Jump to content

Hel 1939


Iron Duke

Recommended Posts

Witam
Czy ktoś mógłby pomóc w lokalizacji 34 baterii (armaty z ORP GRYF)na półwyspie helskim. W przybliżeniu wiem gdzie one stały ale jest to obszar ok. 2500 x 300 m. Do dziś powinny się ostać fundamenty 3x3 m z pozostałością śrubunku.
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Też chciałbym wiedzieć gdzie była ta bateria. Informacja ta jak dotąd jest dość dobrze strzeżona :)

Czy masz może jakieś foto z 1939? Skąd wiesz jakie powinny być fundamenty???

W załączeniu pokazuję tajemniczą podstawę, którą odkopałem z kolegami podczas poszukiwań flaków i innych niemieckich bajerków. Znajdowała się zupełnie zasypana wewnątrz nieznacznie zarysowanego obwałowania ziemnego, które skusiło mnie do pogrzebania w jego środku. I oto co wyszło - betonowa wylewka, pośrodku płyta ze śrubunkiem. 24 śruby, średnica wieńca - 108 cm. Z flakiem nie ma to nic wspólnego, podstawa bardzo nietypowa. Aha, wyszła na terenie 3. BAS.

pozdr, M.

Link to comment
Share on other sites

Heh Iron Duke to powiem ci że wielkość obszaru troszkę ograniczyłem :)i w te wakacje znowu go ograniczę.
34 bateria to ciągle jedna z najwiekszych ajemnic" półwyspu.
Jest kilka faktów które bierze się pod uwagę szukając pozostałości. Co do zdjęć to mam kilka - ale ze względu na kiepską jakość nic wartosciowego nie wnoszą - oprocz tego że to był naprawdę niezły punkt widokowy.
Co do tych zdjęć beaviso to zapewne grzebałeś razem z Alkalim :) - ale nie pamiętam dokładnie w którym miejscu na terenie 3" wam wyszły. Żeby wykluczyć te wasze podstawy - trzeba sie dowiedzieć o podstawy po 120 Gryfa :) - ale to dopiero zonk :)
Jeżeli interesuja was jakies pogaduchy czy informacje to zapraszam na maila gunship@poczta.fm lub gg: 1794449

PS: Beaviso masz kontakt z Alkalim? Bo na korespondencję mailową nie odpowiada od kwietnia :/
Link to comment
Share on other sites

Zgadza się, przedostatnia z Gryfa".
Z tym że ja z Gdańska mam bliżej do skansenu MW w Gdyni gdzie jest dwulufowa wieża z Gryfa". Trza się będzie rozejrzeć przy okazji, choć o tę okazję niełatwo :/ A poza tym nie wiem czy tam jest otwarte czy w remoncie...


Gunship,
Dzisiaj spędziłem ze wzmiankowanym osobnikiem a literę A" jakieś 10 godzin :) Podstawa wyszła na lewym skrzydle 3. BAS. jakieś 300 m na N od ZPKO (dalmierz, który już się nie kręci").
Link to comment
Share on other sites

Armaty stoją w takiej kolejnosci jak trzeba ale coś tu jest nie hallo... . Bawiłeś się kompem Cancer???? Musisz dopracować retusz.
Odnośnie śrubunku :
-armaty montowano w warunkach polowych
-możliwe, że wykorzystano gotowy śrubunek do którego doro- biono redukcję - Oksywie potwierdziło, że to jest możliwe
-trzeba by znaleźć w pobliżu drugą identyczną podstawę
-bat. 34 budowano w miejscu (w przybliżeniu)i
z materiałów przeznaczonych na drugą bat.152,4mm BOFORS
-w połowie lat 50 wybudowano BAS 3 4x152mm w miejscu
projektowanej baterii BOFORSÓW
-WNIOSKI ???
-z dokumentacji GRYFA wynika inna średnica śrubunku???
jeszce tego nie zweryfikowałem
Link to comment
Share on other sites

Chciałbym podzielić się moimi przemyśleniami odnośnie widocznej na fotkach podstawy. Intryguje mnie bowiem fakt umieszczenia śrubunku na kwadratowej płycie stalowej.

Wszelkie podstawy pochodzenia niemieckiego, które dotąd widziałem, posiadały zasadniczy śrubunek osadzony bezpośrednio w wylewce betonowej (w przypadku flaków są to długie szpilki zakończone kotwą i osadzone w wąskiej ulei" z jakiegoś kruszywa, oddzielającej szpilkę od betonu). Widziałem zarówno flaki marynarki, jak i baterię p/okrętową - śrubunki o diametralnie różnych wymiarach, ale wykonane w tej samej technologii. Gdzieniegdzie zachowały się stalowe przejściówki", ale one są przykręcone do zasadniczego śrubunku w betonie opisanego wyżej.

A tutaj mamy śrubki wyrastające z płyty, która to płyta jest w jakiś sposób przytwierdzona do betonu... Ki czort?

Teraz pomyślmy pod kątem Gryfa" - w warunkach wrześniowych nikt chyba nie wykonałby od ręki takiej płyty. Nie było na to czasu i środków technicznych. Nie jest to chyba wycięty fragment pokładu, choć podobnie wygląda... i szczerze mówiąc łatwiej użyć palnika i pozyskać gotową płytę ze śrubunkiem niż osadzać 24 szpile w betonie. Ale - czy ta płyta (jej sposób osadzenia) wygląda wystarczająco solidnie na utrzymanie działa sporego kalibru? Jak jest mocowana do betonu, aby przy pierwszym strzale działo nie pofrunęło do tyłu? To mnie najbardziej nurtuje - gdzie tu jest zasadniczy punkt oparcia dla sił odrzutu?
Link to comment
Share on other sites

Witam - dobry wakacyjny" temat ;)
Coraz bardziej skłaniam się do wersji, że to właśnie podstawa, którą znalazł Beaviso jest pod działa z Gryfa. Rozstrzygający byłby pomiar śrubunku w podstawie armaty i odnalezienie drugiej podstawy.
Zastanawia mnie też, że stanowiska powinny (o ile dobrze interpretuję źródła i zdjęcia) na wzgórzu, a omawiana podstawa warunku tego nie spełnia... Choć sektor ostrzału na morze ma przyzwoity.

No i proponuję nie zbaczać na tematy grafiki komputerowej :) Bo nieudolnie walnięty blur na tło jest niczym przy ajemniczej" 34.baterii :P
Pozdrawiam
A
Link to comment
Share on other sites

Aha - jeszcze co do ostatniego postu beaviso:
Na pewno płyta ze śrubunkiem była zakotwiona w podstawie - nie wiemy jak, do czasu (odpukać) aż komuś nie przyjdzie do głowy pozyskać surowiec z tejże.
Przydałyby się rysunki techniczne z Gryfa tych fragmentów pokładu. Być może faktycznie odspawano fragment pokładu wraz ze śrubunkiem? Porównanie dałoby odpowiedź...
Link to comment
Share on other sites

Jak z dyskusji rozumiem znalezione podstawy na znajdują się na żadnym istotnym wzniesieniu? Ze zdjęć, które zrobiono jakoby w trakcie budowy baterii nr 34 wynikałoby, że musi to być na jakowejś solidnej górze-wydmie. Z drugiej jednak strony nurtuje mnie fakt, że te zdjęcia przedstawiają spory plac budowy, na jakimś raczej bezleśnym wzgórzu, konkretny sprzęt, tłumek ludzi i to wszystko w biały dzień bez widocznych śladów maskowania. Zdjęcie natomiast już posadowionego działa z kolei przywodzi na myśl jakieś nieźle ukryte miejsce, wręcz w lesie. Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że lokując baterię na takiej górze trzebaby się liczyć z koniecznością partyzanckiego" wciągnięcia na taką górę armat...No nie wiem, nie wiem... Regualrnie co tydzień jestem w Gdynie więc może postaram się zgwałcić rodzinę i zajrzę do muzeum celem podjęcia próby obejrzenia śrubunku wiadomej armaty.
AA
Link to comment
Share on other sites

beaviso, a te kwadratowe łby wystajace obok szpilek? Moze to sa łby od srub- prętów, które sa zatopione w betonie. Wtedy byłoby to logiczne: wyciety kawał pokładu ze śrubami, perzpalone palnikiem dziury i wetkniete w nie długie śruby tworzące kotwy. Szybko w miare mocno i bez komplikacji. Ale ja sie nie znam...:)
Link to comment
Share on other sites

Wstępny pomiar śrubunku armaty GRYFA wyliczony ze zdjęć to
ok. 180 cm. Armata w Gdyni ma zabetonowaną? podstawę i to
jest problem. Pomiar trzeba zrobić w Warszawie - tam wszystko widać. Tylko ochroniarze nie pozwalają wchodzić za opłotowanie - doświadczyłem tego na własnej skórze.
Fundament pod armatę na GRYFIE ma średnicę ok. 200 cm - tak wynika z planów modelarskich. Nadal czekam na wyniki pomiarów na BŁYSKAWICY.Pokładu z GRYFA raczej nie wycinano - na zdjęciach wraku bez armat nie ma śladów cięcia. Co do lokalizacji baterii - druga bateria 152,4 BOFORS miała być bliżniacza z baterią Laskowskiego i podobnie jak ona miała mieć działobitnie ulokowane na wydmach a nie na wzgórzu. Jedynym pagórkiem w tej okolicy jest wzgórze na którym stała latania Jastarnia-Bór. Wg mapy z 1936r. miał wysokość 21,7m.
Link to comment
Share on other sites

Jak rozumieć pojęcie fundament pod armatę na GRYFIE"?

Czy chodzi o jakiś element pokładu, czy o fundament na lądzie pod działo zdjęte z Gryfa"? Jeśli to drugie, to z wymiarami jest coś nie tak, bo szpile byłyby zbyt blisko krawędzi (10 cm) i przy pierwszym strzale beton poszedłby w diabły.

Tak więc proszę o wyjaśnienie - co to jest fundament pod armatę na GRYFIE"?
Link to comment
Share on other sites

Fundament na GRYFIE tzn. coś w rodzaju barbety wpuszczonej w kadłub do której była przykręcona podstawa działa. O ile na okręcie tej wielkości można mówić o barbetach. Można to zobaczyć na BŁYSKAWICY wchodząc pod pokład przez rufową nadbudówkę.
Link to comment
Share on other sites

Witam

Wydaje mi się że działo z Gryfa odkręcono a nie odcięto palnikiem z kadłuba.

Tak jest w relacjach weteranów,wspominia sie min: o szczegółnych zasługach nurka który tego dokonał.Mówi się że działo było w wodzie.

Poza tym nie wiem czy palnik 'działałby' pod wodą-wiem że ma dostarczany tlen do spalania ale czy tak sie robi?

Pzdr.
@ndrew
Link to comment
Share on other sites

Wspomina się faktycznie coś o podwodnym odkręcaniu śrub fundamentowych. No właśnie... Jak w zasadzie było mocowane to działo? Jakby z tego wynikało nie do pokładu lub nie tylko do pokładu. Byłem nie dalej jak wczoraj w muzeum w Gdyni i chyba niestety ta część która służyła do mocowania działa do fundamentu (czy jak się to fachowo zwie) pod pokładem jest zabetonowana. Ciężko to zresztą jednoznacznie stwierdzić bo założyli tam jakąś taką blaszaną obudowę:) Widoczny jest jednak kołnierz średnicy circa 200cm tuż pod dużym kołem zębatym służącym do obrotu ustrojstwa. W kołnierzu tym są otwory - chyba na mocowanie do pokładu.
Zastanawiam się czy sadowiąc działo na lądzie nie powinno się niejako symulować mocowania jakie było oryginalnie tzn czy jednak na samym sczycie (powierzchi?) lądowej podstawy nie powinno być tego śrubunku średnicy ok 200cm.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...

Important Information