Adameknowy Napisano 17 Październik 2025 Napisano 17 Październik 2025 Witam mam pytanie czy ktoś wie czy możliwe jest prostowanie hełmów stalowych np. niemieckich czy radzieckich bez użycia żadnych palników by nie uszkodzić farby, kalek.
rudolf1 Napisano 7 Czerwiec Napisano 7 Czerwiec użyj gumowego młotka do blacharki i kołka drewnianego.Tak punkt po punkcie odzyskasz kształt,ale nierówności miejscowe blachy pozostaną-to na zimno.Miałem kiedyś spłaszczony M42 przez pojazd? i udało się odzyskać kształt,ale nie był doskonały,pozdrawiam .
Landszaft Napisano %s o %s Napisano %s o %s farba i tak odpadnie czy na zimno czy na gorąco . Dlatego lepiej prostować na gorąco a potem niestety nałożyć nowa farbę.
Erih Napisano %s o %s Napisano %s o %s Jeżeli dany przedmiot posiada jakieś wartościowe malowanie czy oznaczenia to lepiej nie próbować prostować, bo diabli je wezmą. Usunąć rudą, zakonserwować i cieszyć się fantem. Tym bardziej że np niemieckie garnki często były za mocno zahartowane i zwyczajnie kruche.
Jedburgh_Ops Napisano %s o %s Napisano %s o %s W dniu 17.10.2025 o 21:02, Adameknowy napisał: Witam mam pytanie czy ktoś wie czy możliwe jest prostowanie hełmów stalowych np. niemieckich czy radzieckich bez użycia żadnych palników by nie uszkodzić farby, kalek. W pierwszej dekadzie lat 2000 znałem (bo byłem ich klientem) dwóch zawodowych (mających biznes na tym polegający) „prostowników” hełmów brytyjskich, niemieckich i amerykańskich. Niczego nie robili na zimno.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się