Jump to content
Sign in to follow this  
Traper7

Śladami mjr Łupaszki

Recommended Posts

Koledzy! na forum poszukiwanieskarbow rozwija się ciekawa dyskusja na temat działalności V Brygady Wileńskiej i samej postaci mjr Łupaszki. Próbujemy się zorganizować, koledzy nawiązali kontakt z IPN w Gdańsku. Jeśli są osoby zainteresowane działalnością podziemia i mogące coś wnieść to zapraszamy.http://www.poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?t=3049

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam- bardzo interesuje mnie historia V Wileńskiej Brygady AK ( Brygady Śmierci)- Łupaszka i jego załoga była OK. Sporo na ten temat czytałem, największa jazda to na białostocczyżnie, w okresie działalności 1 szwadronu brygady pod dowództwem por ygmunta", widziałem nawet kilka zdjęć z wykopków, gdzieś w internecie, czytałem pamiętnik dziś już mjr ygmunta" - to bohater, pamiętniki są super-przymierzam się do zakupu tej monumentalnej biografi brygady wydanej w 2002 roku- a z tym IPN- em w Gdańsku to strzał w dziesiątkę , rozmawiałęm z ludzmi z IPN-u i twierdzą że ci z Gdańska to na ten temat to już na pograniczu fanatyzmu- mają tam pistolet mjr Łupaszki"-
pozdrawiam, cześć

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tu chyba za bardzo nie pomogę, pamiętam że wpisałem w wyszukiwarkę google, i na którejś stronie było jedno zdjęcie wykopanych łusek, i orzełki bez korony, jak dla rasowych poszukiwaczy to chyba nie wiele, wartość raczej w dużej mierze sentymentalna, tym niemniej jeśli już gdzieś jechać celem poszukiwania, to chyba na tereny działalności 1 szwadronu w białostockim, , ponieważ w okresie pomorskim i mazurskim działalności brygady nie było dużych starć z większą liczbą osób, przeciwnie do walk 1 szwadronu-
pozdrawiam cześć

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak się składa, że ten pistolet mjr Łupaszki przechował mój dziadek i ojciec, a w latach 90-tych przekazał muzeum w Warszawie. Trzymałem go w rękach i miałem wielką przyjemność oddania 1 strzału (gdy jeszcze nie był powiercony).
Orzełek oraz pozostałe przedmioty ( ze zdjęć w internecie) wykopałem z Grzegorzem Wąsowskim i Kazimerzem Krajewskim podczas krótkiego wypadu w 2002r. w okolicach Siedlec. Zbierali oni wtedy materiały do następnej książki.
W sumie znalazłem trzy orzełki z których jednego otrzymał Zygmunt Błażejewicz, jeden został w moim posiadaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przepraszam za nieścisłość, tę informację o pistolecie chyba w internecie gdzieś czytałem, mój kolega nie dawno był w Warszawie w muzeum WP, kazałem mu zwrócić uwagę na pamiątki po V Brygadzie to twierdził że z ciekawszych eksponatów jest rekonstrukcja munduru Żelaznego"- a jaka to była broń, możesz napisać, czy nie chodzi przypadkiem o MP-40 ???, a czy twoim dziadkiem nie był może żołnierz o pseudonimie Bolek Biały" bo dokładnie nie pamiętam, ale wydaje mi się że czytałem że to on właśnie przechowywał pistolet mjr Łupaszki", i czy ten pistolet nie był może przechowywany w Kiersnowie ???- z tymi pamiątkami to naprawdę gratuluję, wspaniała pamiątka, mi marzy się autograf Zygmunta Błażejewicza, może wiesz jak dało by się to zrobić ??? :))
pozdrawiam cześć

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mówiłem o pistolecie BROWNING wz.1935, który był własnością „Łupaszki” i znajduje się MWP w Warszawie. Jeżeli chodzi o MP 40 to także przechowywał mój dziadek pseud. „Dziedzic” ale ta broń dostała się w ręce UB. Historia ta została opisana w miesięczniku „Nowe Państwo” nr 7/2002. Co do miejscowości to masz rację, chodzi o Kiersnowo.
W 2002r. i 2003r. Mieliśmy zaszczyt gościć Zygmunta Błażejewicza i możliwe że w tym roku nas odwiedzi.
http://powiatowa.pl/318/ak.php

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiers, czy mógłbyś mi coś napisać bliżej o wizycie mjr ygmunta" w 2003 roku, dość obszerna relacja z jego pobytu w 1998 roku jest zamieszczona w książce W walce z wrogami Rzeczypospolitej", o tej z 2002 roku jest trochę w internecie, wtedy chyba był kręcony film Żołnierze Wyklęci", nie widziałem go, może ty widziałeś ???, a o tej wizycie w 2003 roku to tylko na stronie IPN znalazłem że mjr ygmunt" uczestniczył w odsłonięciu pomnika poświęconego Ince" w Ostródzie chyba, i to tylko tyle- napisz coś jak możesz na maila to mój adres fylax@tlen.pl
pozdrawiam dzięki

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 tygodnie temu z kolegą Tommym1976 byliśmy na miejscu potyczki w Tulicach ok 15 km od Sztumu. Do walki doszło 10 czerwca 1946 roku, na kwaterujący we wsi szwadron V Brygady pod dowództwem Żelaznego próbowali dokonać ataku ubecy z Malborka i Sztumu. Stracili 5 ludzi. Po stronie żołnierzy Łupaszki został ranny dowódca szwadronu Żelazny", dowodzenie po nim objął Leszek" - Olgierd Christa. Polecam książkę którą napisał : U Szczerbca i Łupaszki" Autor mieszka dziś w Gdańsku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dlaczego nikt nie napisze o zbrodniach popełnioych przez ten oddział na chłopach narodowości białoruskiej??!!tak zwana sprawa furmanów oraz spalonych wsi białoruskich:Zaleszany, Końcowizna i inne wsie tego rejonu!!zginęły tam trzy osoby z mojej rodziny!!tylko proszę nie piszcie, że to ich wina, nie byli zaangażowani w żadną działalność po stronie komunistów!! historia ma także czarne strony i trzega o tym pisać!!
yasiooxx@wp.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Kolego Yasio - wpadlem wlasnie na to forum bo Traper pisal, ze tu ciekawe odpowiedzi. Co do palenia bialoruskich wiosek to temat jest napewno zlozony - dobrze udokumentowany np. w ksiazce Lupaszko, Mlot, Huzar " - polecam ta ksiazke - masa relacji, dokumentow ub i zdjec. Czy w przypadku twoich krewnych to byla pomylka i czy wogole ten fakt nalezy przypisywac zolniezom Lupaszki to juz inna sprawa i jesli podasz wiecej faktow to moze cos poszukamy w IPN e Gdansku. Lupaszce przypisywano wiele, czesto absurdalnych zdarzen - obrzucano go celowo blotem, zeby zafalszowac obraz jego dzialalnosci - przykladow jest wiele chocby historia Inki. Jesli chodzi o palenie wsi to wojska KBW czesto palily wsie na Bialostoczczyznie wlasnie za wspolprace z partyzantami, ale tez o ile mi wiadomo(opieram sie na tym co czytalem i slyszalem) Bialorusini byli nastawieni pro moskiewsko i wielokrotnie ostrzeliwali przechodzace oddzialy partyzantow - byc moze wlasnie za takie dzialania spalono wioske twoich krewnych - szkoda, ze zgineli niewinni jesli tak bylo... pisze tak dla tego bo sam znam nieobiektywna relacje znanego na Pomorzu historyka, bylego wicewojewody, ktory bedac krewniakiem zastrzelonych przez oddzialy Lupaszki osob w miejscowosci Lipusz na Kaszubach, pomija ich dzialalnosc na rzecz aparatu bezpieczenstwa. Wszystkich zachecam do podzielenia sie swoimi uwagami: pozytywnymi i negatywnymi na forum poszukiwaczyskarbow bo tam juz dosc dlugo walkujemy ten temat a tutaj tez widze b. ciekawe wypowiedzi. Pozdrawiam wszystkich!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Kiers - wspaniala masz historie rodzinna!!! My chcemy pomoc IPN owi w badaniach np. miejsc potyczek oddzialow majora. Na poczatek sprobujemy na Pomorzu - mamy blizej. Jesli to zda egzamin to w dalszych planach ( mglistych zreszta) jest wyprawa na Bialostoczczyzne bo jak slusznie piszecie tam byly wieksze walki. Co do spotkania z ygmuntem" to daj znac jakby mozna bylo z Nim sie spotkac( on chyba mieszka za granica?). Przy okazji pan Olgierd Christa Leszek" jest ciezko chory - coraz mniej jest swiadkow z tamtych lat...
No i chce zaznaczyc, ze my nie kopiemy dla trofeow, ale zeby pomoc w odkrywaniu tej pasjonujacej historii - stad nasza chec wspolpracy z IPN.

Share this post


Link to post
Share on other sites
V Wileńskiej Brygady AK o żadne takie akcje oskarżyć , nie można, akcje w Zaleszanach i innych podanych wioskach przypisuje się dość powrzechnie na konto kpt Burego" z PAS NZW Białystok, sprawa jest bardzo, bardzo dyskusyjna, nie do końca wyjaśniona, jakiś czas temu pseudo-publiczna telewizja wyświetliła paszkwil poświęcony kpt Buremu", ukazując go jako , sadystę i mordercę, słowem w filmie nie wspomniano o jego walce o niezawisłe prawa narodu polskiego, o walce z obcą agenturą i różnej maści zdrajcami, tak w Polsce traktuje się żołnierzy podziemia- smutne to po prostu- tym niemniej jak napisał wyżej kolega, sytuacja narodowościowa tam właśnie była niesłychanie złożona, nie będę tu powtarzał, argumentów, bo kolega Pit je wymienił, i to wystarczy- po zakończeniu wojny nie brakowało różnego rodzaju złodzieji, morderców, i rabusiów, to prawda, ale na litość boską nie można ich mieszać z podziemiem antykomunistycznym, schemat jest bardzo prosty, władza tego rodzaju patologii nie zwalczała, władza zwalczała andy" czyli podziemie polityczne, a takie napady ludzi z bronią przypisywano podziemiu aby ich oczernić, i ukształtować zły ich wizerunek w oczach społeczeństwa. Temat ten był wałkowany " na forum przy okazji emisji tego pseudodokumentu o kpt Burym" , na koniec tego kwestia zasadnicza, w kmomencie pacyfikacji tych wiosek kpt Bury" nie był już d-cą szwadronu w V brygadzie mjr Łupaszki"
pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przegladam dyskusje i na forum Poszukiwania Skarbow i tutaj i mam pytanie:
Mieszkam w Siedlcach i akurat od niedawna jest tutaj skwer Brygady Wilenskiej oraz pomnik na nim .W calej sprawie Lupaszki jestem totalnie nie zorientowany jednak dlaczego akurat w moim rejonie raczej zle starsi ludzie reaguja na temat Lupaszki a szczegolnie Mlota" niejednokrotnie porownujac zachowanie tych bojownikow z zachowaniem Armii Czerwonej na tym terenie.Ja nie osadzam tylko poprostu spotkalem sie z taka opinia , ktora ma sie nijak do tego co czytam tutaj.Byc moze cala sprawa jest naprawde bardzo skomplikowana , jest sporo zaciemnien specjalnie spreparowanych przez ok 50 lat socjalizmu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Jesli chodzi o Siedlce to rzeczywiscie oddzialy wywodzace sie z V Wilenskiej Brygady dzialaly i w tym rejonie zwlaszcza jak w sasiednich obszarach nasilaly sie oblawy. Co do sposobu wspominania Lupaszki to po pierwsze mase czynow ktore przypisuje sie jego oddzialom albo wogole nie mialo miejsca ( znane sa przypadki ubekow ktorzy sie np. utopili w czasie kapieli w rzece a zostali zaliczeni do ofiar Lupaszki) po drugie przypisywano mu wszystkie akcje, rozboje, czy zwykle morderstwa na terenach zwiazanych z jego dzialalnoscia a popelnione np. przez bandy dezerterow czy podszywajacych sie pod partyzantow KBW/UBP czy ewentualnie przez zupelnie inne organizacje podziemne, czesto nawet majace miejsce lata po zakonczeniu walk.Z tego co wiem to w oddzialach Lupaszki panowala nadzwyczajna jak na tamte warunki dyscyplina a wyroki wykonywano po sadzie polowym i niezbitym udowodnieniu wspolpracy z UB wzglednie NKWD. Rozstrzeliwano tez wlasnych zolnierzy wlasnie za rozboje i kradzierze.Po trzecie zyja do dzis krewni osob zastrzelonych - ubekow, konfidentow czy zwyklych bandytow(bo i takich rozstrzeliwano) a wiadomo, ze na rodzine patrzy sie inaczej - podobnie jest na Pomorzu o czym chyba pisalem juz wyzej.Napisz moze wiecej konkretow na temat tych zdarzen to poszukam w materialach lub w IPN - kazde takie zdarzenie trzeba wyjasnic bo przeciez historia w tym zakresie byla przez 50 lat jednostronnie spaczona a teraz trzeba ustrzec sie przegiecia w druga strone.Ja musze powiedziec ze w ktorejkolwiek stronie Polski wraca sie do tematu powojennej partyzantki to budzi to podobne kontrowersje: dla jednych bandyci dla drugich bohaterowie - z powodow jak wyzej.Dla mnie major Lupaszko i jemu podobni naleza do najwiekszych bohaterow walczacych o wolnosc naszego kraju - przywracajmy Im nalezne miejsce w naszej historii!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mjr Łupaszko jest narodowym bohaterem. Panowie, w opinii wielu ludzi dominuja stereotypy i poglądy narzucone przez komunistyczną propagandę, do języka potocznego weszły określenia anda" A jaka jest świadomość społeczeństwa na ten temat? Ludzie których źródłem informacji są ygrysy" z lat 70-tych mają obraz wypaczony. Czy wiecie że znam żołnierza AK z Wołynia, który w rozmowie ze mna obstawał przy tym że Łupaszko był dowódcą sotni UPA?! Za nic nie chciał przyjąć prawdy do wiadomości. Ponad 40 lat propagandy zrobiło swoje, a ilu ludzi przeczytało współczesne ,rzetelne książki na temat lat powojennych? Tylko Ci co tematem się interesują. Prawda jest jednak że czasy były podłe i życie ludzkie nie było wiele warte. Yasioo - czy wiesz że w jedej ze spalonych wiosek, o których wspominasz, we wrześniu 39 roku Białorusini zamordowali polskich żołnierzy próbujących kupić trochę siana dla swoich koni? Zostali zakłoci widłami. Mieszkańcy tej wsi współpracowali z komunistami i przejawiali wyjątkowo antypolską postawę. Temat jest zaciemniony przez propagandę komunistyczną i wymaga rzetelnych badań historyków. Znam jednak morale i postawę żołnierzy Łupaszki, i przypuszczam że nie stało się to z błachego powodu. O ile się stało...

Share this post


Link to post
Share on other sites
We wrześniu 1945 r we Bury odszedł z V Brygady pod komendę Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Nie ma więc sensu wiązania jego późniejszej działalności z Łupaszką. Jesienią 1945 roku Łupaszko odszedł przeniósł się na Pomorze.

Całkowicie popieram zdanie Pita.
Opowieści o działalności Łupaszki snuto nawet dwa trzy lata po jego śmierci. Propaganda zrobiła swoje.

Pit na wypad w Bory już zbieram mapy sztabowe.
Już się nie moge doczekać wyjazdu.

Jeszcze jedno ---> zastanówmy się, na którym forum będziemy ciągnęli ten temat bo dostaniemy rozdwojenia jaźni :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak sobie czytam wasze wypowiedzi i przypomniało mi się, że zupełnie niedawno rozmawiałem z byłym żołnierzem KBW, który brał udział w zasadzce i likwidacji Żelaznego. Hmmm metody mieli faktycznie straszne. Ten człowiek do dziś posługuje się dawną terminologią, że walczył z bandami i nie rozumie, czemu odebrano mu przez zmianę ustawy uprawnienia kombatanckie jako tzw. utrwalaczowi". Jeśli ktoś byłby zainteresowany to moge przytoczyć tu na tyle na ile pamiętam jego relację z tych wydażeń.

szarobury

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjazd Zygmunta planowany jest na sierpień, jak będę dokładniej coś wiedział to napiszę.
Chętnie pomogę w zorganizowaniu spotkania bo myślę że warto a nie wiadomo ile razy jeszcze odwiedzi Polskę.
Pit czy znasz Kazimierza Krajewskiego, on ma wiele materiałów i informacji na te tematy, chyba pracuje nad następną książką. Poznałem go i Zygmunta w Siedlcach w czasie uroczystości odsłonięcia pomnika ViVI Brygady Wileńskiej.
Pozdrawiam.
dodaje zdjęcie pomnika w Siedlcach 16 wrzesień 2001

Share this post


Link to post
Share on other sites

ygmunt" planuje przyjazd, było by super , Kiers jak będziesz coś wiedział daj znać, masz rację nie wiadomo ile jeszcze razy odwiedzi Polskę- zamieszczam zdjęcie tablicy poświęconej V Wileńskiej Brygzdie AK chyba w Ostódzie
pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiecie co zamiast pisać mniej więcej tak jak ja pamiętam w środę przedzwonię do tego faceta od Żelaznego i poproszę, żeby dokładnie opowiedział mi to jeszcze raz, z podaniem nazwisk, dat, nazw miejscowości- zanotuje i wtedy oposzę to dokładnie na forum- może się tego uzbierać nawet na jakiś artykulik! ;-)

szarobury

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information