Autora nawet nie usprawiedliwia, że w NAC-u to zdjęcie do tej pory figuruje z opisem wskazującym, że to lokomotywa pociągu. Wystarczyło, ze by powiększył to zdjęcie i spojrzał uważnie, wiedziałby gdzie kończy się wagon artyleryjski, a zaczyna lokomotywa.
Tak, widziałem, tylko nie pisałem, aby nie drażnić Ciebie w przypadku tego pociągu, bohatera Twojej Pracy... Myślę, ze jak człowiek bierze za taki artykuł, to powinien wykazać się nieco wiedzą a nie tylko przemożną chęcią tworzenia :-( Smutne...
Chyba najlepszy jest strzęp wspomnień strzelca o skuteczności salw Mściciela" i Śmierci". Ale, skąd autor zaczerpnął info o 130 zamordowanych z załogi Dowbora" ?!
Patrząc na ochronę twarzy rosyjskich pilotów z I wś, zastanawiam się, czy to kontraktowe, czy domowe wynalazki". Mało jest podobnych fotografii w odniesieniu do naszych pilotów z okresu walk 1918- 1920, by porównać, jakie mieli takie maski ochronne.