Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Nie ma ciała Hubala i jego grobu, a jest jego papierośnica? Znaczy - zostawił ją w domu idąc na wojnę? Ofiarował ją któremuś z 24 hubalczyków, którzy przeżyli wojnę? Niemcy ze zwłok Hubala nie zabraliby takiej fajnej papierośnicy?

Z czego niby ma wynikać, że to „papierośnica Hubala”? Bo z opisu aukcji wynika wyłącznie to, że to papierośnica Feliksa Gierszt Drużbackiego (jako jej wykonawcy), a potem jego córki.

Dopiero co był „pistolet Sucharskiego”. Był już miecz Mieszka I, nosze z Westerplatte, fortepian Paderewskiego...

Co następne? Fajka kapitana Jana Grudzińskiego?

Napisano (edytowane)

Tylko czy to jest sprawdzalne?

Na poważnych aukcjach tego typu osoba wystawiająca przedmiot po kimś sławnym, wybitnym, powszechnie znanym albo sama deklaruje, że zwycięzcy aukcji przedstawi się z imienia i nazwiska i wyjaśni, skąd ma licytowany przedmiot wraz z jakimś dowodem jego pochodzenia, albo gwarantuje kontakt z rodziną, do której przedmiot należał i że rodzina wyjaśni, a najlepiej udokumentuje, że jest rodziną byłego właściciela wylicytowanego przedmiotu.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
6 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

Tylko czy to jest sprawdzalne?

 

Sam przedmiot ma konkretne cechy indywidualne, jeżeli do tego będzie poświadczenie przez rodzinę pochodzenia, to prawdopodobieństwo autentyczności jest wysokie.

No i oczywiście świadectwo znawcy który potwierdzi wiek przedmiotu i cech indywidualnych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie