Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Monti

Polski wykrywacz z II wojny światowej :)

Rekomendowane odpowiedzi

Taka ciekawostka:
Artykuł z magazynu TIME,edycja kanadyjska,8 marca 1999:
Znam dobrze angielski(na tyle że rozumiem:)),ale żeby czegoś nie przekręcić,zamieszczam orginalny tekst.Jak ktoś ma zdjęcia tego wykrywacza to prosiłbym o danie tu na forum.
Last week Time Warner vice chairman apologized for joking that Polish soldieres clear mines with their feet. In fact, a Polish officer invented the first practical electronic mine detector during World War II. In the winter of 1941-42, the British War Office invited designs for a robust and reliable mine detector. The one they adopted was submitted anonymously by Lieut. Jozef Stanislaw Kozacki, a signals officer with the 1st Polish Army Corps stationed in Scotland following the German defeat of Poland in 1939. His invention was tested and developed and 500 Mine Detectors No. 2 (Polish) were rushed to the Western Desert in time for the advance on El Alamein. Their effect was to double the speed of British troops through the heavily mined sands from 100 to 200 meters an hour.
The same basic design continued in use for 50 years and last saw the action with British forces during the 1991 Gulf War. "

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a tu link i trochę więcej na ten temat:
http://www.eurofresh.se/detector.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I zdjęcie,Francja 14 lipiec 1944 rok,ale to raczej nie ten.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I znalazłem :)
http://www.12pulkulanow.com/main_folder/Mine%20Detector.htm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy macie może jakieś informacje o wykrywaczach w WP przed wojną? Czy te badania i odkrycia zostały wykrzystane w jakimś prototypie przed wrześniem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polsmol: to projekt z 41-42r,o wcześniejszych nic nie wiem,choć chętnie bym poczytał.
maciej_p: bardziej powód do radości :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie zebym byl rasista ale dlaczego wszyscy saperzy to murzyni ??
czy chodzi o to ze ich nie szkoda ??

ps. mojemu koledze jak byl w szczecinie w saperach dowodca mowil tak saperzy !!! nie musicie byc madrzy - wystarczy jak bedzie was duzo "


pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dawno temu na wykładach z elektroniki podczas omawiania generatora zdudnieniowego wykładowca opowiedział nam historię polskiego wykrywacza min" działajacego na zasadzie generatora zdudnieniowego(wykrywacz zdudnieniowy).Konstruktorem tego urzadzenia był Polak i to własnie Polacy pierwsi wykonali i użytkowali tego typu wykrywacze podczas wojny.Miedzy innymi to też zapamietałem z tego wykładu.Niestety nazwiska owego konstruktora nie pamiętam.Krzysiek Mrówka - Grzebiuszka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z książki  saperami generała Maczka" autor M . Borchólski...Według zebranych przeze mnie danych twórcą polskiego wykrywacza min był porucznik łączności inżynier Kosacki z Centrum Wyszkolenia Łączności . Podobno już przed wojną pułkownik Lisiecki w Instytucie Radiotechniki Wojskowej w Warszawie opracował zasadę działania wykrywacza min ,jednak porucznik Kosacki wykonał taki wykrywacz w Szkocji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Natomiast w/g książki Polski czyn zbrojny" był to porucznik inżynier Józef Kos wraz z kolegą saperem .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No to mamy dwóch kandydatów:
Józef Stanisław Kozacki - I korpus
Józef Kos
:)
Ciekawe który na to wpadł .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dosc czesta rzecz na e-bayu w UK, rozne wersje:
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=14955&item=5762807419&rd=1
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=13983&item=6521075714&rd=1
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=4721&item=6522045523&rd=1
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=90694&item=6522007943&rd=1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czy ktoś nadal jest zainteresowany wyjaśnieniem całej historii? Jeśli tak, to chętnie się dopiszę ze swoją wiedzą na ten temat. Czekam na impuls.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Proszę poczytać co o swoim projekcie pisze sam autor:

http://www.proscan.gliwice.pl/docs/kosacki.pdf

hasło do odczytu dokumentu: proscanPMD

Czekam na reakcje j-kosa.

pzdr.

proscan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję ProScanowi za udostępnienie artykułu z 1947 r., o którym wiedziałem ale nie miałem do niego dostępu. Opisany w artykule prototyp wykrywacza skonstruowany w 1941 r. został przeze mnie przekazany w depozycie do wyeskponowania w Wojskowym Instytucie Techniki Inżynieryjnej we Wrocławiu w ubiegłym roku. Okazją do przekazania pamiątek po konstruktorze wykrywacza była uroczystość nadania Instytutowi imienia prof. Józefa Kosackiego. Prototyp wykrywacza jest wystawiony w WITI we Wrocławiu, natomiast wykrywacz z seryjnej produkcji jest wystawiony w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.
Różnice i błędy w nazwisku wynalazcy były spowodowane utajnieniem nazwiska podczas wojny ze względu na bezpieczeństwo rodziny przebywającej w okupowanej Polsce. W literaturze publikowanej podczas wojny występuje on zazwyczaj jako por. J. Kos. Opierając się na tych żródłach również niektóre publikacje powojenne przedstawiają wynalazce jako Józef Kos, Kozacki lub Kosecki. Stąd wzięło się nieporozumienie co do prawidłowego brzmienia nazwiska prof. Józefa Kosackiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja bym sie nie zdziwil pierwszy wykrywacz wynaleziony byl przez kaprala ale cala zasluga przypisana bylaby porucznikowi nie mowiac o pulkowniku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Historia powinna byc lepiej znana to fakt. Jak juz pisano powyzej, troche zagmatwania wprowadzono naumyslnie ze wzgledu na tajemnice wojskowa itp. Na razie strzelam ale bede mial za tydzien dostep do materialow. Pierwowzorem byl opracowany w (tu nie jestem na 100% pewien ale chyba) AVA na zamowienie Dep. Artylerii wykrywacz pociskow (chodzilo o niewybuchy na poligonach). We wrzesniu 1939 aparat byl w stanie prototypowym. We Francji sprawa stala sie znow istotna i tym razem juz zauwazono potencjal przeciw-minowy. Plany odtworzono chyba z pamieci. Niestety wypadki znow pokrzyzowaly projekt.

Dopiero w Szkocji projekt dojrzal. Wykrywacz zostal przyjety na uzbrojenie British Army jako Mine Detector Polish MkI (czy cos w tym guscie) i dalej ewoluowal juz pod kierownictwem brytyjskim (MkII i III). Warto dodac ze bojowo byl pierwszy raz uzyty na wielka skale w bitwie o El Alamein. Walnie przyczynil sie do zwyciestwa poniewaz pozwolil na obejscie skrzydla ktore Afrika Korp uwazala za zabezpieczone.

Egzemplarz polskiego wykrywacza min mozna obejrzec rowniez w IPiMS.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mam nadzieję, że nie znikną z muzeów wojskowych w kraju (tzw. Amba).
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przydalby sie jakis tekst po angielsku i fotki aby pododawac info na forach zagranicznych, bo malo kto wie na ten temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
http://www.rp.pl/galeria/275929,1,355382.html tu jest zdjęcie polskiego wykrywacza
a tu historia:
Wykrywacz min Kosackiego jest pierwszym użytym na dużą skalę (500szt w jednej akcji) przez aliantów.
Od 1934 roku KOsacki pracował w Państwowym Instytucie Telekomunikacji. Podczas prac nad wzmacniaczami (wzmacniakami-regeneratorami sygnału) telegraficznymi , które przy zblizeniu do metalowych elementów zaczynały się wzbudzać. Czyli pole elektromagnetycznye wytworzone przez generator jest zakłócane przez elementy metalowe.
Ciekawostka następna, że dwaj polscy inżynierowie, Hass i Starnecki, latem 1943 roku rozpoczęli prace nad wykrywaczem min niemagnetycznych i po wojnie uzyskali na niego patent. Kosacki nie opatentował wykrywacza-a wdzięczna armia brytyjska wykorzystuje do dziś jego wynalazek:)
W przetaru na wykrywacz min dla armi brytyjskiej brało jeszce udział sześciu konkurentów- jak masz foty i informacje na temak konkurencji Mine detector (Polish) Mark I.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kapitanie - analiza treści - podpowiada odpowiedź ak"...

w szczególności postu
RE: Polski wykrywacz z II wojny światowej :)
mietek (6253 / 258)
2006-01-27 11:29:00

Odrębnym zagadnieniem - jest problem" - dokonywania tłumaczeń załączanych źródeł... problem nieistniejący - bo źródła powinny być nie zniekształcane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie