Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

szrek64

czyszczenie żeliwnej misy

Recommended Posts

Witam, ostatnio przy użyciu magnesu wyciagnalem z rzeczki ogromna zeliwna mise, ktora sluzyla do picia wody ze zrodla. Jest ona pokryta gruba warstwa wszystkiego. Mlotkiem obstukalem troche tego syfu, lecz nie chce dotykac miejsca, w ktorym moze byc jakis herb lub zdobienie. W jaki sposob cos takiego wyczyscic ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie jestem specem od autoliz, stąd moje pytanie w jaki sposob cos tak dużego (około 70x40x40cm) poddać autolizie ;) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli jest to grube żeliwo i jako tako się trzyma polecam szczotkę mosiężną - najlepiej zamontowaną na wiertarce ja tak czyściłem fragmenty pierwszowojennych piecyków. Najpierw delikatnie obstukaj małym młotkiem potem parę[naście] minut na wiertarce. na koniec szczoteczką wetrzyj smar. Będzie lepiej wyglądało no i oczywiście smar konserwuje.

p.s. Uważaj przy stukaniu i wkręcaniu w imadło. Żeliwo jest kruche!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Autoliza się nie nadaje do żeliwa. Puchnie i się rozwarstwia. Czyszczenie najlepiej mechaniczne - np piaskowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miałem okazje kiedyś czyścić zeliwny garnek dla znajomego, zrobilismy to metodą piaskowania i nawet pieczęć odlewni sie pokazała takze to chyba najlepsza metoda. I na pewno nie młotkiem stukać, to najszybsza droga do pokaleczenia przedmiotu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po wstępnym czyszczeniu młotkiem (okazało się że jest tak ponad 7 cm nalotu, mułu i innych rzeczy)pokazała się twarz fauna :)teraz czekać tylko na piaskowanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak myślicie, czy przed piaskowaniem w tym tygodniu nasmarować pomalować czymś ? P.S. wąży to około 40/50 kg :) wcześniej ważyło ze 100 :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niczym wcześniej malować nie trzeba. Jak po piaskowaniu chcesz malować, to najpierw wygładź szczotkowaniem, potem nanieś farbę podkładową w sprayu. Potem farba docelowa, też najlepiej nakładana natryskowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy wedlug Was jest to rzadka i ciekawa rzecz, czy ktos moze spotkal sie z czyms podobnym?

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information