Jump to content

Medycyna pracy


karpik

Recommended Posts

danieloff,święte słowa".Jak czasem ledwo wysiadam z samochodu (gdy jadę jako pasażer to strasznie się rozleniwiam po całodziennym kopanku)a potem ciężko wnieść siebie,plecak, szpadel,wykrywkę i fanty na czwarte to wiem,że było dobrze!
A zakwasy przez dwa następne dni miałem tylko raz-ale wtedy naprawdę cały dzień ciężko kopałem.
Darz Dół!
C.
Link to comment
Share on other sites

Domino[*] używaj kolan.... zginaj je czasami też a nie tylko siebie wpół :P balansuj na nogach odciążając kręgosłup to i łupać w krzyżu nie będzie:)
Karpik wskazówka BHP :)
Wyrywając coś z ziemi trzeba (nawet lekko) uginać nogi w kolanach:)

no:P
Link to comment
Share on other sites

Mam usuniętą część łąkotki w kolanie a reszta jest średniej jakości :D i jeśli zrobię jakiś głupi" ruch podczas wyprawy to jest potem wesoło :D Znam teorię jak pracować fizycznie tak by nie rozwalić sobie do końca kolana ale i tak czasami są z nim problemy :D

Pozdro Hitboy64
Link to comment
Share on other sites

Teorie też znam- kursy mamy dość często i pięknie na nich ilustrują. Praktycznie bywa inaczej.

Za zmęczenie po kopanku(do tego udanym) nie zapłacisz kartą master:))

Może poprostu człowiek przemęczony.
Jutro pierwszy wolny dzień od 2 tygodni.

Czy będę odpoczywał?:)


Pozdro dla fizoli.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information