Jump to content

Recommended Posts

Posted

raczej podchodzą procentowo, czyli z uwagi że zdecydowana większość pochodziła z Polski " Francuzi mimo granicy ich nie dostarczali z uwagi na ostre patrzenie  na ręce obu stron" .

Posted

Nie mam problemu z podejściem procentowym - o ile autor tekstu o tym napisze. A tutaj mamy "pewniaka" - i stwierdzenie, że ten egzemplarz jest z Polski. To jest historia życzeniowa - oderwana od dokumentów i faktów. No chyba, że autor wie coś więcej tylko się jeszcze z nikim tą wiedzą nie podzielił? 😀

Posted

najpierw przydało by się wiedzieć ile w sumie zakupił Franko i Hiszpanie FT 17 i czy tylko dostał je z zakupów z naszego kraju czy inne też dostarczały a jak tak to  ile 

Posted

Ilości miały by znaczenie, gdyby do Hiszpanii trafiły tylko FT z Polski. A tak nie było, w związku z czym nie ma pewności czy dany wóz to ex-polski Renault. Nie w ilościach jednak rzecz, ale w tym że obawiam się że ktoś "na pałę" stwierdził, że czołg wyremontowany i eksponowany w koszarach "El Goloso" na nadwiślańskie korzenie. I ta historia zaczęła żyć własnym życiem w mediach społecznościowych. Bez żadnego - jak dotąd - potwierdzenia.

Ale jeśli już trzeba jakąś cyfrą rzucić, to przed wojną domową w Hiszpanii było nie mniej niż FT z wieżami odlewanymi  (wyjąwszy jeden wóz łączności TSF). 

Posted

No i? Jakiś numer seryjny? Napis? Cecha konstrukcyjne typowa dla polskich FT? Zachowane dokumenty wozu? Jakiekolwiek inne potwierdzenie, że to czołg zakupiony w Polsce?

Aby nie było wątpliwości - bardzo bym chciał by również i ten Renault FT miał polskie korzenie. I jest dość prawdopodobne, że je ma. Ale "prawdopodobne" to w dalszym ciągu tylko "prawdopodobne" - i nic więcej.

Posted
56 minut temu, trufelhunter napisał:

No i? Jakiś numer seryjny? Napis? Cecha konstrukcyjne typowa dla polskich FT? Zachowane dokumenty wozu? Jakiekolwiek inne potwierdzenie, że to czołg zakupiony w Polsce?

Poświeciłem kilka minut na znalezienie informacji na hiszpańskiej stronie. Jak dla mnie jest ona wystarczająco wiarygodna. Jeśli Cie to nie zadowala: w czym jest problem by napisać maila do np. autora? Albo do administratora portalu? Nie sadzę by Hiszpanie byli tak nierozgarnięci i nie wiedzieli jaki czołg remontują.

Posted

W kwestii wiarygodności informacji zamieszczanych w internecie mam zgoła odmienne zdanie. A w artykule nie ma nic, co by wzbudziło moje zaufanie - począwszy od braku źródeł informacji, a skończywszy na nazwisku autora. Mój hiszpański kontakt jest na wakacjach, musze trochę poczekać na odpowiedzi na zadane pytania. Na pewno pozyskanymi informacjami podzielę się na forum.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information