Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

panzerhrabia

stalowe łuski Polskie do musera

Rekomendowane odpowiedzi

moze lepiej zapytac ile tago znaleziono :)
z tego co ja wiem to kilka sztuk (3??? w jednym dolku chyba 15 lat temu na focie Bema)
widze ze masz jedna z tych 3 sztuk :)
znane sa jeszcze chyba 2 sztuki w USA, gratuluje stanu, moja jest bardziej tragiczna, ale.... ladniejszej raczej nie dorwe :)
jezeli to twoje to gratuluje, jezeli kolegi to ciekaw jestem czy to tej osoby co trzyma ja w sejfie i wyciaga ja na swiatlo dzienne tylko na wieksze swieta koscielne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam i gratuluje.
Może zdradzisz województwo?
Pozdrowienia Thor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
na bema wyszło około 30 sztuk i poszły do 2 osób, potem wyszło jakieś 100 rozsypujących się w rękach
kilka sztuk w innym miejscu warszawy oraz ponoć kilka (2-3 szt) na mazowszu, ale nie widzxiałem więc nie wiem,a te pięć w tym tygodniu to domyślam się gdzie wyszły ....


PATRON

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Powiedzcie to są stalowe lakierowane, czy stalowe mosiądzowane łuski?

Pozdrawiam
Krzysiek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek - prowadzono testy z łuskami platerowanymi miedzią oraz lakierowanymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pod Iłżą rok temu wykopałem łudeczkę tego niestety rozsypały się i tylko mosiężne czubki zabrałem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I na tych stalowych lakierowanych łuskach są widoczne polskie bicia?

Na jakiej podstawie stwierdzono, że to amunicja polska? Niemcy nałogowo stosowali naszą amunicję mosiężną w 1944 roku, mam nadzieję, że nie uważa się tych łusek za polskie tylko dlatego, ze leżały obok polskich?

Pozdrawiam
Krzysiek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czarek : pod Iłżą (Piotrowe Pole) znajduje się sporo niemieckiej amunicji 7,92 x 57 mauser w stalowych łuskach produkcji z 1943/44 r. pozostałej po działaniach przeciwpartyzanckich w tamtych rejonach. Skąd wiesz że były to akurat polaczki"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Piotrowe Pole już tak skopane że nie wybieram się tam nawet-lasy małomierzyckie rządzą-a skąd...a stąd że leżały luzem w dołku pod naszą konserwą od mauserka...ktoś pewnie wrzucił przy rozbrajaniu się...no chyba że ją Niemcy zakopali:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Różnie to bywało - amunicja polska i niemiecka mogły być zakopane np. po 1945 roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ano...daty nie dopisali-więc tylko domniemywam że z września:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Poszukuje informacji w temacie amunicji karabinowej produkowanej w okresie II RP z zastosowaniem materiałów zastępczych (łuski stalowe).

Interesują mnie jak zawsze materiały i informacje nie publikowane do tej pory w internecie jeśli ktoś takowe posiada. Przeglądając różnego rodzaju fora niestety nie znalazłem tego za wiele, tak więc w tym przypadku każda informacja będzie cenna.


Tak przy okazji próba odpowiedzi na pytanie: dlaczego na partii testowych łusek stalowych znakowanych
Fe | N | 38 | B
znajduje się sygnatura Fe" zamiast bardziej odpowiadające stali S"lub St" (nie mylić rozważań z późniejszymi niemieckimi oznaczeniami)???.

Otóż wydaje się że jest to jak najbardziej prawidłowe gdyż łuski te nie są de facto wykonane ze stali!!! tylko właśnie z żelaza, cała kwestia leży w ówczesnym nazewnictwie technicznym dotyczącym stopów metali. Prawdopodobnie było to żelazo z niska zawartością domieszek na całkowitym poziomie do 0,15% więc można mówić w tym wypadku o prawie czystym technicznie żelazie zamiast stali. (Rozwiać te wątpliwości mogłaby np. analiza chemiczna tych łusek pod kątem ich składu).

Pozdrawiam: Piotr J. Bochyński

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W nawiązaniu do powyższego żeby nie zakładać osobnego wątku:

Czy ktoś spotkał łuski do amunicji sygnałowej w kalibrze 25mm lub 35mm stalowe/żelazne produkcji polskiej???

Mam tylko jeden ślad w tym temacie z roku 1937 cytując za autorem:
 innych łusek żelaznych wykonana jest łuska żelazna zastępcza do rakiet, całkowicie ciągniona z żelaza."

PJB

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie