Skocz do zawartości
  • 0
Michał1985

Bagnet wz.98 - proszę o identyfikację

Pytanie

Jakiś czas temu kupiłem taki bagnecik, nie jestem do końca pewien czy jest on oryginalny, proszę więc o opinie. Szczególne wątpliwości mam co do okładzin, mam wrażenie, że są to repliki,  niepokoją mnie też nietypowe bicia, wyglądają jakby były robione ręcznie. Czy były takie? Dzięki. Pozdrawiam. Michał

IMG_20190211_150835.jpg

IMG_20190211_150903.jpg

IMG_20190211_150846.jpg

IMG_20190211_151213.jpg

IMG_20190211_150946.jpg

IMG_20190211_151039.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0

Pociągnięte bejcą spirytusową? Przyłóż nos i sprawdź czy nie pachnie "świeżością". Jak to mówią: Źle skrojony ale mocno zszyty. 

 

IMG_20190211_150846.thumb.jpg.3f91ee414873c9bb2bb5adb60c6bb09b.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 0

Dzięki Pumpernikiel, co sądzisz na temat samego bagnetu, wg Ciebie oryginał czy nie? Okładziny czuć metalem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 0

@Michał1985 Nie wiem  kolego. Wygląda jak by wpadł pod zaczyszczarkę do betonu. Nie mam pojęcia ale okładziny śmierdzą na odległość. W dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 0

Okładziny i śrubki dorabiane, brak osłony ogniowej, zeszlifowany tak że bić producenta niema. Bjar już ocenił, czego chcesz jeszcze?

Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 0

autorowi wątku na przyszłość polecam:
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 0
19 godzin temu, Cyrograf15 napisał:

brak osłony ogniowej

Co do tego, to wiele z remontowanych przez nas 98/05 jej nie miało i jej nie otrzymało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 0

Konkludując, jest to przykład niezbyt udanej renowacji.

Czyli sztuka zapewne z wykopku, oczyszczona, z dorobionymi okładzinami i śrubami.  Takie rzeczy się robi, i nie jest to moim zdaniem naganne, gorzej jeżeli ktoś oferuje coś takiego jako stan oryginalny. Wtedy jest to ewidentne oszustwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 0
35 minut temu, bjar_1 napisał:

Co do tego, to wiele z remontowanych przez nas 98/05 jej nie miało i jej nie otrzymało.

Cześć @bjar_1 Powiedz jak to było z prążkami na drewnie? One zawsze były? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 0

Ale te karby na rękojeści? My wymienialiśmy na okładki bez nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×

Powiadomienie o plikach cookie