Jump to content
formoza58

31 Pułk Piechoty Strzelców Kaniowskich.

Recommended Posts

Witam, interesuje się działaniami pociągu pancernego nr 52 ex. Piłsudczyk we wrześniu 1939 a tak się składa że wspierał on walki żołnierzy 31 pułku.W książce A. Kukuła Maszerują strzelcy " s.88. znalazłem taki opis:
Okło godziny dwudziestej drugiej nadjechał pociąg pancerny. Stanął w Męce Książęcej i otworzył ogień ze wszystkich dział na stanowiska nieprzyjaciela, ale ogień raził też oddziały polskie. Ciężkie pociski padały na most kolejowy, na wały rzeczne i koło Mnichowa. Wkrótce ogień wydłużył się na zachodni brzeg Warty i przedmieścia Sieradza. Oddziały polskie wznowiły przeciwnatarcie w kierunku rzeki i wyparły Niemców. Póżnym wieczorem utracone stanowiska na wałach ochronnych pod Mnichowem zostały odzyskane. Pociąg pancerny wycofał się w kierunku Zduńskiej Woli".
Posiadam równierz relację jednego z członków załogi pociągu pancernego A.Wiercioch :
Tam od dowódcy broni pancernej armii Łódź", ppłk. Roli-Arciszewskiego, otrzymuje rozkaz przywieziony przez por. Krzyszkowskiego wsparcia przeciwuderzenia 10 DP. na Mnichów. Na prawym brzegu Warty Niemcy, wykorzystując wał rzeczny pod Mnichowem, zdołali się utrzymać przez noc z 4 na 5 września. Przed południem Piłsudczyk" wszedł do akcji, wspierając atak 2/31 pp. pod Mnichowem. Bój nad Wartą tak zapamiętał maszynista składu bojowego sierż. P. Dolczewski :araz za stacją jest most kolejowy, pod którym biegnie szosa. Zauważyłem, że do mostu zbliża się samochód osobowy. Po zatrzymaniu samochodu wysiadło z niego dwóch oficerów WP, dając mi sygnał zatrzymania pociągu. Następnie zapytali mnie o dowódcę pociągu. Za-meldowałem kpt. Gonczarowi, że ma gości. Po wejściu na parowóz kpt. artylerii zwrócił się do mnie, żebym bacznie obserwował tor, bo niedaleko na Warcie jest most wyminowany. Moi pomocnicy otrzymali dokładną instrukcję obserwacji toru i pojechaliśmy dalej. Po uje-chaniu kilkudziesięciu metrów, po minięciu łuku, już na prostej linii widać było uszkodzony most. Zmniejszyłem szybkość i wolniutko posuwaliśmy się bliżej mostu. W tym momencie rozpoczęła się akcja bojowa. Wszystka broń, jaką posiadał pociąg, dwie polówki, dwie haubi-ce i kilkanaście karabinów maszynowych grało, ogniem artylerii dowodził kapitan artylerii, a bronią maszynową porucznik piechoty. Zostali specjalnie przysłani z dowództwa dywizji jako dobrze zorientowani w zgrupowaniu wojsk nieprzyjaciela w miejscowości Mnichów ".
Może któryś z kolegów może dodać coś na temat wsparcia walk przez pociąg pancerny,im więcej materiałów tym większa szansa na jak najrzetelniejsze opisanie zdarzeń.Będę wdzięczny za każdą pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się okazało mój dziadek Adam Winkler również służył w 31 Pułku Strzelców Kaniowskich.

Zdjęcie z manewrów Burzenin 1934/35 

 

82330467_1934-36AdamWinklerBurzenin(3).thumb.jpg.6befe8f2ea792d459bc9b9eb19bd5d29.jpg

 

1938_burzenindodca_1024x682.thumb.jpg.179cccee954405df825f6fa963ed1983.jpg

Adam Winkler po lewej pierwszy

 1472258001_1934-36ok.21lat-AdamWinkler(4).thumb.jpg.a7367ee4e3e55fda661e67d5cc40dc9b.jpg

Adam Winkler od lewej siódmy 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem wnukiem Wawrzyńca Marchewskiego, kapitana 31 pp, płatnika pułku. Mój dziadek został zamordowany w Katyniu, jego żona po tym jak dowiedziała się o tym umarła w 1943. Mój ojciec umarł kiedy byłem małym dzieckiem w 1986 i nie zdarzył mi zbyt dużo o tym opowiedzieć. Zależy mi bardzo na rekonstrukcji losów mojego dziadka i mojej babci we wrześniu 1939. Ślady które mam to wymienienie go w książce "wrzesniowe-wspomnien-porucznika-zenona-janiaka" jako oficera oddelegowanego wraz z innymi 24.08.1939 do innych przydziałów poza liniowymi i informacja od Pana Wojciecha Chwastniewski że trafił do OZ 10 DP, jego list z Kozielska gdzie pisze do mojej babki że żałuje że ją ściagnał wraz z dzieckiem do siebie oraz pieczątka w cyrylicy w dowodzie osobistym mojej babki z datą 29.09.1939 - przepustka zezwalająca na jej wyjazd do Lublina wraz z synem. Legenda rodzinna mówi że babcia pojechała go szukać ale po przyjeździe do obozu przejściowego (?Szeptówka) ale nie było go na miejscu. 
Zależy mi na ustaleniu czy dziadek rzeczywiście znalazł się w OZ 10 DP, jakie były jego losy we wrześniu - szlak OZ 10 DP i przede wszystkim gdzie i w jakich okolicznościach trafił w ręce sowietów. Jeżeli ktoś z wam mógłby pomóc znaleźć jakąś wskazówkę będe bardzo wdzięczny - jestem dostepny pod adresem email andrzejgandalf@gmail.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information