Skocz do zawartości

Schrony SGO Narew


victor

Rekomendowane odpowiedzi

za Bastion Polesie" Z. Pruski
s. 13 ... Począwszy od 1928 roku kierowane przeez marsz. Józefa Piłsudskiego Ścisłe Biuro Rady Wojennej i Inspektorzy Armii, utworoznego wówczas generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych, podjęli studia operacyjne i terenowe...

s. 17 ...Jedynym kompleksowym planem ufortyfikowania granic Polski jaki powstał w latach międzywojennych był złożony Generalnemu Inspktorowi Sił Zbrojnych 27 marca 1931 roku projekt autorstwa gen. bryg. Józefa Burharda...

( do tego przypis nr 32. Program prac fortyfikacyjnych na Polesiu w 1930. generalny Inspektor Sił Zbrojnych, 478/R3, 8.IV.29. CAW GISZ I 302.4.2086)

wszyscy Inspektorzy Armii którzy byli osobami decyzyjnymi podlegali pod GISZ który z koleji podlegał i był komórka Sztabu Głównego więc proszę nie pisać ,że nie najlepiej u mnie z organizacja prac fortyfikacyjnych i tak wszystko przechodziło przez GISZ zgodnie z zachowaniem drogi służbowej.. a wykonawstwo fortyfikacji od kwietnia 1936 roku przekazano do Szefa Sztabu Bgłównego a kto był numer uno w armii??? -- Generalny Inspektor Sił Zbrojnych gen. dyw. Edward Świgły - Rydz

Jak napisałem wcześniej nie naginam terminologii do ideologii

w/w książka
s. 74
schrony artylrii - tradytory
...tradytory artyleryjskie odcinka Sarny" miały dość zróżnicowaną budowę... ( to w dziale typy obiektów fortecznych)

inna książka
Ryszard Henryk Bochanek
1000 słów o Inżynierii i Fortyfikacjach"
hasło - tradytor (s. 243 wyd. I 1980r)
- nazwą tą określano dawniej w fortyfikacji stałej obiekt fortyfikacyjny dla działa.

a tradytor jak najbardziej również jest obiektem do prowadzenia ognia bocznego - terminologia zaczerpnięta w wypowidziach moich na tym wątku nie moja - a jak widać jak najbardzije prawidłowa,

Szkoda ze polemika nasza nie prowadzi do pogłębienia wiedzy na temat umocnień odcinka SGO Narew" a tylko jest z Pańskiej strony falą ataków, w postaci łapania za słowa i czatowanie na jakiekolwiek potknięcie, próbą udowodnienia czyj diabeł jest starszy.

Ma Pan coś ciekawego proszę zmieścić ku ogólnej uciesze bo skoro

...Po trzecie - a kto powiedział, że prace budowlane w Pniewie miały być ograniczone tylko do schronów bojowych? Może planowano tam coś więcej? Ta podpowiedź powinna wystarczyć do wyjaśnienia tajemniczej kolejki wąskotorowej."
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 486
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi
Witam
Na wszystkich forach internetowych ogólnie przyjętą formą zwracania się do userów jest per y" a nie jak Kolega tko pan" /czasami warto zapoznać się z zasadami działania na forum:)/

victor ,orylion i cała reszta :nie ma co liczyć na zamieszczenie BEZINTERESOWNE zamieszczenie czegoś ciekawego na tym forum przez kolegę tko / w/g zasady coś za coś :(:(:( /
Przepraszam za post nie na temat schronów SGO Narew
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W moim przekonaniu żadne rzekomo obowiązujące na forach zasady zwracania się per „ty” nie zwalniają mnie od stosowania tradycyjnej w tym kraju, grzecznościowej formuły „Pan/Pani” w stosunku do osób, których nie miałem dotąd okazji poznać. I jestem pod wrażeniem – po raz pierwszy spotykam się z reprymendą z tego właśnie powodu. Przeglądam różne wątki tego forum i w kilku miejscach napotykałem osoby obrzucające się wyzwiskami. To zapewne jest w porządku, bo kolega „robo01” nie interweniował tam swymi uwagami.
Obiecuję jednak dostosować się do tej „zasady” z chwilą, gdy na forum zacznie obowiązywać zasada posługiwania się poprawną polszczyzną ;-)

Kolego Victor, wracam do poruszonych przez Pana kwestii:

1. Nadal obstaję przy twierdzeniu, że słabo zna Pan organizację prac fortyfikacyjnych. Gorzej, nie zna Pan struktury naczelnych władz wojskowych II RP. Twierdzenie, że GISZ „podlegał i był komórką Sztabu Głównego” jest herezją dla każdego, kto miał poważnie do czynienia z historią wojskowości międzywojennej. Było dokładnie odwrotnie – to Sztab Główny był organem wykonawczym generalnego inspektora. Sęk jednak w tym, że w 1939 r. nie stosowano już pokojowych zasad planowania prac budowlanych. W warunkach przygotowań wojennych gros dotychczasowych kompetencji GISZ w tym zakresie przejął Sztab Główny (jako przyszły Sztab Naczelnego Wodza), a konkretnie jego Oddział III. Decyzję o przerwaniu prac na granicy wschodniej podejmował Sztab Główny nie tylko z pominięciem zależności służbowych inspektorów, ale wręcz wbrew protestującemu inspektorowi armii gen. broni K. Sosnkowskiemu.

2. Źle Pan trafił z tym planem gen. bryg. Józefa Burhardta. Wcale nie był to jedyny plan ufortyfikowania granic Rzeczypospolitej. Powstawały inne projekty i to znacznie bardziej realne. Nie będę wdawał się tu w jałowe polemiki – w niedługim czasie ukaże się publikacja omawiająca ten problem bardziej szczegółowo.

3. Czy posiadany przez Pana egzemplarz książki Zbigniewa Pruskiego jest pozbawiony strony 75? Przecież tam są odrębnie sklasyfikowane obiekty artylerii wieżowej, nie zaliczane do tradytorów. O „definicji” Ryszarda Bochenka nie ma co dyskutować – ten leksykon jest już przestarzały, a w odniesieniu polskiej terminologii międzywojennej mało użyteczny.

Mógł Pan potraktować moje uwagi (zapewniam, że życzliwe) poważnie, poczytać coś (poza fragmentami książki Z. Pruskiego) i przestać strzelać gafę za gafą. Zamiast tego okazuje Pan niepotrzebną irytację, podobnie jak w przypadku uwag innych kolegów na temat czołgów. Zarzuca mi Pan falę ataków, czatowanie na potknięcia.... Czy za chwilę ponownie obrazi się Pan i odmówi dalszego udziału w dyskusji?

Wcale nie jestem zwolennikiem wymiany „coś za coś”. Chyba to wyraźnie napisałem kilka postów wyżej. Udzielając podpowiedzi proponuje jednak wędkę zamiast gotowej, usmażonej ryby. Najwyraźniej niektórzy wolą jednak dyskutowanie metodą „wytnij/wklej” – poprzez zarzucanie wątku słabej jakości kopiami fotek, których nigdy nie mieli w rękach, a które „upolowali” na e-Bayu, niemieckich stronach internetowych itp.

Cóż, można i tak.

Pozdrawiam

tko
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w/g Pana /bo rozumiem że tak mam się zwracać/umieszczanie kopii fotek znalezionych w necie jest złe? w/g mnie nie,ponieważ tylko w ten sposób znaczna liczba zainteresowanych zapozna się z nimi/nie każdy jest w posiadaniu oryginałów:(/

cytatKonkrety? Wymiana? To dość merkantylne podejście do sprawy... Jak dotąd udzielałem podpowiedzi gratis, ale nie ma problemu, dostosuję się.
Zatem co konkretnie Pana insteresuje i co konkretnie oferuje Pan w zamian?"

pozostawiam bez komentarza


I mam nadzieje że ta darma pyskówka już się skończy i zacznie merytoryczna dyskusja i wymiana posiadanych materiałów i wiedzy.

daję kopię fotki schronu w Nowogrodzie przy samotnym gospodarstwie/Kolonia?/pod linią wysokiego napięcia.

pozdrawiam Robert

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tez uwazam ze warto zamiescic nawet slaba kopie zdjecia niz mowic o czyms czego nie widac.Wlasciciele orginalow nie kwapia sie do ich publikacji i ja to rozumiem.Zawsze uwazalem ze lepiej miec slaba fotke niz zadna.
Bodziu DZIEKUJE za zamieszczenie tej wspanialej fotki

Moze zawiesimy wzajemne potyczki na kolku ?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ależ wątek się rozbudował...
Zaskakujące i jednocześnie budujące jest tak znaczne zainteresowanie fortyfikacjami II RP, i to pomimo pewnych dygresji...
Pozwolę więc dodać coś nowego w głównym temacie wątku.
Victor 2006-10-30 18:43:00 zamieścił foto niezidentyfikowanych schronów.
Pozwolę sobie na rozwianie mgły tajemnicy: To styk linii fortyfikacji stałych i polowych pod Nowogrodem- na pierwszym planie najbardziej wysunięty na zachód z urbanów" dla ckm, w głębi prawoskrzydłowy (wschodni) schron pozorno-bojowy (obecnie wysadzony) w tle Narew.
Pozdrawiam i proszę o opinie
JeS
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się Jagmin,że nie masz racji. Gdy wziąłem to zdjęcie ze sobą w teren to okazało się, że patrząc na wspomnianego przez Ciebie urbana w Nowogrodzie z pozycji, z której zrobiono zdjęcie nie widać pozorno-bojowego. Przyznam, że na początku nasze pierwsze skojarzenia poszły również w tym kierunku.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na oryginale wygląda to raczej na schron. Wyraźnie widać zarys kopuły i zrolowane siatki maskujące, co wskazywałoby na Nowogród. Niemcy zrobili jednak dowcip i podpis na odwrocie zdjęcia brzmi Bunker am Narew bei Lomza" ;-)

tko
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panie Tko, właśnie o takiej współpracy miałaem nadzieję usłyszeć, my ryjemy w ziemi, wydłubujemy zasypane płyty, odgruzowujemy wysadzone i nieczytelne już w formie schrony, starając się odczytać i wydobyć z nich jak najwięcej informacji, proszę mi uwierzyć całkiem niemałym nakładem sił i środków. Pan jest właścicielem dużej ilości oryginalnych zdjęć, które stanowiłyby niezastąpioną pomoc w naszych pracach, nie można by wymienić posiadanych materiałów? Najlepszym przykładem jest właśnie omawiane zdjęcie. Ze skanu jakim dysponujemy w żaden sposób nie można zauważyć zrolowanych siatek maskujących i innych szczegółów obiektu w tle, stąd konstatacja, iż wcale toto schronem być nie musi. Po co prowadzić jałowe dyskusje czy jest to schron czy nie skoro Pan ma niezaprzeczalny dowód. Nadal obstaję przy tym, że nie jest to miejsce, o którym pisze Jagmin.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kol. orylion" obstaje przy twierdzeniu, iż miejsce z urbanem i schronem pozornym jest inne niż wskazane ponieważ:
- obecnie nie widać schronu pozornego zza „urbana”;
Lecz jeszcze tak z 10 lat wstecz wszystko było widoczne. Co prawda ruina schronu pozornego jest silnie przesunięta na zachód, wobec czego widok dokładnie jak na foto jest niemożliwy,

- obiekt na drugim planie nie wygląda jak schron;
fotka była na aukcji już dawno temu i równie dawno szukałem w niej szczegółów przy pomocy programu do obróbki fotografii. Efekt, z wyraźne widocznym schronem, z małą kopułą pancerną, cieniami pod nawisami nad strzelnicami, wąską ścianą tylną, w załączeniu. Zrolowanych sieci maskujących nie widać, lecz skoro ko" tak pisze, to jedynie stanowi dodatkowe potwierdzenie.

Dodam jeszcze, że nie zabieram tu głosu z chęci napisania kolejnego postu, lecz dzieląc się sprawdzonymi informacjami w dobrej wierze. Miło też brać udział w tak ciekawej dyspucie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panie Jurku liczymy sie z Pana zdaniem. Czas i natura zrobil swoje i moze faktycznie spowodowal wymienione przez Pana zmiany.Moze Tko mowiac o zrolowanych sieciach mial na mysli zawinieta siec maskujaca co dobrze widaci i jedynie nastapilo drobne przejezyczenie.
Na zdjeciu Dominika widac wyraznie 3 okapy co wskazuje na bardzo orginalny krztalt ,chyba ze element pod kopula jest jakims przedmiotem ktory znalazl sie wtym miejscu przypadkim lub jest elementem pomostu do posadowienia kopuly lub faktycznie mozna je wziasc za zrolowane sieci.Przepraszam ze draze ten temat ale bardzo mnie to gryzie (chodzi o 3 okapy)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie