna, który zrobił test wykrywający dragi brane do dwóch dni wstecz i wie, że zaraz ostro przywali.
  19. karpik

    Reparacje za IIWŚ

    Czy ty nie widzisz tego kuriozum? Kandydat na prezydenta musi pokazywać wyniki testów antynarkotykowych, bo nie potrafi się powstrzymać godziny bez przywalenia czegoś pod warę. To jest normą? To jest nic? BTW. Substancji jakie może walić w takich saszetach są setki i test na kilka, o niczym nie świadczy. Szczególnie, że wyniki pokazuje gość mijający się z prawdą regularnie.
  20. karpik

    Reparacje za IIWŚ

    Wychodzi przy okazji geniusz prezesa. Jeżeli bierzesz na kandydata typa, którego wszyscy znajomi to półświatek, gangsta, chuliganka i patola, to nawet jak się koledzy wysprzęglą, to masz żelazne alibi. Przecież są niewiarygodni...
  21. karpik

    Reparacje za IIWŚ

  22. karpik

    Reparacje za IIWŚ

  23. karpik

    Reparacje za IIWŚ

    Oczywiście Jeżeli policjant wyczuje od kierowcy alkohol i każe mu dmuchnąć w alkomat, to logiczne jest, że mundurowy dmucha razem z pijakiem
  24. karpik

    Reparacje za IIWŚ

  25. Otrzymane 400 000 ciężarówek zrobiło więcej roboty niż wszystkie otrzymane działa, czołgi i samoloty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie