alfred93 Napisano 21 Sierpień 2007 Autor Napisano 21 Sierpień 2007 a z ta bronia to on wie tylko że niewie jak jest z ustawa o broni
Marcin887 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 Alfred bierz wszystko do domu i nie zadawaj głupich pytań. Poczytaj zasady odnosnie broni.
Hitboy64 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 Nie możesz posiadać ani broni ani amunicji!!! odpowiedz udzielona...
Ados2 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 również współczuje ale czas się nauczyć korzystać z forum poszukać informacji a dopiero zakładać wątki tego było dużo i nikt nie mówi że tatuś cię bije najpierw domyśl się o co chodzi :) pozdrawiam
Hitboy64 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 Panowie!!! Jeszcze raz ktoś napisze coś tylko dal numerków obok nicku lub kogoś obrazi to obiecuje że dostanie kartkę!!!
bolek50 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 WitamZnajomośc ustawy o broni i amunicji u większości korespondentów jest dosyć powierzchowna. Broń w Polsce możesz legalnie posiadać na kilka sposobów:do obrony własnej - najczęściej musisz udowodnić zagrożenie życia, sportowo - przynalezność do klubu sportowego, kolekcjonerską - takie jakie chcesz.Za broń jest uznawana broń jako taka jak i istotne jej części - ten sam paragraf.Należę do organizacji która statutowo zajmuje sie pomocą prawną posiadaczom broni i trochę ten temat już przerabiałem.Proponję wystąpić o broń kolekcjonerską.Istnieje możliwość legalizacji wykopkówPozdrawiam
Horst Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 Jak wygąda taka procedura i ile wynosi orientacyjnie koszt?
bolek50 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 Podanie, lekarz psychiatra, egzamin na policji,niekaralność, wiek chyba 21 lat, coś jeszcze ale nie pamiętam dokładni, mogę sprawdzić. Jeżeli spełnisz wymogi policja nie może ci odmówić zezwolenia na podstawie widzi misię, jeżeli odmówi to musi podać przyczynę, a skoro spełniasz wymogi to nie istnieje przyczyna. Czasami postępowanie komendanta głównego jest irracjonalne i wtedy trzeba się odwołać lub iść do sądu - jeszcze się nie zdażyło abyśmy przegrali
bolek50 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 jak ja się starałem to zamkęło się to sumą 2000 zł, teraz mogły zmienić sie wysokości opłat
karpik Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 abyśmy"- czyli jakaś grupa osób, zarejestrowana?Macie swoje miejscowe muzeum?
bolek50 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 Organizacja strzelecka - ok. 800 członków, muzeum nie mamy myslimy o tym. U nas wszystko strzela, organizujemy imprezy, takiej ilości kultowych klamek" to nie ma nawet Muzeum Wojska Polskiego
bolek50 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 Raczej myślę że to ty jasteś trichę niedoinformowany. Dobranoc
amsel44 Napisano 21 Sierpień 2007 Napisano 21 Sierpień 2007 Pozdro. najlepiej .... w samolot i do normalnego kraju :).szesc" amsel44
acer Napisano 22 Sierpień 2007 Napisano 22 Sierpień 2007 Tak, ktoś wyciągnie ze strzechy MP-40, pochwali się, to zanim zda jakieś egzaminy, podania, badania lekarskie, to już będzie zapuszkowany za nielegalne posiadanie i kropka.Wystarczy popatrzeć na hisdtorię z allegro - 90% przypadków, wykopków kończyło się tragicznie w sensie prawnym dla podnieconych właścicieli.Policja - rewizja, Prokurator - zarzut, Biegły - opinia pozytywna czyli dla zatrzymanego negatywna, Wysoki Sąd - wyrok w zawieszeniu, efekt karalność..........
huk 100 Napisano 22 Sierpień 2007 Napisano 22 Sierpień 2007 Odsiedzisz 8 latek –a później się zobaczy –może jak wyjdziesz to się prawo zmieni :):)-pozdro
pokemon Napisano 22 Sierpień 2007 Napisano 22 Sierpień 2007 Nie no spoko. bolek dobrze napisał...koszt papierów ok. 2000 zł, plus do tego koniecznie sejf i inne warunki. Oczywiście do zrobienia jak się ktoś uprze ale raczej nie dla psa kiełbasa, więc lepiej olac i zbierać polmosy :-)PS Zdaje się, że bolek nie dopisał, że raz na pół roku trzeba badania powtarzać, a badania są płatne. 500 zł?
marcjew Napisano 22 Sierpień 2007 Napisano 22 Sierpień 2007 Badania wykonuje sie raz na 5lat.Z tego obowiazku sa zwolnieni mundurowi.
tendrzak Napisano 22 Sierpień 2007 Napisano 22 Sierpień 2007 Kiedyś Wars98 napisał coś nad czym warto się zastanowić bo chłopina dobrze myśli , awarto przeczytać i się zastanowić. .... Po kolejnej informacji medialnej o przymiarkach do nowelizacji ustawy o broni i amunicji oraz ustawy o zabytkach zastanawiam się jak to wszystko powinno wyglądać... Parę słów o szczególnych rzeczach znalezionych będących zabytkami, a mianowicie o militariach. Mogą to być bardzo różne przedmioty. Od pordzewiałej ex-broni po wraki czołgów, samolotów, czy okrętów. W Polsce nie są one właściwie przez prawo określone. Wspomina o nich tylko ustawa o zabytkach. Próbuje się także stosować do nich ustawę z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 1999 r. Nr 53, poz. 549 ze zm.). I tu pojawia się problem. Artykuł 1 stwierdza bowiem, że ustawa określa zasady wydawania i cofania pozwoleń na broń, nabywania, rejestracji, przechowywania, zbywania i deponowania broni i amunicji, przewozu przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz przywozu z zagranicy i wywozu za granicę broni i amunicji, jak również zasady posiadania broni i amunicji przez cudzoziemców oraz zasady funkcjonowania strzelnic. Art. 2 dodaje do tego, że poza przypadkami określonymi w ustawie nabywanie, posiadanie oraz zbywanie broni i amunicji jest zabronione. Sytuację zdaje się wyjaśniać art. 4 mówiący, że: 1. Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć: 1) broń palną, w tym broń bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową; 2) broń pneumatyczną; 3) miotacze gazu obezwładniającego; 4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu: a) broń białą w postaci: – ostrzy ukrytych w przedmiotach niemających wyglądu broni, – kastetów i nunczaków, – pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub zawierających wkładki z takiego materiału, – pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitujących kij bejsbolowy, b) broń cięciwową w postaci kusz, c) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej. 2. Ilekroć w ustawie jest mowa o amunicji, należy przez to rozumieć amunicję do broni palnej. 3. W rozumieniu ustawy amunicją są naboje scalone i naboje ślepe przeznaczone do strzelania z broni palnej. Jednak ust. 1 art. 7 głosi, że „w rozumieniu ustawy bronią palną jest niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie, które w wyniku działania sprężonych gazów, powstających na skutek spalania materiału miotającego, jest zdolne do wystrzelenia pocisku lub substancji z lufy albo z elementu zastępującego lufę, a przez to do rażenia celów na odległość ”. Jeśli tak, to przedmioty znajdowane przez poszukiwaczy-amatorów, które niegdyś były bronią, nie są nią w rozumieniu ustawy o broni i amunicji! W takim razie mamy do czynienia z luką w prawie. Inna interpretacja zapisów ustawy o broni i amunicji niż ta, którą tu przywołałem oznacza, że organy naszego państwa (np. Policja) i wymiar sprawiedliwości łamią prawo stawiając poszukiwaczom zarzuty o posiadanie przez nich broni, jeśli tymczasem ich znalezisko zgodnie z ust. 1 art. 7 nie jest zdolne do wystrzelenia pocisku lub substancji z lufy albo z elementu zastępującego lufę, a przez to do rażenia celów na odległość w wyniku działania sprężonych gazów, powstających na skutek spalania materiału miotającego. A tak właśnie jest! Czym innym jest bowiem posiadanie „złomu”, a czym innym jeszcze jest ewentualne przywrócenie temu „złomowi” cech które sprawią, że będzie on wypełniał ustawową definicję broni palnej. Posiadanie złomu nie jest w Polsce zakazane. Tylko to, że znaleziony przedmiot był kiedyś bronią i to, że wizualnie ma cechy broni, nie może powodować, że jego znalazcę traktuje się jako łamiącego prawo, a dokładniej ustawę o broni i amunicji, bo jak widzimy tak nie jest. Jeśli tak, to aż dziw bierze, że do tej pory nikt się nie zorientował się w zaistniałej sytuacji. Świadczy to jak najgorzej o prawnikach, policjantach, wojskowych i innych winnych takiemu stanowi rzeczy. W zaistniałej sytuacji zapisy ustawy o broni i amunicji w zakresie kolekcjonowania broni, które odnoszono do takich sytuacji są martwe. Artykuł 10 w ust. 3 stwierdza, że pozwolenie na broń może być wydane w szczególności w następujących celach: 1) ochrony osobistej lub ochrony bezpieczeństwa innych osób oraz mienia; 2) łowieckich; 3) sportowych; 4) kolekcjonerskich; 5) pamiątkowych; 6) szkoleniowych. Do tej pory od poszukiwaczy wymagano uzyskania pozwolenia na broń w celach albo pamiątkowych, albo kolekcjonerskich, tym czasem jak widać jest to niczym nieuzasadnione. Owszem jest artykuł 11, który w pkt. 1 głosi, że pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku: posiadania broni palnej wytworzonej przed rokiem 1850 lub replikę tej broni, ale jak już wiemy odnosi się to do broni, a nie przedmiotów niespełniających kryteriów dla broni. Poza tym z broni palnej wytworzonej przed 1850 r. również można zabić. Wyraźnie działania ustawodawcy w zakresie kolekcjonowania broni nie zostały przemyślane. W myśl ust. 2 art. 32 minister właściwy do spraw wewnętrznych, w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej oraz ministrem właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady i warunki przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji. Rozporządzenie takie zostało wydane, jest to rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 kwietnia 2000 r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 27, poz. 343). Ustęp 1 § 6 określa jakie wymogi muszą spełnić osoby posiadające broń palną i amunicję w celach kolekcjonerskich i pamiątkowych. Jednak trzeba zaznaczyć, że będzie to miało zastosowanie tylko do broni, a nie do przedmiotów, które kiedyś nią były, a obecnie nie są już bronią. Co zaś się tyczy wraków będących zabytkami-militariami, to nie stanowią już one sprzętu wojskowego; zostały one dawno temu porzucone, wystawione na działanie środowiska naturalnego i przestały mieć wartość użytkową. Co się tyczy elementów ich dawnego uzbrojenia, to będą miały do nich zastosowanie powyższe uwagi o broni. Reasumując. Czegoś takiego jak kolekcjonerstwo w Polsce nie ma! Zapisy ustawy Kodeks cywilny, ustawy o zabytkach oraz ustawy o broni i amunicji wyraźnie to stwierdzają. Oczywiste jest, że tak nie powinno być. Pytanie tylko, czy ktoś wreszcie uświadomi to politykom stanowiącym prawo? Może tak media???.... "
acer Napisano 22 Sierpień 2007 Napisano 22 Sierpień 2007 To wszystko to walka z wiatrakami....Próg 1850 r też jest śmieszny, i ten argument działa w dwie strony, bo tak zawsze można udowodnić, że taką starą bronią też można posłużyć się w celach przestępczych.Wszyscy wiedzą, że nikt nie kłusuje z czarnoprochowców a bandyci napadają na banki z nowoczesną bronią palną a nie skałkowcami. Niemniej opcja ale nie można wykluczyć użycia" przekreśla zdrowy rozsądek, podobnie jak z wykopkami. Nieszczęsne cechy użytkowe i biegły co stwierdził, że z korkowca można odpalać naboje mosina swoje zrobiły. Trzeba by nowej ustawy, nowych rozwiązań i jakiejś zmiany mentalności.
Marcin887 Napisano 22 Sierpień 2007 Napisano 22 Sierpień 2007 A niby jak udowodnisz że ktoś kto kupuje replikę starej broni ma na celu napad na bank. Broń jest bez pozwolenia i koniec. Tak jak w większości krajów Europy.
acer Napisano 22 Sierpień 2007 Napisano 22 Sierpień 2007 Ja niczego nie muszę udowadniać - takie stwierdzenia padły z ust niektórych funkcjonariuszy Policji, przy którejś przymiarce do zmian w ustawie. Próbowali udowadniać, że można kłusować nawet i z takiej broni, bo to jest możliwe.I tyle.Po drugie mamy takich niektórych biegłych, którzy wszystkosą w stanie udowodnić. Potem orzecznictwo zależy od Wysokiego Sądu.
Marcin887 Napisano 22 Sierpień 2007 Napisano 22 Sierpień 2007 Można kłusować i przy pomocy siekiery, niedługo i na nią będzie pozwolenie. Policji się marzą stare czasy. Chcą żyć w kraju w którym każdy każdego pod...pierdala, żeby dzielnicowy mógł o każdej porze dnia i nocy wejść do każdego domu, żeby ludzie nie mieli żadnej broni, nawet wiatrówki na pozwolenie. Niestety Panowie tamte czasy bezpowrotnie minęły. Chciliśmy w Polsce zachód więc i takież prawa nam się należą.
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.