Jump to content

sqh

Forum members
  • Posts

    583
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sqh

  1. Zdjęcie nr 9 - wschodnie skrzydło cytadeli w Modlinie, zajmowane przez Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych - w przyziemiu mieściły się garaże dla pojazdów. Zdjęcie nr 14 - pałac rodziny von Treskov w Biedrusku, w okresie międzywojennym mieszczący Komendę Obozu Ćwiczeń.
  2. Nie żądałem i nie zmierzałem do usunięcia mojego zdjęcia z Twojego wątku - nie napisałem na ten temat ani słowa. Chodziło mi jedynie o podawanie źródeł zdjęć, ściągniętych z innych stron. Takie postępowanie wydaje mi się etyczne. W internetach siedzę na tyle długo, że wiem, iż materiał raz wrzucony do sieci zaczyna żyć własnym życiem. Żeby daleko nie szukać - parę lat temu jeden z użytkowników tego forum kopiował moje wypowiedzi z jeszcze innego forum i zamieszczał jako "autorskie" artykuły na Wikipedii - słowo w słowo, włącznie z popełnionymi przeze mnie błędami merytorycznymi... A tu wczoraj jeden znajomy uprzejmie mi doniósł, że na forum "Odkrywcy" pojawiło się znane mu moje zdjęcie. No więc zajrzałem - i znalazłem. Rzecz jasna, nie mam podstaw, by Ci nie wierzyć i Twoich przeprosin nie przyjąć. Być może, faktycznie, ktoś Ci przesłał moje zdjęcie jako swoje i pozwolił opublikować je, choć - najwyraźniej - z zastrzeżeniem własnego nazwiska... Sytuacja taka jest oczywiście możliwa, choć prawdopodobieństwo jej zaistnienia mi osobiście wydaje się niezbyt duże.
  3. Wydawało mi się, że zwykła przyzwoitość nakazywałaby podać źródło i autora zdjęcia, które - podpisane i opisane - zostało swego czasu opublikowane na innym forum. Bynajmniej nie pochodzi ono ("Jw.") z 2016 r. - jest jednym z wielu, jakie wykonałem 24 kwietnia 2011 r., podczas wycieczki naukowej na Koszary Górne ze znajomymi historykami i krajoznawcami ukraińskimi. A jeśli wszystkie współczesne zdjęcia, wrzucane przez Ciebie, są tak samo "autorskie" to... gratuluję dobrego samopoczucia ?
  4. Kol. 41pp - tak, na północ. Budynek FKW stoi do dziś przy Kilińskiego, w zachodniej pierzei, jako czwarty - licząc od skrzyżowania z Dekabrystów. Jest to na pewno ten, gdyż istnieją jego przedwojenne zdjęcia i można porównać. Co do budynków między koszarami a szpitalem, to w tej chwili nie kojarzę ich wizualnie, więc trudno mi się wypowiedzieć. W każdym razie, według sprawozdań, do 1937 roku FKW miał w Częstochowie tylko 3 wspomniane przeze mnie budynki. Jeśli zaś chodzi o Koszary Pułaskiego, to taką szumną nazwą w przedwojennych dokumentach nazywana jest siedziba dowództwa 7. DP - czyli owa dawna popówka i jej oficyny. W przeciwieństwie do Koszar Zawady, nazwanych tak od nazwiska inwestora i właściciela, tu raczej chodziło o uhonorowanie postaci historycznej - gen. Kazimierza Pułaskiego, który jest wszak związany z Częstochową jako dowódca obrony jasnogórskiej twierdzy w czasie Konfederacji Barskiej.
  5. Koszary Pułaskiego - dowództwo 7. DP i pluton żandarmerii. Na podwórcu stały ponoć niegdyś stajnie. I jeszcze jedno pytanie przy okazji - na samym końcu III Alei, po północnej stronie (tam, gdzie obecnie Policja), do I w. św. stacjonowała podobno rosyjska brygada straży pogranicznej. Również chętnie się dowiem czegoś więcej w tej sprawie - na przykład, czy w międzywojniu obiekty te również zajmowało wojsko.
  6. Kościół garnizonowy św. Jakuba. Ponoć gdzieś w północnej pierzei placu mieściła się przed wojną PKU - czy ktoś z Was może wie o tym coś więcej?
  7. Koszary 7. pal (dawniej rosyjskiego pułku dragonów). Po lewej - kasyno oficerskie.
  8. Koszary Zawady - 27. pp (dawniej rosyjskich pułków strzelców).
  9. Koszary aniołowskie na mapie WIG są zaznaczone jeszcze jako fabryka - Ośrodki Sapersko-Pionierskie powołano dopiero w II połowie lat '30. A do tego wszystkiego można jeszcze dodać trzy częstochowskie domy Funduszu Kwaterunku Wojskowego - oficerski przy Al. Wolności, czyli Dom Księcia", i dwa podoficerskie - przy Kilińskiego, na północ od koszar 27. pp i przy Artyleryjskiej, na zachód od koszar 7. pal.
  10. Faktycznie, zapomniałem o Aniołowie. Zabudowania stoją przy ul. Piotra Skargi; widać je z pociągu - budynek mieszkalny równoległy do torów i magazyny, ustawione prostopadle. Wysiada się na stacji Aniołów i przechodzi na zachodnią stronę torów. I jeszcze niedaleko stamtąd, w Lesie Aniołowskim, jest nieźle zachowana strzelnica garnizonowa.
  11. Istnieją w całkiem niezłym stanie - obecnie jest to siedziba Politechniki Częstochowskiej. Charakterystyczny, długi budynek przy ul. Dąbrowskiego - nie można nie zauważyć. Wiszą na nim tablice pamiątkowe 27. pp i obozu jenieckiego, który się mieścił tam w czasie II Wojny. W Częstochowie stoją też koszary 7. pal - obecnie Centralna Szkoła Państwowej Straży Pożarnej przy ul. Sabinowskiej, dowództwo 7. DP i koszary plutonu żandarmerii w jednym - przy Pl. Biegańskiego, a także kościół garnizonowy św. Jakuba tamże - z tablicą pamiątkową 7. DP. Oraz paręnaście schronów z 1939 roku wokół miasta.
  12. Dzięki za szybką odpowiedź! A czy wiadomo, co przedstawiały te okrągłe odznaki i co znaczył numer 36"?
  13. W archiwum jednego z muzeów na Białorusi pokazano mi czarno-białą odbitkę ksero nieznanego pochodzenia (podobno z jakiegoś przedwojennego polskiego regulaminu), z rysunkiem munduru, który uznawany był tam od zawsze" za mundur KOP i jako taki, zamieszczany na wystawach, w publikacjach, itp. I nic to, że mają tam też co najmniej kilkanaście zdjęć żołnierzy KOP, gdzie można bez problemu zobaczyć, jak naprawdę wyglądały ich mundury... Wyraziłem więc swe wątpliwości, jednak rysunek ten nie kojarzył mi się i nadal nie kojarzy z żadnym znanym mi mundurem. Obiecałem, że popytam o niego w Polsce. Co niniejszym czynię. Na niebieskich naramiennikach figuruje liczba 36" (tak miały przez pewien czas kompanie Junackich Hufców Pracy, ale reszta się nie zgadza zupełnie; z 36. pp Legii Akademickiej chyba też nic to nie ma wspólnego), na kołnierzu - niebieskie proporczyki z czerwoną żyłką (coś jakby wojsk taborowych). Oznaki stopni - to zapewne te galony i gwiazdki na mankietach (odpowiednik majora?). Niestety, jakość ksera nie pozwala opisać bliżej okrągłej odznaki, umieszczonej na naramiennikach i proporczykach. Czy ktoś z Was poznaje ten mundur?
  14. No nie, to był jednak fałszywy alarm :-) Koszary stoją i mają się raczej dobrze, choć jeden budynek jest bez dachu.
  15. Pułk ten był jednym z bodajże dwóch pułków kawalerii (obok 7. psk i - częściowo - 26. puł), który doczekał się w okresie międzywojennym nowoczesnych koszar, zbudowanych od początku do końca przez Departament Budownictwa MSWojsk. Kiedy parę lat temu zaczął działać serwis Google Maps, koło Postaw widoczny był ów kompleks koszarowy. Jakiś czas temu ze zdumieniem stwierdziłem jednak, że chyba go rozebrano... :-O
  16. To ja jeszcze do lokalizacji wrócę... Jeżeli zdjęcie wykonane zostało rzeczywiście w 1939 w Warszawie, to nie mogło być to CWBPanc, bo szkołę tę przeniesiono do Modlina, o ile dobrze pamiętam, w 1934. Natomiast 3. bpanc miał w swojej administracji kilka obiektów - Koszary Sierakowskie przy Konwiktorskiej 3, niedaleki Fort Traugutta, zabudowania po Szkole Gazowej na Marymoncie (przeniesionej w 1938 do Trauguttowa) i Fort Wola przy Górczewskiej 44a - jedyny obiekt z większymi kubaturowo zabudowaniami garażowymi, na którym mieściły się magazyny mobilizacyjne baonu (mój Dziadek tam właśnie był mobilizowany), a rozległa przestrzeń przy którym stanowiła formę przykoszarowego placu ćwiczeń. Patrząc na zieleń w tle i nagromadzenie pojazdów, obstawiałbym ten własnie obiekt.
  17. Na mały przyczynek natrafiłem w nr 5/1933 Lekarza Wojskowego". Jest tam artykuł kierownika CBLL płk. lek. dr. Adama Huszczy o historii i perspektywach lotnictwa samitarnego w Polsce. Ciekawe wydało mi się zaś zestawienie, w jakiej jednostce wojskowej było ile Hanriotów 28S i ile lotów wykonały w latach 1926-32. I tak mianowicie: 1. plot - 2 samoloty, 43 loty 2. plot - 2 samoloty, 50 lotów 3. plot - 1 samolot, 5 lotów 4. plot - 1 samolot, 3 loty 5. plot - 1 samolot, 6 lotów 6. plot - 1 samolot, 9 lotów CWOL - 1 samolot, 63 loty CWPL - 1 samolot, 10 lotów LSSiB - 1 samolot, 17 lotów MDLot - był 1 samolot, wykonał 1 lot, w 1928 rozbił się, aktualnie brak Na podstawie tabel z Samolotów Wojskowych w Polsce 1924-39" A. Morgały można nawet pokusić się o przypisanie im konkretnych numerów.
  18. Kilka szczegółów na ten temat, z ksiązki J. Szczepańskiego Wojska Balonowe - Legionowo 1897-1939": Kursy spadochronowe były prowadzone od 1936 roku w Legionowie (2. baon balonowy) i w Komorowie pod Ostrowią Maz. (Szkoła Podchorążych Piechoty), gdyż w Legionowie nie było - nieodzownej do szkolenia - wieży spadochronowej. Pierwszy pokaz masowego desantu odbył się zaś 5 IX 1937 pod Wieliszewem, niedaleko Legionowa.
  19. sqh

    Radiostacja Babice

    A owszem, i zapewne nie tylko to... No właśnie - jeżeli ktoś jest zainteresowany darmowym pozyskaniem kilkudziesięciu fragmentów fotoplanów Warszawy z lat 1940-45, niechaj chwyta aparat, bieży do Muzeum i uskutecznia reprodukcje tych, wywieszonych na Ścianie Pamięci od strony Ogrodu Różanego. Tak jak to zrobiłem na spokojnie i bez tłoku dziś rano :-)
  20. sqh

    Radiostacja Babice

    Aha - więc chodzi o fotoplanik... Proszę bardzo; możesz go również porozsyłać dalej wszystkim zainteresowanym. Tylko uprzedzam, że akurat ujęcie z antenami wyszło mi nieostre :-( To w takim razie ja te maszty widziałem na mapach Schroniska"... A swoją drogą, też dziś byłem w MPW popstrykać fotki i zdobyć autograf Daviesa i również kupiłem te mapki. Pewno się gdzieś tam minęliśmy :-)
  21. sqh

    Radiostacja Babice

    Zelig - możesz trąbić i możesz mailować, choć pryznaję, że w tej chwili nie pamiętam, gdzie jeszcze dyskutowałem na ten temat... :-) Może na abytkach Warszawy"...? Faktycznie, mój błąd - na 1:25000 masztów nie ma. Są na 1:100000. Zmyliło mnie to, bo sądziłem, ze raczej powinny znaleźć się na mapie o mniejszej generalizacji i w dodatku niedostępnej dla przeciętnego śmiertelnika. Odnośnie zaś cytatu - przypuszczam, że jest to skrót myślowy - terenem fortu jest przecież również esplanada, na której stanął budynek techniczny i maszty. Ponieważ wizja skanera z pewnych przyczyn oddaliła się ode mnie jeszcze bardziej, informuję, że archiwalna ikonografia Radiostacji, jaką w tej chwili kojarzę, przedstawia się następująco: rządek masztów, budynek techniczny i część instalacji naziemnych widać na zdjęciach, jakie zamieścił Przemek Boguszewski w swoim artykule w Spotkaniach z Zabytkami", nr 4/2001, reprodukuje tam również czarno-białą odbitkę WIG-owskiej setki" - widać na niej dokładne rozmieszczenie masztów. W Dwudziestoleciu Komunikacji w Polsce Odrodzonej", Kraków 1939, jest cały podrozdział (s. 347) poświęcony Radiostacji, plus typowa fotka masztów oraz znacznie ciekawsze zdjęcie wnętrza budynku technicznego z alternatorami systemu Andersona. W Dziesięcioleciu Polski Odrodzonej", Kraków 1928, w rozdziale Rozwój radjotechniki" (s. 448) widać zbliżenie alternatora oraz część naziemną anteny w niemal pełnej krasie - i myślę, że na przykład na podstawie tej fotki możnaby się wybrać w teren i popatrzeć, który betonowy klocek pasuje do czego. I jescze jedno piękne ujęcie, choć celowo wykonane w artystycznym skrócie perspektywicznym, zamieszcza J. Radzimiński w Budujemy Polskę", Warszawa 1939, s. 174. Wykonane jest spod budynku technicznego, można na nim prześledzić sposób połączenia kabli antenowych i widać, jak wspinają się one z ziemi na maszt. Z bibliotek z pewnością korzystacie, więc przy najbliższej wizycie możecie sięgnąć po powyższe pozycje. Peter, Polsmol - Przemek Boguszewski oparł swój oparł na archiwaliach, udostępnionych przez syna ostatniego dyrektora Radiostacji - w tym spisanych wspomnieniach - przez co wydaje mi się, że zawarte w nim dane można spokojnie traktować jako wysoce wiarygodne.
  22. sqh

    Radiostacja Babice

    To trochę nie tak... Na samym forcie nie stał ani jeden maszt antenowy. Niemal dokładnie przed stykiem czół fortu stał budynek techniczny (obecnie zniszczony), zaś przed nim, na owych tobrukokształtnych fundamentach zamontowana była jakaś aparatura, z której przewody antenowe wspinały się na pierwsze maszty z każdej piątki anten. Innymi słowy, wszystkie 10 masztów, było usytuowanych dokładnie w jednej linii (o długości, jak szacuję, około 2-3 km właśnie), a pomiędzy piątym i szóstym przewody antenowe zbiegały do ziemi, do budynku technicznego. Niestety nie mam skanera a zawołanie", ale za jakiś czas postaram się powrzucać fotki archiwalne, i - przede wszystkim - mapę 1:25000 WIG, na której cały układ widać jak na dłoni.
  23. sqh

    Radiostacja Babice

    I jeszcze coś - dokładnie szlakiem masztów w chwili obecnej przejść się nie da - bodajże dwa, położone najbardziej na północy, są odcięte terenem lotniska.
  24. sqh

    Radiostacja Babice

    Kwintal - te konstrukcje przy radiostacji to nie są niemieckie unkry strażnicze"... Wiem, że są one podobne do Tobruka, ale naprawdę służyły jako podstawy do zamontowania jakiegoś urządzenia, związanego z radiostacją.
×
×
  • Create New...

Important Information