Jump to content

Policja w Pyzdrach zatrzymała „poszukiwaczy skarbów”


Recommended Posts

https://wrzesnia.info.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/631_pyzdry/20813_policja-w-pyzdrach-zatrzymala-poszukiwaczy-skarbow-.html#ank

"W ubiegłym tygodniu w okolicy ul. Szybskiej w Pyzdrach policjanci z miejscowego posterunku zatrzymali dwóch mieszkańców Gdyni.

Brawo Policja w Pyzdrach! To nie pierwszy już raz policjantom z Pyzdr udało się uchwycić „na gorącym uczynku” poszukiwaczy z wykrywaczami metalu na naszym terenie. Wedle obecnego prawa poszukiwania zabytków w Polsce bez stosownego zezwolenia są nielegalne. Trzeba pamiętać, że w Polsce, tak jak w wielu krajach, wszystkie zabytki archeologiczne są własnością Skarbu Państwa. Prosimy o zgłaszanie i informowanie Policji o tzw. poszukiwaczach, którzy często - nie tylko w dzień ale i w nocy penetrują nasze sady i pola - czytamy na Facebooku Muzeum Ziemi Pyzdrskiej."

Po raz kolejny przykład tępego zadowolenia z nieznajomości przepisów. Niech ktoś w końcu głośno powie tym tumanom, że nie ma w naszym kraju przepisów zabraniających chodzenia z wykrywaczem! Przeraża satysfakcja z powodu niewiedzy. A ludzie niewinni w trakcie oddawania się pasji dalej muszą czuć obawy przy konfrontacji z innym człowiekiem w obawie zgłoszenia służbom "nieporządkowym". Paranoja! W d... mam przerost formy nad treścią czyli zgłaszanie do WKZtu chęć spontanicznego wykonania spaceru po polu czy lesie z wykrywaczem na terenie kompletnie neutralnym (nie mówię o jawnych i pewnych terenach naszpikowanych historycznie i kulturowo - czyt. np stanowiskach archeologicznych)

Chore, chore, chore...

Link to comment
Share on other sites

"Po raz kolejny przykład tępego zadowolenia z nieznajomości przepisów. Niech ktoś w końcu głośno powie tym tumanom, że nie ma w naszym kraju przepisów zabraniających chodzenia z wykrywaczem! "

OK, nie zabrania się chodzenia z wykrywaczem tak samo jak nie zabrania się chodzenia z nartami w upalne lato po plaży. Ale nie można go używać bez zezwolenia to po co chodzić ?

Wszystkie te reklamy sprzętu, dyskusje są zbędne do czasu aż nie zmienione zostaną przepisy.

Sam bylem świadkiem jak latem na plaży sopockiej po telefonie plażowicza (chyba z powodu zazdrości a nuż znajdzie złoty sygnet !) przyjechała policja i straż miejska bo po plaży chodził gościu z wykrywaczem. Policja nie wiedziała, że po plaży można chodzić z wykrywaczem ? Na pewno wiedziała ale przyjechali sprawdzić czy facet nie znalazł jakiegoś zabytku.

 

 

Edited by Sedco Express
Link to comment
Share on other sites

56 minut temu, Sedco Express napisał:

 

OK, nie zabrania się chodzenia z wykrywaczem tak samo jak nie zabrania się chodzenia z nartami w upalne lato po plaży. Ale nie można go używać bez zezwolenia to po co chodzić ?

 

Coś nowego? Od kiedy na używanie wykrywacza potrzebne jest zezwolenie??? Czyżby coś się zmieniło?

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Nic się nie zmieniło. Bez zezwolenia można używać:

- do poszukiwania rzeczy zagubionych np. kluczy, zegarka etc.

- poszukiwania meteorytów :-)

- na plaży (nad morzem i jeziorami)

Co w tych miejscach można wyszukać- nic, kapsle i pierdoły !

A i tak jeśli w w/w miejscach znajdzie się zabytek to należy to zgłosić

Wszędzie po za w/w miejscami potrzeba zezwolenia czyli bez niego nie można używać (legalnie) wykrywacza !

 

Edited by Sedco Express
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, Sedco Express napisał:

 

A i tak jeśli w w/w miejscach znajdzie się zabytek to należy to zgłosić

Wszędzie po za w/w miejscami potrzeba zezwolenia czyli bez niego nie można używać (legalnie) wykrywacza !

To jeszcze oświeć mnie co to jest zabytek (istnieje jakaś definicja zabytku?) Żebym wiedział, że jak to znajdę, to powinienem to zgłosić.

 

Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, dago2 napisał:

Czyli pisz jasno i nie siej zamętu, na używanie wykrywacza nie potrzeba żadnego zezwolenia.

Zezwolenie wymagane jest na poszukiwanie zabytków przy pomocy wykrywacza.

Tak, nie potrzeba, ale używanie jest mocno ograniczone chyba, że łamie się obowiązujące prawo/przepisy. Normalny zdrowo myślący facet nie będzie kupował go i bawił się w szukanie tylko na plaży :-)

A jak szuka bez zezwolenia (a tak czyni większość) to łamie prawo.

Właśnie dlatego, że ewentualne zabytki mogą być znalezione bez wymaganych zezwoleń ludzie zgłaszają przypadki wykrywania .

Sam sobie odpowiedz co to jest zabytek.

Tyle w tym temacie.

 

Link to comment
Share on other sites

Teraz, Sedco Express napisał:

co to jest zabytek.

W tym kraju zabytkiem może być alu łyżka z PRL, łuska od mausera czy żeton telefoniczny "C".

Kolega należy do jakiegoś stowarzyszenia od kopania?

 

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Sedco Express napisał:

Normalny zdrowo myślący facet nie będzie kupował go i bawił się w szukanie tylko na plaży :-)

Czyli wg Ciebie, ludzie chodzący z wykrywaczem tylko po plaży, bo nie mają zezwolenia na poszukiwania np w lesie, a nie chcą łamać prawa,nie są normalni ? Ostre stwierdzenie. Myślę, że wielu osobom podpadłeś Kolego.

 

 

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Sedco Express napisał:

A jak szuka bez zezwolenia (a tak czyni większość) to łamie prawo

Co to za brednie?!?! Człowieku... Chyba sam jesteś ze służb "nieporządkowych", że takie pierdoły wypisujesz!!! Jeżeli mnie interesuje szukanie pozostałości po działaniach człowieka czyt. zagubione guziki cywilne, wojskowe, medaliki, podkowy itp czyli generalnie wszystko... (tak, łącznie z numizmatyką która sięga okresów carskiej rosji czy Księstwa Warszawskiego) to nigdy nie będę tego traktował jako poszukiwanie zabytków!!!! Nawet w myśl bzdurnych obowiązujących przepisów z ogólną definicją zabytku, nie jestem w stanie ich (guzików etc...) podpiąć pod coś tak powszechnego wytworzonego w tak ogromnym nakładzie. Na szczęście ja chodzę po terenach, które historycznie tworzyły zalesione pustkowia cywilizacyjne więc mam bardzo małe szanse na znalezienie czegoś do czego mógłby się przyczepić urzędas.

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

"ZABYTEK - nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową"

Dopasuj do tego guzik, medalik, pierścionek, wpinkę, a nawet obiegową monetę, która przewalają jest od wielu, wielu lat w warstwie urodzajnej ziemi z dala od siedzib ludzkich i jakichkolwiek stanowisk archeologicznych. Proszę, wyjaśnij gdzie ten "interes społeczny ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczna lub naukową" !!!!!!

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Aaaa... Jeszcze jedno. Każdy się roztrzepuje i pianę bije że stare monety to zabytki. Ta... Niech ktoś powie jak można nazwać np stare, siedemnastowieczne monety o pięknie brzmiącej nazwie (na którą połowa społeczeństwa reaguje zachwytem) czyli szelągi Jana Kazimierza, zwane potocznie boratynkaki, których wybito miliardy (!!!). Było (i jest) ich tyle ze swego czasu można było je kupować na kilogramy (!!!) na popularnym serwisie aukcyjnym. Taaa... Handel zabytkami na kilogramy 🤦 Nawet kopiąc u babci pod kanalizację trafiłem na takowe (zielona patyna uwidoczniła ja w masie ziemi). Teraz już wiem że trzeba było dzwonić do WKZtu... 🙆

Link to comment
Share on other sites

W nawiązaniu do tego co wcześniej napisałem postanowiłem poszukać informacji o tym, jak takie "precjoza numizmatyczne" jakim są popularne boratynki traktowane są w świetle prawa bądź bezprawia. Trafiłem na bardzo ciekawy artykuł, który wg mnie można naprawdę polecić, co też niniejszym czynię...

https://www.facebook.com/ForumTPZN/posts/10159151671347162

Jeżeli ktoś byłby zainteresowany i miałby chwilę czasu to szczerze polecam, bo ładnie opisuje jak wygląda obecna sytuacja...

Na tym kończę i pozdrawiam...

Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie -a jak to wygląda w rzeczywistości ?

Łażę po lesie z wykrywaczem bez żadnego pozwolenia. Ktoś dzwoni na policję i przyjeżdżają.

Sprawdzają dokumenty, potem : "Czy jest pozwolenie na szukanie ?"

Odpowiadam: :"nie ma bo nie szukam zabytków"

"Co w plecaku ? Pokazać ! "

I teraz pytanie do znawców: Czy policja wszystko rekwiruje czy nie (dokonuje selekcji ?) , bo ja im mówię, że to nie są zabytki a oni, że te kilka monet i guziki to jednak są zabytkowe...

Edited by Sedco Express
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem o co ci chodzi człowieku  i do czego dążysz. Chyba nie przeszło Ci przez myśl, że ktokolwiek na tym forum poszukuje zabytków bez zezwolenia, przecież to jest nielegalne.

Już wystarczy, że wcześniej nazwałeś ludzi chodzących po plaży z wykrywkami nienormalnymi.

Chyba pomyliły ci się fora.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

No i właśnie tu chodzi o nadinterpretację prawa. Osobiście miałem sytuację, że chodząc po polu pod wioską gdzie mamy siedlisko zatrzymał się samochód wojskowy (!) i dwóch sołdatów "grzecznie" poprosiło mnie o okazanie pozwolenia. Gdy zapytałem o jakie im chodzi odpowiedzieli, że na "chodzenie z wykrywaczem". Ja odparłem, że póki co nie ma żadnych przepisów, które zabraniają na chodzenie z wykrywaczem. Oni dalej swoje, że wiedzą że takowe jest wymagane. Odpowiedziałem, że nie jest to prawdą. Powiedziałem, że szukam wszystkiego co metalowe łącznie ze złomem stalowym. Próbowali wmówić mi, że powinienem posiadać pozwolenie, "pouczyli" na przyszłość i po dłuższej nerwowej dyskusji niezadowoleni odjechali. Ciśnienie podnieśli niesamowicie i byłem przekonany, że skończy się na grubszej akcji, ale na szczęście ustąpili. Dodam jako ciekawostkę, że wcześniej niejednokrotnie mijały mnie patrole (w tym policyjne!) i poza redukcją prędkości do "patrolowej" i uważnej obserwacji mojej osoby kończyło się na wymianie spojrzeń.

Nie dajmy się zwariować i wmówić sobie, że bez pozwolenia nie ma chodzenia! Wiem, że niektórzy wolą dla spokoju o nie się ubiegać, ale nie w tym przecież rzecz!

Link to comment
Share on other sites

Szambo wybija w sytuacji kiedy przeszukają ci miejsce zamieszkania i znajdą coś, co uznane będzie za zabytek. Inaczej mogą w .upe pocałować. Poza stratą czasu na sprawy nic nie zrobią. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information