Jump to content

Zabrał album z domu Hitlera. Zwrócił po 64 latach


Recommended Posts

John Pistone był jednym z kilku amerykańskich żołnierzy, którzy tuż przed upadkiem III Rzeszy weszli do rezydencji Hitlera w bawarskich Alpach. Amerykanin zabrał sobie z tych odwiedzin pamiątkę - leżący na stoliku album ze zdjęciami wykonanymi przez Fuhrera. Teraz weteran II Wojny Światowej postanowił przekazać go Niemcom.


- Czuliśmy się wspaniale, kiedy wchodziliśmy do domu Hitlera. Wiedzieliśmy bowiem, że to jego ostatnie chwile - tak wydarzenia sprzed 64 lat wspomina John Pistone. Amerykański żołnierz postanowił zrobić sobie pamiątkę z odwiedzin w rezydencji wodza III Rzeszy w alpejskim kurorcie Berghof. Zabrał stamtąd album ze zdjęciami wykonanymi przez Hitlera.

Zdjęcia przedstawiają kopie obrazów, jakie Fuhrer planował przekazać do muzeum jego imienia. Taka instytucja miała powstać w austriackim mieście Linz.

Pamiątka przeleżała 64 lata w domu Pistona w Ohio. Teraz ten 87-letni weteran II Wojny Światowej postanowił przekazać ją Niemcom. Oficjalna ceremonia ma się odbyć w styczniu w amerykańskim Departamencie Stanu.

Pamiątka na półce

Ważący prawie 5 kilogramów album przeleżał kilkadziesiąt lat na półce w domu weterana. Dziwna pamiątka zainteresowała przyjaciela Johna Pistona. Postanowił on poszukać w internecie informacji na jej temat. Dowiedział się, że jedna z fundacji w Dallas w 2007 r. odzyskała dwa podobne albumy. Przedstawiały one dzieła sztuki, jakie Naziści zagrabili żydowskim rodzinom.

Sponsor fundacji, Robert Elser wybrał się więc do Ohio i tam stwierdził, że wojenna pamiątka pana Pistona jest częścią kolekcji nazistowskich albumów ze sztuką. Jego autentyczność potwierdziła także Birgit Schwartz, niemiecki historyk sztuki, autorka książki Muzeum Hitlera". Album zawiera między innymi kopię obrazu Dżuma we Florencji" autorstwa Hansa Makarta. To dzieło sztuki, które Hitler dostał w prezencie od Mussoliniego.


Źródło:http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7348450,Zabral_album_z_domu_Hitlera__Zwrocil_po_64_latach.html?skad=rss

Link to comment
Share on other sites

Uroczystość przekazania tej jakże cennej dla Niemców pamiątki zaszczyci zapewne kanclerzyca, Pani Nasza Aniela i jej przyjaciółeczka Eryka Steinbach. Może nawet pojawi się na tej imprezie wnuk bohaterskiego wolontariusza rycerskiego wehrmachtu, dzierżący obecnie zewnętrzne znamiona władzy premierowskiej w pewnym środkowoeuropejskim landzie Eurokołchozu? Album zostanie przekazany do jakiegoś muzeum sponsorowanego przez eurosojuz, czyli przez nas, polskich podatników. Na jego konserwację pójdą kolejne dotacje z eurokomuny, a my będziemy mogli mieć satysfakcję, że swoimi pieniędzmi wsparliśmy tradycyjną przyjaźń polsko-niemiecką.
Link to comment
Share on other sites

Kolejnym żołnierzem,który mógł pochwalić się podobnym trafieniem był niejaki Alabin Johnson,który z posesji wyniósł dwukilogramową złotą laskę.
pzdr.
ps.Więcej takich wolontariuszy jak Piston, a okaże się niedługo,że tak w ogóle nic nigdy nie zginęło.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information