Cypis Napisano %s o %s Napisano %s o %s (edytowane) Godzinę temu, bodziu000000 napisał: a czego się spodziewał po komuniście (kubańczyk Rubio) , ruskim (Witfkow) i potomku polskich żydów (Kushner) Edytowane %s o %s przez Cypis
Jedburgh_Ops Napisano wczoraj o 08:44 Napisano wczoraj o 08:44 2 godziny temu, bodziu000000 napisał: Cieśniny są w świetnym stanie? Szkoda idioto trumpie, władco pierwszej armii świata, że twój mózg nie jest w świetnym stanie... Amerykańska marynarka wojenna odmawia eskortowania statków, uznając ryzyko za zbyt wysokie.
Jedburgh_Ops Napisano wczoraj o 08:57 Napisano wczoraj o 08:57 Krym, jak wiemy od samego putlera, najechali nieznani mu ludzie w takich mundurach, jakie można kupić w każdym sklepie z mundurami. Niech się nikomu nie wydaje, że cruise'ów Tomahawk też nie można kupić w każdym sklepie z Tomahawkami. Prezydent Trump początkowo zrzucał winę za atak na Iran i jego niecelne rakiety. Potem, po ujawnieniu nagrania, na którym widać, że w budynek trafiła rakieta Tomahawk, Trump fałszywie twierdził, że Iran też posiada te pociski. Dociskany, dodał jednak, że nie ma na ten temat wystarczającej wiedzy i zaakceptuje wyniki dochodzenia. W środę prezydent USA utrzymywał, że "nic nie wie" o doniesieniach "NYT" na temat ataku na szkołę w Minabie.
bodziu000000 Napisano wczoraj o 10:41 Autor Napisano wczoraj o 10:41 14 godzin temu, karpik napisał: Da się grać
Cypis Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu kolejny tankowiec dostał dronem video_2026-03-12_16-38-22.mp4
Jedburgh_Ops Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu 21 minut temu, Cypis napisał: kolejny tankowiec dostał dronem video_2026-03-12_16-38-22.mp4 I przy tym rzecz jasna wycie Allāhu Akbar. Dziś są doniesienia, że są tacy w Pentagonie, którzy doradzają trumpowi wmawianie US mierzwie i tłuszczy, że to jest dla USA wojna religijna, aby usprawiedliwić, że ona słabo idzie oraz nie było i nie ma na nią planu, a US Navy tchórzy.
Jedburgh_Ops Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu Wojna w ocenie Żyda, ale baaardzo specyficznego, takiego - rzekłbym - półdysydenckiego wobec władz Izraela.
Cypis Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Ani Pentagon, ani Biały Dom nie ogłosiły oficjalnie kosztów operacji Epic Fury, ale znamienne jest, że Kongres debatuje już nad dodatkowymi 50 miliardami dolarów na wojnę z Iranem. „Washington Post”, powołując się na źródła w Pentagonie, doniósł, że same pierwsze dwa dni wojny kosztowały amerykańskich podatników około 5,6 miliarda dolarów. Kwota ta obejmuje jedynie broń i amunicję, a nie pełny koszt operacji. Nawet prezydent Trump, który rzadko przyznaje się do niekorzystnych lub nieprzyjemnych dla niego faktów, stwierdził, że „sytuacja w składach wojskowych wcale nie jest taka, jakiej byśmy chcieli”. 6 marca spotkał się za zamkniętymi drzwiami w Białym Domu z przedstawicielami amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego, aby omówić, jak zwiększyć produkcję pocisków rakietowych, dronów i innej broni. Zapasy pocisków rakietowych oraz systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej Pentagonu są dalekie od ideału, o czym świadczą na przykład całkiem prawdopodobne pogłoski, że Hegseth zaczyna przenosić pociski rakietowe i inną broń z amerykańskich baz w innych regionach na Bliski Wschód. Pogłoski o transferze systemów obrony przeciwrakietowej z Korei Południowej zostały skutecznie potwierdzone przez prezydenta tego kraju, który usiłował uspokoić rodaków, zapewniając, że nie osłabi to zdolności bojowych armii koreańskiej. Oczywiście, broń jest transferowana na Bliski Wschód nie dlatego, że życie jest dobre, ale dlatego, że wojna jej wyczerpuje i nie ma skąd jej zdobyć. Warto w tym miejscu przypomnieć powtarzające się oskarżenia Trumpa pod adresem Bidena, który opróżnił magazyny Pentagonu i przekazał Ukrainie niemal wszystko, co się w nich znajdowało. Oczywiście informacje o broni są w każdym kraju objęte klauzulą tajności. Dotyczy to zwłaszcza krajów w stanie wojny. Jednak, jak donosi Bloomberg, od początku wojny Iran wystrzelił ponad 300 pocisków balistycznych i tysiące pocisków Shaheed w kierunku Izraela i celów, głównie wzdłuż wybrzeża Zatoki Perskiej. Wiadomo, że przedwojenny arsenał rakietowy Teheranu składał się z około 2500 pocisków o zasięgu od kilkuset do ponad 2000 kilometrów. Przy obecnej intensywności ataków, nawet biorąc pod uwagę stopniowy, zrozumiały spadek, pociski wystarczyłyby na kilka tygodni wojny. Wielu Amerykanów zdaje sobie również sprawę, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) dysponuje o kilka rzędów wielkości większą liczbą dronów niż pocisków, co wystarczyłoby na wiele miesięcy intensywnych działań wojennych. I chociaż pociski Shaheed to teoretycznie bezzałogowe statki powietrzne, w rzeczywistości są to pociski manewrujące, aczkolwiek powolne. Kolejną istotną zaletą najpopularniejszych irańskich dronów jest ich niski koszt – oczywiście stosunkowo niski w porównaniu na przykład z amerykańskimi Tomahawkami, które kosztują około 1,3 miliona dolarów za sztukę. Koszt „szahidów” waha się od 20 do 50 tysięcy dolarów. Tymczasem w samych atakach na Zjednoczone Emiraty Arabskie w ciągu pierwszych sześciu dni wojny użyto ponad tysiąca myśliwców typu „shahid” i około 200 pocisków balistycznych. Według Bloomberga, Stany Zjednoczone i ich partnerzy z Zatoki Perskiej wystrzelili ponad 1000 pocisków przechwytujących PAC-3. To dwa razy więcej niż amerykański kompleks wojskowo-przemysłowy produkuje rocznie i więcej niż Stany Zjednoczone i ich sojusznicy dostarczyli Kijowowi w ciągu czterech lat konfliktu na Ukrainie. Nawiasem mówiąc, Ukraina była przerażona, gdy dowiedziała się, że pociski Patriot są wystrzeliwane w drony na Bliskim Wschodzie. Oczywiście amerykański kompleks wojskowo-przemysłowy zwiększa produkcję pocisków przechwytujących, ale amerykańskie fabryki pracują już na pełnych obrotach. Lockheed Martin Corp., producent PAC-3, planuje zwiększyć produkcję do ponad 2000 pocisków rocznie, ale stanie się to dopiero w 2030 roku. Jeśli chodzi o plany na bieżący rok, do baz wojskowych trafi nie więcej niż 650 pocisków. Departament Obrony przeznacza 93 miliony dolarów na wymianę zaledwie 10 morskich pocisków przeciwlotniczych SM-6. Kolejne 225 milionów dolarów przeznaczono na zwiększenie produkcji pocisków SM-6 i SM-3 firmy Raytheon z obecnych 96 do 360. Ale nawet to zajmie lata. Głód rakietowy Nikt, przynajmniej na Zachodzie, nie wie, jak długo Iran będzie w stanie prowadzić wojnę o tak wysokiej intensywności. Nawiasem mówiąc, według ekspertów największym zagrożeniem dla Teheranu nie jest gwałtownie malejąca liczba pocisków, lecz wyrzutnie zniszczone w wyniku ataków amerykańsko-izraelskich. Tel Awiw twierdzi, że co najmniej dwie trzecie z nich zostało zniszczonych i że Irańczycy wkrótce nie będą mieli z czego wystrzeliwać pocisków, nawet jeśli jeszcze jakieś mają.
Jedburgh_Ops Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Gacie palą się na lotniskowcu, a kowboje marzą o wyhaczeniu z Iranu towaru na 11 głowic A (wg oficjalnego oświadczenia Iranu). Powodzenia US rządowym świrom wziętym z Fox News.
Jedburgh_Ops Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu W dniu 11.03.2026 o 07:14, bodziu000000 napisał: Czyli dla precyzji - wojna zainicjowana przez branże pedofilską i deweloperską.
bodziu000000 Napisano 19 godzin temu Autor Napisano 19 godzin temu Tylko filmiki amerykańcom wychodzą
Jedburgh_Ops Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 1 minutę temu, bodziu000000 napisał: Tylko filmiki amerykańcom wychodzą „Departament Wojny” to wyłącznie nazwa MAGA'owskich popieprzeńców. Takie nazwy amerykańskich ministerstw zatwierdza wyłącznie Kongres, a on nie zgodził się na zmianę Departamentu Obrony na kretyński „Departament Wojny”, jak z II wojny światowej.
Czlowieksniegu Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 1 godzinę temu, Cypis napisał: Zapasy pocisków rakietowych Ładnych parę miesięcy temu DTrump, a propos zakupów dla Ukrainy, otwartym tekstem stwierdził, że zapasy armii są zbyt małe, aby Pentagon pozwolił na sprzedaż. Wtedy wydawać się mogło, że nie chciał iść w zwarcie z Kremlem, ale chyba wyjątkowo serio i szczerze mówił. Dwa- na 101 % Wojna dwunastodniowa mocno wpłynęła na zapasy izraelskie. A przez kilka miesięcy amerykański przemysł nie był w stanie znacząco uzupełnić czy stanów, czy zapewnić nadwyżek, które do Izraela mogły zostać przekazane. Trzy- teraz mamy dużo większy teren do obrony, dużo więcej potencjalnych celów, a DTrump raczej nie pozwoli sobie na furię ze strony sąsiadów Iranu, których ten powoli acz skutecznie zaczyna gruzować. Morał? Debil wydający rozkazy ludziom bez kręgosłupa...
Czlowieksniegu Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu btw Co prawda min. Sikorski poinformował, że nie ma tematu uczestnictwa Polski w tym pożarze w burdelu, ale po stronie polskich MAGA trwa wzmożenie, że jeśli Iran faktycznie zaminował Zatoki Perską i/lub Omańską, to MW powinna wysłać tam polskie trałowce, jako znak poparcia dla działań USA i... w naszym interesie, aby umożliwić dostawy ropy/gazu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się