Jump to content

Rekonstrukcja - OSUCHY 2006


Recommended Posts

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply
partyzanci OK?

Panowie i panie. Naprawdę trzeba popracować. Lecz gratuluję zapału i proszę się nie gniewać, ale nie najlepiej z tym partyzanckim ubiorem. Jeżeli chcecie materiałów na temat ubiorów cywilnych itp. - służę.
Link to comment
Share on other sites

Witam . Byłem i widziałem . Część elementów umundurowania było oryginalnymi rzeczami (chodzi mi o czapki) . Co do umundurowania partyzanckiego z tej konkretnej bitwy radzę sie zapoznać z protokołem wziętych do niewoli i rostrzelanych 60 paryzantow z AK i BCH 4 lipca 1944roku w lesie Rapy - jest czarno na białym opisane jak ubrane są - jakie rany posiadają każde z tych 60 ciał -tylko co 5 -6 miał jakąś częsć ubiania wojskowego ( bluza , spodnie ) , reszta ubrania cywilne . Pozdr.
Link to comment
Share on other sites

mili państwo dobrze jest przyjechać poprzygladac sie a pozniej wejsc na forum i pisac ja znam to ,ja tamto i w ogole jestem gosc.jako członek oddziału organizujacego impreze przyznam akcja nie byla wielce imponujaca i taka nie miala byc juz raz tu pisalem nie była to rekonstrukcja bitwy a jedynie inscenizacja w ktorej oddzial ak mial rozbic mala grupe zolnierzy niemieckich.Co do oszczedzania amunicji"-Marku 2-nie mamy na to wplywy sprzet obsluguje WP i od nich zalezy jak beda nia dysponowac.Wspomne jeszcze o umundurowaniu nie jest to taka prosta sprawa jak się wydaje i co do literatury znamy troszke więcej prac jak katalog ekshumacyjny z egzekucji pod Rapami J.
W imieniu GRH „Wir”dziękuje i serdecznie pozdrawiam GRH „Podkarpacie” oraz wszystkich którzy brali udział w inscenizacji.
Link to comment
Share on other sites

czesc tu Boro z GRH Wir".Pozdrawiam wszytskich uczestników i gosci.Jezeli chodzi o zarzuty mundurowe do grupy partyzanckiej to sa całkowiecie bzdurne i bezpodstawne.Kombatanci z AK przygladajac sie naszym mundurom" twierdza ze bardzo wiernie oddajemy klimat epoki.A jak sie koledzy nie maja czego czepic niech lustruja grupy rekonstrukcji Wrzesnia 1939 gdzie wiekszosc biega w mundurach kbw lub w kocowatych brazowych mundurkach.
Link to comment
Share on other sites

drogi Ascer nikt nie jest dokładny co do umundorowania!! Popatrz też na inne grupy a nie tylko na te dwie!! Co do umundorowania niemieckiego to mógł bym się troche kłucić. Nasza grupa GRH Podkarpacie przechodzi na mundury od Frankowskiego. Pozdrawiam serdecznie wszystkich członków GRH Wir. A nasz drogi kolega Ascer wogóle był na inscenizacji?? Że się tak wypowiada??
Link to comment
Share on other sites

Kolega acer nie był na rekonstrukcji. Kolega acer nie jest ekspertem mundurówki niemieckiej. Zgłosił tylko spostrzeżenie.
Ty kolego zamieszczając foty na forum nie dziw się ocenom i komentarzom bo to forum. Więc skąd nerwy nie wiem.

Jak wasza grupa przechodzi na Franka to tylko pogratulować podnoszenia poziomu. Rozumiem, fundusze, więc powoli.

Mnie chodziło o jednolitość. Jak już szwajcary to szwajcary, tania to przeróbka, a było by zgodnie z prawdą jak mundury polowe polizei. Pstrokacizna tak, ale partyzancka, nie niemiecka.

To tylko moje uwagi.
Nikt wam źle nie życzy. A pod Osuchami świetnie można było wykorzystać mundury szwajcarskie jak nigdzie indziej na innych rekonstrukcjach. Ich kolor jak wiadomo bardzo jest zbliżony do kolorów mundurów polizei, która to brała udział w likwidacji zgrupowania partyzanckiego Kaliny".
Pozdrawiam
Zdenerwowanie jest więc nieuzasadnione
Link to comment
Share on other sites

(polska1) Bardzo mi miło za ciekawy komentarz organizatora inscenizacji. Faktycznie łatwo jest krytykować, a trudniej chwalić. Najważniejsze że Zamojszczyzna ma własną GRH. Ranga Osuch zobowiązuje. Myślę że w następnych latach żadna uroczystość patriotyczna nie obędzie się bez uczestnictwa GRH WIR". Pozdrawiam wszystkich uczestników.
Link to comment
Share on other sites

Pawełło, bardzo przepraszam, rzeczywiście te książki mogą być nie wszędzie do zdobycia, nawet na Lubelszczyźnie. Album Partyzancki czas" był do kupienia na uroczystościach osuchowskich za 15 zł a poza tym chyba tylko w biłgorajskim muzeum. Natomiast tę drugą pozycję AK na Zamojszczyźnie" wydało lubelskie wydawnictwo Norbertinum i ja sama kupiłam ją sobie w Lublinie w księgarni na Krakowskim Przedmieściu. Szukaj więc w lubelskich księgarniach. Chyba, że nakład się już wyczerpał, w co wątpię.pozdr
Link to comment
Share on other sites

Z kolegą 01dalton nie mam zamiaru się kłócić. Moje zdanie opieram na tym, co widzę i mam wątpliwości.
Chyba, że mi niewolno. Jakąś wiedzę, posiadam. Opierając się na wieloletniej pracy w zawodzie.
I nie chodzi mi tutaj o mundur /polski, niemiecki/, bo to zostawiam bardziej doświadczonym, tylko o ubrania cywilne.
A proszę uwierzyć, to nie jest tylko założenie – Wólczanki 2006, wiec może o czymś nie wiem i proszę o przykłady.
Tak jak to stwierdził jeden z kolegów, można by było założyć nowy wątek. Tylko czy to konieczne, skoro niema chęci? Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.

Calineczko
Czy możesz podać, adres wydawcy? Powinno tam cos być, może tel. Pozdrawiam i z góry dziękuje.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...

Important Information