Jump to content
Sign in to follow this  
BLACK JACK

Makiety samolotów w IIWŚ

Recommended Posts

A tu jest słynna Kampfgeschwader Sperrholz.

Amerykanie w 1944 r. wjechali na lotnisko Chapelle à Cartigny-L'Épinay we Francji i chyba się trochę zachwycili.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wbrew pozorom bardzo ciekawy wątek, moim przynajmniej zdaniem. Widać, ile było tandety wśród tych makiet, ale widać też, że czasami naprawdę przykładano się do tych rzeczy.

Szkopstwo miało we Francji wręcz fabrykę makiet samolotów w Dijon. Amerykanie myśleli, że ona jest bardziej wartościowa i ją zbombardowali. Dopiero jak wkroczyli do Dijon to USAAF-owcy ździebko chyba się uśmiechnęli nad tym, co zbombili. Fabryka poniżej.

Dijon_1.thumb.jpg.09ff3c86f242bc8750ed9d6b2d73722f.jpgDijon_2.thumb.jpg.780df90e697ca985e688bf500738a3b8.jpgDijon_3.thumb.jpg.b72cf7624c32ba8f2f4993e00cceed43.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, bodziu000000 napisał:

 

47q-57.jpg

Ha! To ten sam „dywizjon”, co z mojego postu powyższego. Ja dałem X●29, Ty dałeś U●29. Szkoda, że archiwiści USAAF nie dali lepszych opisów, po co Amerykanom chciało się robić makiety takich mikrusów łącznikowo-obserwacyjnych. Tak na nosa to powód może chyba być tylko jeden - żeby zamarkować rzekomą obecność w pobliżu jakiejś dywizji piechoty, bo wiadomo, że L-Birdy głównie były wykorzystywane do obserwacji na rzecz jednostek piechoty, ewentualnie zmotoryzowanych, albo (po pattonowsku) kombinowanych doraźnych związków w sile ok. 1,5 dywizji z dużą ilością artylerii. Wtedy L-Birdy faktycznie uwijały się w powietrzu. Fajne zdjęcie.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu ‎2005‎-‎09‎-‎06 o 16:26, bodziu000000 napisał:

Pozwolę sobie wrzucić to zdjęcie, bo jest ciekawe.

atrapa_copy.jpg&x=800

Jest bardzo ciekawe z jeszcze jednego powodu. Dziś, kiedy wszystko idzie do dna włącznie ze szkolnictwem lotniczym to być może jakiś pilot nabrałby się na makietę na takim terenie, czyli w kompletnej kapuście. Ale kiedyś (jeszcze nawet dekady po wojnie) pilotów kształciło się w bardzo precyzyjnym rozpoznawaniu terenu, a to w jednym celu - żeby w razie lądowania przymusowego nie wybrać głupio terenu i nie skapotować, bo kapotaż to - o ile dobrze pamiętam statystyki - grubo ponad 80-procentowe prawdopodobieństwo śmierci ludzi na pokładzie. A tu makietka stoi w jakiejś kompletnej kapuście. Pewnie to piechocińce ustawiały, bo ludzie lotnictwa takiego błędu raczej by nie popełnili właśnie wiedząc, jak się szkoli pilotów pod względem terenoznawstwa rozumianego jako wiedza o rodzaju powierzchni.

Bardzo ciekawe zdjęcie, przynajmniej jak dla mnie. 👍

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information