To było jak już szli razem. Jak odszukam filmik do dam linka.
Znalazłem inny filmik, ale widać żę pomarańczowy klaskal
https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-tak-trump-przywital-putina-pokaz-amerykanskiej-sily-nad-alas,nId,22174829
Oglądając jak przywitał putlera sytuacja może wyglądać tak: nie udało się zakończyć wojny w najłatwiejszy sposób: "grilowanie" Ukrainy i sojuszników. Etap drugi, "grilowanie" putlera. Jakoś jestem ludziem małej wiary w sukces tej akcji.
15.VIII putin ma spotkać się z Trumpem. Ruskie muszą przed spotkaniem pokazać, że są 'imperium" i wygrywają. To włamanie, przełamanie frontu ma właśnie świadczyć o wielkości "imperium" i wygrywaniu przez nie wojny. Dziś w nocy i jutro najpewniej obie strony będą ostro okładały się dronami i rakietami na wszelkie możliwe sposoby. Nie będę zaskoczony jeśli któraś ze stron odwinie jakiś "numer" i się zdziwimy.