Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

jotes

Głowaczów '39

Rekomendowane odpowiedzi

Tak mi się przynajmniej wydaje:

http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=3238157843&category=15504

Pzdr,

jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
A co to łazik tam z tyłu?
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, nie znam się.
Ale samo zdjęcie jest dość ciekawe. Na innych znanych mi zdjęciach ten tank jest już bez gąsienic, koła napędowego,
tłumika i paru innych części. Możliwości jest kilka:
1. Części zabrano do innych wozów (np. gąsienice). Wg mnie
najbardziej prawdopodobna.
2. Część rozszabrowano (po co komu takie części?).
3. Nie znam dokładnie historii walk o Głowaczów, może ten
teren przechodził z rąk do rąk i stąd kolejne zniszczenia (raczej fikcja).

Pzdr,

jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To z tyłu to coś niewątpliwie niemieckiego, ale trudno powiedziec co (le.gl.einheits-PKW?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pamiętacie, jak dwóch chłopów z kieleckiego podzieliło się transporterem SdKfz-251? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
13 dywizja piechoty „po osiągnięciu 8 września rejonu Dąbrówki i Stawiszyna podjęła o zmroku marsz przez Głowaczów i Ryczywół na most pod Maciejowicami. Już przez Głowaczów, który zdobyto w walce z 1 dywizją lekką, musiano przedzierać się siłą.” (Wojna obronna Polski 1939. Warszawa 1979 s. 504)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
To z tyłu to wygląda trochę jak Horch (nie pamietam jak to sie pisze), natomiast jeśli chodzi o same walki o Głowaczów w '39 to względnie dokładnie opisuje to Przymanowski w książce o Studziankach.
Jadzia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
To z tyły to z pewnością niemiecki pojazd terenowy kfz 15 lub podobny. Wiekszość terenowych pojazdów niemieckich była robiona na tym samym podwoziu stąd ich zadziwiajaca podobność.Zastanawiam się jak ten czołg /pzkfw IV D, tak ?/ został zniszczony....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Otóż większość terenowych pojazdów niemieckich nie była robiona na tym samym podwoziu. Wczesne pojazdy klasy kubelwagen (nie utożsamiać z VW) były robione na najrozmaitszych podwoziach różnych producentów. Dopiero tuż przed wojną próbowano wprowadzić standaryzację, stąd 3 - ale też różniące się wzajemnie - klasy: lekki (le.), średni (m.) i ciężki (s.) typowy samochód terenowy (...gl.einheits-PKW). Ale i tak nie były długo produkowane, a Mercedes zaraz wypuścił własny model 170, a później zapanował VW. Mi to najbardziej przypomina właśnie le.gl.einheits-PKW, popularnie znany jako Stoewer (aczkolwiek produkowany przez kilka marek), ale mogę się mylić. .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W jaki sposób został zniszczony? Na podstawie zdjęć, to raczej trudno powiedzieć. Ale myślę, że na podstawie literatury/wspomnień jest całkiem prawdopodobne, że można
to ustalić. Wydaje mi się, że stoi on w całkiem charakterystycznym miejscu przed kościołem, na innych zdjęciach widać też sporą figurę stojącą poza zabudowaniami kościelnymi, a cały ten plac sprawia może trochę wrażenie jakiegoś rynku? Żałuję, że nigdy w Głowaczowie nie byłem, ale pewnie kiedyś w końcu tam wpadnę :-)

Pzdr,

jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Acha, jeszcze jedno, oczywiście ogólnie przyjmuje się, że w walkach pod Głowaczowem zniszczonych zostało kilka Pz IV przez polskie 7TP, ale to nie znaczy, że zdjecie musi przedstawiać jeden z nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przez środek Głowaczowa biegnie główna droga przy której stoi także kościół. Niestety teren wokół jest zabudowany. Jeśli dobrze kojarzę to w tym miejscu gdzie stał ten pojazd jest teren byłego GS SCh. Ale za to przy moście są spore starorzecza i w ogóle tereny podmokłe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
wlasnie szukalem jakichs informacji o Glowaczowie bo to moja rodzinna miejscowosc i trafilem tu... jezeli jestescie zainteresowani to powiem wam gdzie w glowaczowie jest dzialo... Otoz dzialo jest w Restauracji Źrodlowej (pytajcie jednak jako Knajpa")... Ps. trzeba je tylko wytoczyc... POZDRO dla WAFLA...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Żeby nie było wątpliwości co do Pz IV (i Głowaczowa), który przwinął się przez to forum na kilku zdjęciach :
http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=3250099342&category=15504

Pzdr,

jotes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
jotes jetem mieszkańcem Głowaczowa mogę Ci dużo pomóc kliknij do mnie interesuje się historią swojej miejscowo sci i militariami prześlij mi to zdjęcie powiem Ci co się z tym stało mam parę informacji o wozach pacernych w tym rejonie o 7TP i innych a nawet schermanie (mogę miec jego fotkę)zapraszam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w sumie to to miejsce mi nic nie przypomina a jestem mieszkańcem Głowaczowa od urodzenia ale sie rozpatrze i popytam ludzi starszej daty pzdr. GUDEK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Gudek,

Możesz podać swojego priva?

Mam pytań kilka o Głowaczów...


pozdrawiam,

Trufelhunter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To drugie z ksiązki Rajmunda Szubańskiego o polskiej broni pancernej w 39 jest podpisane jako Głowaczów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie