Jump to content

Proszę pilnie o odp-Magnes neodymowy a samochód z LPG?


Mruk

Recommended Posts

Witam

Mam pytanie czy magnes neodymowy mogę bez problemów przewozić w samochodzie z instalacją LPG? Czy nie zrobi mi jakichś szkód swoim polem magnetycznym w instalacji elektrycznej(komputer, czujniki itd) jak i gazowej? czy mogę przewozić go w bagażniku(owinięty szmatami itd) koło butli z gazem? Dzięki za pomoc

PZDR
Link to comment
Share on other sites

Mruk - może ci nie pomogę bardzo, ale gdzieś czytałem, że właśnie silne pole neodymu może poważnie zakłócić pracę niektórych urządzeń - nie wiem, czy na Forum nie była już o tym mowa (lub w jakimś opisie z Allezło)
z tego co wyczytałem niektórzy przewożą neodym w drewnianej skrzynce obitej od wewnątrz grobą blachą ołowianą - na ile to prawda ? tak jak pisałem - nie wiem :)

podobno trzeba mieć ten sprzęt z dala od komórek, GPS-ów i innych urządzeń z elektroniką

-pozdro-
Link to comment
Share on other sites

praktycznie w kazdym choc troche nowszym samochodzie jest komputer sterujacy wtryskiem, abs czy czort wie tam jeszcze. wyjatkiem sa auta z gaznikiem. to raz.
dwa to: owijanie smatami ;) bedzie mialo minimalny o ile w ogole widoczny wplyw na pole magnetyczne neodymu. pole bedzie sie zmniejszac wraz z odlegloscia, wiec jak sie boisz o komp lpg to trzymaj go z dala. nie trzymalbym go przy butli bo masz tam zawor. nie powinien byc z zelaza ale trzeba to sprawdzic.
kolejna rzecz to magnetyzery. wiele osob montuje je na dolocie powietrza i paliwa i jakos jezdza. kwestia dzialania badz nie magnetyzerow to kwestia tu nieistotna, ale montowane sa duzo blizej kompa lpg niz magnes lezacy w bagazniku. magnesy poszukiwawcze sa troche wieksze ale odleglosc maska -> bagaznik zrobi swoje.
w odleglosci jakies 40 cm od elektronicznego zegarka lezy u mnie kilkanascie malych neodymow. jakos mu nie zaszkodzilo przez kilka lat.
Link to comment
Share on other sites

cytat :

wystarczyła chwila i w zapomnieniu wrzuciłem neodym do kieszeni w kurtkce, obok komórka wisiała na szyki. Telefon padł- wyswietlacz nie działa, telefon sie nie właczył juz...
Nie ryzykowalbym wozenie magnesu obok wyrywki, pole magnetyczne moze go zabic, chyba ze wykrywka jak rosyjskie dynamo- pokrecisz i działa..."

http://www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=645906

myślę, że ta pancerna" ołowiana skrzynka, to nie taki głupi pomysł - strzyżonego, Pan Bóg strzyże :)
Link to comment
Share on other sites

bez urazy :D
tak mi sie ten olow skojarzyl z promieniowaniem i googlnelem
wystarczy nie trzymac neodymu blisko elektroniki i powinno byc OK.
kiedys w peugeocie 205 napchalem neodymow jaki megnetyzery i peugeocik nadal jezdzil. odleglosc magnesow od kompa lpg nie przekraczala 50 cm a chyba bylo i mniej.
elektronika a szczegolnie kineskopy crt sa wrazliwe na pole magnetyczne wiec trzeba je trzymac z dala od neodymow.
niektore wykrywki sa zaklocane przez komorke trzymana za blisko wiec na neodym bedzie jeszcze czulsza.
Link to comment
Share on other sites

silne pole neodymu może zakłócić pracę urządzeń elektrycznych" owszem chodzi tu o wykazanie szczególnych właściwości takich magnesików, ich wpływu na domowe liczniki - woda, prąd. Jest to stary ale zły sposób na oszukiwanie poboru mediów i nikomu tego nie polecam. Natomiast słyszałem, że wożenie takiego magnesu w pobliżu przewodów gazowych (i benzynowych) może zmniejszyć spalanie i podwyższyć osiągi - poczytaj o magnetyzerach. Osobiście nie posiadam takiego magnesu, ale na twoim miejscu nie wierzyłbym w bajki, jeśli jednak miałbym mieć psychiczny dyskomfort to wlókłbym go z 5m dalej za autem na łańcuszku
Link to comment
Share on other sites

Ja w swoim aucie wożę magnesik w bagażniku koło butli jakies 20cm i jakoś nic nie nawaliło,ale mam jedno ALE, tzn. zegar przy butli wskazuje,że jest jeszcze pół butli gazu a na diodach,że już nie ma. Nie wiem,myślałem czy to nie jest przypadkiem od tego,czy już tak jest ustawione i tyle. Nie znam się na tych instalacjach.Jednak zegar wskazywal zawsze prawdę,bo nigdy gazu nie brakło i tak jężdżę do tej pory z tym magnesikiem.
Link to comment
Share on other sites

jak widac nie nalezy sie bac neodymu w bagazniku :)
wskazania manometru na butli sa dosc dokladne, natomiast wskazania led to juz loteria ;) sam mozesz probowac ustawic kiedy ma ci sie zapalac rezerwa lpg. nie jest to trudne ale upierdliwe i nie zawsze daje sie dobrze ustawic. ja odpuscilem i wyliczalem rezerwe z przejezdzonych km.
Link to comment
Share on other sites

Ludzie! Co za niestworzone historie tworzycie.
Silne stałe pole magnetyczne może spowodować jedynie usterki mechaniczne elementów wrażliwych albo... usterki innych źródeł pola magnetycznego.
Uszkodzenie telefonu komórkowego jedyne jakie może mieć miejsce to mechaniczne uszkodzenie baterii lub rezonatora kwarcowego (bardzo mało prawdopodobne), lub głośniczka, tudzież inne zniekształcenie mechaniczne wnętrza (przez silne przyciąganie jakiegoś elementu) które spowodowało usterkę. Żadne inne nie wchodzi w grę.
Nie ma mowy, żeby neodym zakłócił pracę wykrywacza.
ALE.
W samochodach są liczne elementy elektromechaniczne zbudowane z ferromagnetyków (stopów żelaza) które jak najbardziej mogą ulec chwilowej usterce, zacięciu lub trwałej deformacji z powodu sił mechanicznych spowodowanych silnym polem magnetycznym. Czyli przekaźniki, elektrozawory itp. Nie wiem czy silne pole magnetycznie nie jest w stanie zakłócić pracy reduktora dołączonego do butli, co może byc bardzo przykre w skutkach. Na pewno zakłócone może być działanie wskaźników mechanicznych i elektromechanicznych (różnych zegarów") a nawet mogą zostać uszkodzone lub trwale rozkalibrowane.
Ołowiany garniturek - coś się komuś mocno pomyliło. Ołów chroni przed niektórymi rodzajami promieniowania przenikliwego a nie przed stałym polem magnetycznym. Jedyny sposób zneutralizowania pola magnetycznego to zamknięcie go w ekranie magnetycznym. Czyli np drewniana skrzynka obita blachą stalową. Pole zamknie się" na blasze, nie wyjdzie praktycznie poza nią. A drewniana skrzynka po to, żeby się dało ten magnes z opakowania wyjąć :)
Jeśli chodzi o magnetyzery - maja tyle wspólnego z ekonomią spalania silnika co ustawienie księżyców Jowisza na łupierz :))) Zwykłe nabijanie ludzi w butelkę. Ale ludzie kochają wierzyć i płacić za to, więc...


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Swiety82 17:50 27-12-2009
Link to comment
Share on other sites

Żeby pole magnetyczne mogło mieć wpływ na materię, musi oddziaływać z materią. Materia oddziaływuje na pole magnetyczne jeśli sama wytwarza pole magnetyczne. Żeby materia wytwarzała pole magnetyczne, musi być albo nazwijmy to aktywna magnetycznie" (magmetyki) albo musi mieć ładunek elektryczny lub posiadać pole elektryczne i być w ruchu. Przykładem jest woda, której cząsteczka ma asymetryczna budowę dzięki czemu wytwarza ole elektryczne. Jesli woda płynie pojawia się automatycznie również pole magnetyczne, które może oddziaływać z zewnętrznym polem magnetycznym. Powstają siły które kręcą" cząsteczkami wody. Zjawisko wykorzystywane choćby w kuchence mikrofalowej. Ale jak każdy wie, nie wszystko nagrzewa się w kuchence mikrofalowej. Np większość tworzyw sztucznych, ceramika, nie nagrzewają się WCALE. Bo ich cząsteczki nie są niezrównoważone elektrycznie. Tak się składa, że weglowodory używane jako paliwa tez są zrównoważone elektrycznie, maja piękne symetryczne cząsteczki. Więc NIE MOGĄ ODDZIAŁYWAĆ Z POLEM MAGNETYCZNYM MAGNETYZERA. A nawet gdyby jakieś składniki mogły, to co niby miałoby z tego ostatecznie wyniknąć??? Oprócz lżejszego portfela i lepszego samopoczucia kierowcy? :)))
Sam proces spalania, gdyby przebiegał w atmosferze mikrofal, zapewne przebiegał by nieco inaczej niż bez. Po prostu INACZEJ, nie znaczy lepiej, sprawniej, wydajniej. Ale zakładanie magnesu na rurkę z paliwem??? Ludzie, nie dajcie się ogłupić.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
  • Create New...

Important Information