Jump to content

Znowu Tajemnice Westerplatte


herrmateuss

Recommended Posts

http://film.wp.pl/idGallery,4549,idPhoto,189309,galeria.html
kolejna dawka emocji -czyli Chocholewowi śmiercią grozi społeczny komitet. Nie będą więc kręcić w Polsce tylko w nowym super tajnym miejscu. Mam nadzieje ,że będzie to RPA albo Tunezja....
Link to comment
Share on other sites

Jakiś strasznie jadowity jesteś :-)
A chłopak się stara, tnie koszta ( jak wypali Afryka będzie miał gratis Africa K i beduinów ), nie chce zadzierać z Ustawą ( tam może nie ma naszych ekspertów, a i broni sporo na rynku ), statyści też zapewne tańsi, a i gwiazdy" mniej się będą czepiały szczegółów ( ubawieni po pachy szklaneczkami z palemką )....
Link to comment
Share on other sites

Podobno w ramach zdobycia przychylności dla kontrowersyjnego scenariusza filmu wśród środowisk patriotycznych rolę majora Sucharskiego ma grać ojciec Tadeusz Rydzyk, żołnierze w czasie obrony śpiewają Bogurodzicę a pomiędzy atakami modlą się do Najświętszej Panienki.
Poległych zaś aniołowie zabierają do nieba.
Jak u Broniewskiego:
Prosto do nieba czwórkami szli..."
Ale to może tylko plotki...?
Link to comment
Share on other sites

Otóż to , Szanowni Panowie , a może zamiast bić pianę poczekajcie do premiery filmu i dopiero wtedy oceniajcie i scenariusz i samo dzieło artystyczne?!
Na to czy film powstanie czy nie i tak nie macie wpływu bo nie Wy finansujecie produkcję więc ,po co ta cała kampania i te nerwy ?
Zrobią , obejrzy się a jak będzie kiepski to pierwszy z niego skórę zedrę...
Link to comment
Share on other sites

Otóż drogi wolfiku1 to JA płace za ten film z moich podatków podobnie jak za siepy typu Kochaj i Tańcz" który jakiś podejrzany instytut finansuje by znajomi aktorzy, ich dzieciaczki, kochanki i całe te paskudne towarzystwo mieli co wciągnąć nosem.... Będzie to samo co zwykle a by zobaczyć polskich żołnierzy którzy nie taplają się w sikach będę musiał znowu obejrzeć film zrobiony przez CZECHÓW...
Link to comment
Share on other sites

Licytowanie się co do filmu który jeszcze nie powstał nie ma sensu, chociażby dlatego że scenariusz zmienia się z prędkością światła. A jeszcze się może okazać że to jakiś melodramat wyjdzie... więc poczekajmy, gromy słać zawsze można.
Link to comment
Share on other sites

To jest dobre:

A u nas? Co i raz ktoś tam bąknie, że może by o Powstaniu Warszawskim, a może o Monte Cassino, ale nie ma pieniędzy… U nas nie ma, inni mają. Małgorzata Szumowska powiedziała nie tak dawno w wywiadzie dla „Polityki”, że gdy rozmawia z różnymi europejskimi instytucjami, spotyka się z gotowością sfinansowania przez nie filmu, pod warunkiem, że będzie on rozliczał się z polską nietolerancją, antysemityzmem, ciasnym katolicyzmem etc. Nie mam wątpliwości, że ktoś w końcu po te fundusze sięgnie, artystów legitymujących się odpowiednio do tego wysokim poziomem moralnym nam nie brak, a scenariusze – np. o Jedwabnem − już są gotowe. Natomiast na żadne Powstania ani Monte Cassino pieniędzy nie będzie, a jeśli nawet będą, to posłużą „rewidowaniu narodowych mitów” i dowodzeniu, że Polacy byli bandą ciemniaków pijących pod ostrzałem na umór i symbolicznie oddających mocz na swych przywódców."

Nic nowego, ale przynajmniej prawda w oczy.
Link to comment
Share on other sites

A oto co naprawdę Ewa Szumowska powiedziała w wywiadzie dla Polityki":

A o co panią pytają w prywatnych rozmowach?

O różne rzeczy, na przykład o polski katolicyzm. Ludzie z Zentropy, która chce wejść na nasz rynek i robić tu filmy, przekonują mnie, że jak zaczniemy opowiadać o naszych skrywanych urazach, na przykład o Jedwabnem, to nasze filmy będą wygrywały w Cannes i zdobywały Oscary."

Do sprawdzenia pod linkiem:
http://www.polityka.pl/jestem-niepatriotka/Lead162,1890,280800,36/

Ciekawe komu zależy na rozgłaszaniu plotek o złowrogich siłach chcących za wszelką siłę zniszczyć reputację Polaków?
Tu jakieś przekręcone słowo, wymyślony cytacik i już w świat leci wieść o antypolskim spisku którą prosty lud łyknie bez popitki.
Link to comment
Share on other sites

Plotek? z tego co cytujesz akurat wynika dokładnie to co napisał Ziemkiewicz. np Film o monte cassino powstałby gdyby pokazano tam historie polskiego żyda który tam ginie ( w sumie czemu nie skoro wielu tam zginęło) ale zodbylby laury w Cannes gdyby pokazno go jako ofiare polskiego antysemityzmu....
Link to comment
Share on other sites

a i jeszcze jako podstawe scenariusza trzeba wziąc ksiązki J.T Grossa. wtedy Hollywood byłoby w ekstazie i Oscar za najlepszy film obcojęzyczny gwarantowany. Sam Spielberg wreczy statuetke za odważne zmierzenie sie z polskimi fobiami". Kasa poleci , film trafi w setkach kopii do wyświetlania itd.
Link to comment
Share on other sites

Wulfgar chodzi o to, że Ziemkiewicz podał w swoim felietonie, że Szumowska w wywiadzie dla Polityki wyraziła się tak:

Małgorzata Szumowska powiedziała nie tak dawno w wywiadzie dla „Polityki”, że gdy rozmawia z różnymi europejskimi instytucjami, spotyka się z gotowością sfinansowania przez nie filmu, pod warunkiem, że będzie on rozliczał się z polską nietolerancją, antysemityzmem, ciasnym katolicyzmem etc."

Naprawdę zaś Szumowska powiedziała co następuje:

A o co panią pytają w prywatnych rozmowach?

O różne rzeczy, na przykład o polski katolicyzm. Ludzie z Zentropy, która chce wejść na nasz rynek i robić tu filmy, przekonują mnie, że jak zaczniemy opowiadać o naszych skrywanych urazach, na przykład o Jedwabnem, to nasze filmy będą wygrywały w Cannes i zdobywały Oscary."

Ziemkiewicz manipuluje prawdziwą wypowiedź Szumowskiej po czym wyciąga z wyssanych z palca konfabulacji wnioski tylko po to aby uprawdopodobnić swoje tezy.
Link to comment
Share on other sites

ja nie widze żadnej róznicy że niby coś zmanipulował. chyba to pardon kolega usiluje na siłe pokazać rzekomą manipulację tam gdzie jej nie ma. Z obydwu cytatów wynika to samo, że damy pieniadze pod warunkiem że itd...Gdzie tu konfabulacja? chyba że mamy problem z jezykiem polskim...
Link to comment
Share on other sites

No to może łopatologicznie:
Gdzie Szumowska mówi cokolwiek o gotowości/propozycjach finansowania filmów przez kogokolwiek?
Bo Ziemkiewicz właśnie w ten sposób jej słowa cytuje".

Z drugiej strony to zaczynam rozumieć Ziemkiewicza widząc twoją interpretację powyższych cytatów. To chyba jest tak, że cokolwiek ktoś przeczyta to i tak rozumie to przez pryzmat swoich poglądów. Tylko, że obiektywnością nazwać tego niestety nie można.
Link to comment
Share on other sites

jezyk polski o trudna język"jednak.rozumiem że masz patent na obiektywność.jak napisze coś Zakowski albo Passent to jest wtedy obiektywne? Nie chce bawić sie dalej w łopatologiczny rozbiór zdania a co to oznacza entropa" czy ludzie z entropy"która chce wejść na nasz rynek i robić tu filmy" -to jakaś instytucja charytatywna? jesli przeczytasz zdanie ze zrozumieniem to wyciagniesz wniosek. Radziecki pisarz sofronow powiedział kiedyś takie zdanie mąremu wystarczą dwa słowa, glupiemu to i referatu mało"( to oczywiście taka mysł ogólna i nie do ciebie szanowny kolego skierowana). Zresztą zostawmy juz tą analize słowotwórczo -kontekstową niech każdy myśli co chce.
Link to comment
Share on other sites

No i niestety tu mnie masz. Słowa oznaczają dla mnie to co napisano o nich w Słowniku Języka Polskiego". Również wtedy gdy ułożone są w zdania.
Doszukiwanie się ukrytych znaczeń, treści między wierszami czy skomplikowanych aluzji to nie dla mnie.
Chociaż może zmienię zdanie i będę szukał potwierdzenia moich tez ukrytego pomiędzy wierszami Elementarza" Falskiego.
Racjonalność też potrafi zmęczyć.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information