Jump to content

BUNKRY, UMOCNIENIA na opolszczyżnie


Recommended Posts

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply
Nie wiem jak kol. czajnaKLB (Kluczbork?) lecz mnie najbardziej interesują fortyfikacje z lat 30. i 40.
No i nie tylko te na opolszczyźnie, lecz tu mam niedaleko...
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Witam!
Ja rowniez jestem zainteresowany umocnieniami i ciekawymi miejscami z czasu 1 i 2 w.ś.
Odnosnie tych umocnien w poblizu j.Turawskiego to moze jakies blizsze informacje i co to za obiekty?
Z tego co wiem to nie bylo tam jakichs szczegulnychy wydarzen podczas 2 w.ś
Link to comment
Share on other sites

Ostatnio na stronie fortress pojawił sie taki wpis:

Bąków koło Kluczborka
Betonowy bunkier położony na wzgórzu przy trasie Katowice - Poznań.
Między miejscowościami Bąków i Ciarka przy drodze nr 11. Droga Chocianowice - Bąków. Około 300metrów od skrzyżowania w Bąkowie i potem w lewo jedną z dróg pożarowych.


Może warto by to sprawdzić?
Link to comment
Share on other sites

No tak ale co z tymi umocnieniami w rejonie Turawy?
A odnosnie okolic Kluczborka to sprawdze bo czesto jade w tamte okolice ale nie mam wielkich nadzieji odnosnie tych okolic jak juz wiemy byly to dosc spokojne okolice w czasaie 2w.ś
Link to comment
Share on other sites

W rejonie Turawy, a konkretnie wzdłuż południowego skraju doliny Małej Panwi, biegnie niemiecka pozycja b-2 z 1994.
Zbudowane tu schrony bojowe to jednoosobowe tzw. kochbunkry.
Dalej umocnienia biegną na północ od zalewu, już jako pozycja d-1, a w rejonie Kluczborka zakręcają na zachód. Jeśli chodzi o mnie, to przebieg w tym rejonie dopiero należy uchwycić.
Link to comment
Share on other sites

Witam ponownie!
Odnosnie tych nazwimy umocnien co biegna na polnoc od Zbiornika Turawy to widzialem co nieco ale co do poludniowej czesci to przyznam ze nie mialem do czynienia.W zasadzie od niedawna te okolice zamieszkuje ale jak to z odkrywcami bywa to penetruja przede wszystkim swoje najblizsze okolice takze postaram sie co nieco tego materialu przerobic ewentualnie moze jakiegos dnia wspolna wyprawe zorganizowac??
Link to comment
Share on other sites

Cytat z książki Ryszarda Majewskiego Dolny Śląsk 1945. Wyzwolenie", Warszawa - Wrocław 1982, s.27-28:
(...) we wszystkich miastach twierdzach (...) z dużym nakładem sił i środków tworzono także linie obrony zewnętrzne, przebiegające w odległości od kilku do kilkunastu kilometrów od centrum miast. (...) W Opolu zewnętrzny pierścień, którego obwód wynosił około 85 km, pokrywał sie na północy z dolnym biegiem Małej Panwi (od ujścia do Odry do jeziora Turawskiego) i przebiegał przez Czarnowąsy, Luboszyce, Kolanowice, Węgry, Turawę, Jezioro Turawskie, po czym skecał na połuidniowy wschód i otaczał Szczedrzyk, Ozimek, omijał od wschodu Krzyżową Dolinę, na odcinku południowym przechodził przez Daniec, Falmirowice, Malinę i Chrząszczycę, następnie okalał Komprachcice i dochodził do Żelaznej. Wewnętrzne linie obrony biegły na wschód przez Wróblin, Groszowice, od południa omijały wyspę Bolko, skręcając na zachód wykorzystywały Kanał Ulgi aż do jegoujścia do Odry, następnie wschodnim brzegiem tej rzeki dochodziły do Czarnowąsów." Przy tym akapicie znajduje się przypis 28, który informuje, że powyższe dane zostały zaczerpnięte z publikacji D.Tomczyka pt. Przełamanie linii Odry w 1945 roku przez Armię Radziecką na Śląsku Opolskim" (Opole 1976). Chyba warto zajrzeć do tej książki.

Pozdrawiam
Leuthen
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
> czajna
Odpuść sobie Burka, to przerost tytułu nad treścią.
Poszukaj pracy Tadeusza Rawskiego o niemieckich fortyfikacjach na ziemiach polskich do 1945, lub licznych z niej zaczerpnięć - w tym i bardzo schematycznej mapy pozycji polowych OKH z 1944. Zamieszczono ją w Studiach i Materiałach do Historii Wojskowosci, tom z 1966 r.
Mogę Ci także zrobić skany z tej mapy i Burka - bardzo ciekawie wypadają rozbieżności, a co lepsze obaj mocno błądzą.
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli szukasz krajoznawczej mapki z miejscami do kopania to faktycznie Burka sobie odpuść. Jeżeli szukasz informacji, nazwijmy to źródłowych, to jednak po niego sięgnij, bo jest to solidna praca oparta na niemieckich archiwaliach. Co więcej podane sygnatury kierują do odpowiednich zbiorów, wiec ułatwiają dalsze szukanie w niemieckich archiwach, jeżeli ktoś chciał by drążyć temat". Niestety, większosć polskich badaczy w ogóle nie korzysta z archiwaliów i mat. źeródłowych, biorąc dane z własnej imaginacji.
Link to comment
Share on other sites

Dosyć dużo bunkrów mozna odnaleźć w okolicach Kędzierzyna - Koźla , myślę że związane jest to z lokalizacją zakładów chemicznych w Blachowni" , chociaż nie tylko , bardzo ciekawy teren do niedawna był w lesie w dzielnicy Pogorzelec" , miejcowi nzywali go starym lotniskiem" , bardzo dużo podziemnych pomieszczeń z fundamentami pod maszyny , studzienkami biegnącymi prawdopodobnie na niższe poziomy. Niestety , duża część tego terenu została zniwelowana i są tam teraz prywatne firmy , ale duzo jeszcze mozna odnaleźć.
Link to comment
Share on other sites

Ja jednak szukam bardziej informacji o fortyfikacjach, nie mam zamiaru latać z wykrywaczem(gdyż go nie mam), więc i tego Burka bym zobaczył. Lecz gdzie można te publikacje zdobyć. W Kluczborku gdzie mieszkam na pewno to mi się uda, a w Opolu? Bibloteka Wojewódzka, Bibloteka Instytutu Śląskiego?
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Piotr Madajczyk w Przyłączenie Śląska Opolskiego do Polski 1945-1948" podaje, że w okolicy Kluczborka, w lasach (bardzo to precyzyjne...) po wyzwoleniu/zdobyciu w schronach ukrywali się żołnierze podziemia". Trudno powiedziec o co dokładnie chodzi i ile jest w tym fantazji SB-eków.

A co do umocnień - linia na południe i wschód od jeziora Turawskiego jest goła, w sensie nie była obsadzona i nie ma co tam w zasadzie szukać. Jedynie w Zawadzkiem toczono przez chwile walki, ale że do najbliższych zabudowań jest tu 5 metrów, więc też nic z linii nie zostało. Z wyjątkiem wspomnianych bunkrów - jeden z nich był tak zawzięcie ostrzeliwany z km, że aż się pochylił. To chyba jedyne, co warto zobaczyć.
Natomiast niezyjący już znajomy opowiadał mi, że w lesie na pólnocny zachód od Zawadzkiego spadły po walce dwa (labo trzy0 samoloty niemieckie. Ale bez wykrywacza nie ma co nawet tam chodzić.
Link to comment
Share on other sites

kolega wyzej pisze cos o ukrywajacych sie zolniezach ,
moze napisalbys mi na priv cos wiecej, ja tez mam wiadomosci o nich, moglibysmy sie podzielic informacjami, poza tym nie wiem czy moje sie pokrywaja z ksiazkowymi.
jestem z klu. i interesuje mnie to
pozdro- tomek
Link to comment
Share on other sites

> grenadier
gdzie są bunkry na południe od jeziora Turawskiego, czy może gdzieś w okolicy Strzelec Opolskich?

i gdzie w Zawadzkiem jest bunkier pochylony od ostrzału?
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information