Skocz do zawartości

Czlowieksniegu

Moderator
  • Zawartość

    30 458
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Czlowieksniegu

  1. Tyr- może ja za mało kawy dziś wypiłem, ale jaki jest związek Francuzów z Astrą? Bo jakoś tak nie bardzo łapię twój tok rozumowania (?)... Że "lewa", bo z Europy? Nie powinno być problemu- PAD coś opowiadał, że załatwił od DT szczepionki zza Wielkiej Wody. Nie doleciały, bo Don Orelone nie chce za Mirja zapłacić?
  2. Tyr- ale o czym ty... My tu o pandemii a nie o pomysłach motoryzacyjnych. Chyba, że chcesz napisać, że nam Francuzi Dworczyka przy okazji stonki zrzucili..., za karę, że ich widelców obsługi nauczyliśmy.
  3. srbm- a co? MW ma wolny prawie miliard euro? Nie licząc możliwości wybudowania tego cuś w naszej socjalistycznej Ojczyźnie...
  4. Tyr ""Europejska Agencja Leków oraz WHO uspokajają, że nie ma dowodów na poważne skutki uboczne tej szczepionki" Na to, że 2+2=4 też by dowodów nie znaleźli..." vs Dworczyk: - Nie ma żadnych przesłanek, aby Polska miała wstrzymać szczepienia preparatem AstraZeneca - powiedział Michał Dworczyk, szef KPRM i rządowy pełnomocnik ds. szczepień. W jego opinii część państw UE uległa histerii. Gut: "Prof. Gut: jeżeli inni nie chcą szczepionki AstraZeneki, to my kupmy, ile się da" itp itd
  5. Tyr "Może dlatego się skończył układ;) " Z ciekawości- jaki? Dwa- a kto miał te trupy naprawiać? Może faktycznie, gdyby nie kryzys 2007-2009 należał to na żyletki przerobić?
  6. Bjar- śnieg się skończył, tik-tok na cenzurowanym...
  7. takafura- usiłuję zrozumieć tok rozumowania AM i sprawdzić, czy i kiedy była możliwość wsadzenia MW w Tu-154. Nie patrząc, że był sprawdzany przed wylotem do Smoleńska przez BOR. T-154M/101 był remontowany w 2009- remont generalny, w tym silników. Styczeń 2010 Haiti i skończył się układ sterowania. Szkoda, że kilka tygodni po remoncie generalnym. Kwiecień 2010 dołożono, nie konsultując tego z producentem, 10 foteli w trzecim salonie. Ciekawe, czy i na ile miało to wpływ na "parametry" samolotu- taka zmiana zapewne wpływa na np obciążenie samolotu i rozłożenie ciężaru.
  8. takafura "To są bzdury, widziałem godzinny materiał filmowy gdy detektor próbowano "oszukać" pastą do butów, kosmetykami i jakimiś chemikaliami. Reagował w 100 % wyłącznie na materiały wysokoenergetyczne czyli potocznie MW." vs informacje ze śnurka, który podałem. Czujesz rozdwojenie jaźni? Nawet w sytuacji, gdy "Istnieje bardzo niewielkie prawdopodobieństwo"? I nie piszę tego, aby Cię dobić czy zaatakować, ale pokazać że nawet dla Bokszczanina substancje wysokoenergetyczne nie muszą w 101 % oznaczać śladów po MW. Tym bardziej, gdy: "Przykładamy do detektora wacik nasączony perfumami, potem dezodorantem, na koniec - rozpuszczalnikiem. W żadnej z tych substancji nie ma cząsteczek materiałów wybuchowych, ale są w nich grupy chemiczne, które mogą się zjonizować w detektorze podobnie jak grupy chemiczne właśnie materiału wybuchowego. I rzeczywiście - urządzenie reaguje, ale nie w taki sam sposób jak wtedy, gdy przykładaliśmy do niego czysty trotyl. MO-2M głupieje: pika, świeci się czerwone światełko, ale na czytniku pokazują się a to oznaczenia heksogenu, a to nitrogliceryny. Nie ma jednoznacznego wskazania jak wtedy, gdy do MO-2M przystawiliśmy próbkę z trotylem. - Takie zjawisko powinno dać do myślenia - tłumaczy Jan Bokszczanin. Podobnie MO--2M zareaguje, jeśli badanie jest wykonywane na wolnym powietrzu w czasie, kiedy kwitną topole." PS Przy okazji czegoś całkiem innego, trafiłem na taki kwiatek: "Śledztwo w sprawie okoliczności tragedii smoleńskiej znalazło się w kluczowej fazie, jaką jest początek prac międzynarodowego zespołu biegłych mającego przygotować kompleksowy raport - informuje Prokuratura Krajowa w odpowiedzi na pytania dziennikarzy. - W skład międzynarodowego zespołu biegłych, który ma się zająć kompleksową oceną opinii pozyskanych z zagranicznych instytutów naukowych i wszystkich zebranych w śledztwie materiałów, powołano światowej sławy ekspertów od badania wypadków lotniczych. Mają oni gwarantować rzetelność i profesjonalizm śledztwa - twierdzi Prokuratura Krajowa. [...] Efektem śledztwa prowadzonego przez prokuratorów z Zespołu Śledczego Nr 1 Prokuratury Krajowej ma być także uzyskanie prawie stu opinii ekspertów międzynarodowego zespołu biegłych z zakresu medycyny sądowej, którzy badali szczątki ofiar katastrofy. Były to badania obrazowe ciał przy użyciu tomografii komputerowej, badania genetyczne, toksykologiczne, histologiczne i fizykochemiczne. [...] https://www.rp.pl/Prawo-karne/304109932-Prokuratura-Krajowa-sledztwo-ws-katastrofy-smolenskiej-w-kluczowej-fazie.html 10.04.2020 Niech mi ktoś wytłumaczy, w jaki sposób Raport by Macierewicz miał być gotowy wiosną ubiegłego roku, skoro tą samą wiosną zaczęto finalizować zbieranie danych od zagranicznych specjalistów i "specjalistów"?
  9. takafura "To są bzdury, widziałem godzinny materiał filmowy gdy detektor próbowano "oszukać" pastą do butów, kosmetykami i jakimiś chemikaliami. Reagował w 100 % wyłącznie na materiały wysokoenergetyczne czyli potocznie MW. Hmmmm.... Serio? [...] Dlatego przeprowadziliśmy w redakcji eksperyment, do którego zaprosiliśmy Jana Bokszczanina, prezesa firmy Korporacja Wschód Sp. z o.o., która od 15 lat produkuje detektory MO-2M. [...] https://polskatimes.pl/smolenski-detektor-czyli-szukanie-trotylu-czulym-wykrywaczem-eksperyment/ar/699689
  10. takafura "Mnie interesuje prawda a nie stan prawny. Jak M. podmieni raporty to się nawrócisz ? Bo formalnie będzie obowiązywał :)" Nie, nie będzie. I jak widzę masz z tym problem, którego Macierewicz i Kaczyński nie potrafili rozwiązać. A skoro jest aż tak bzdurny i nierzetelny, to chyba nie powinni mieć z tym problemu- nie takie cuda potrafili wyczyniać. "A to ze śladami prochu po wystrzale do dobry tego przykład - zacytowałem informacje, dałem link, stronka gov.pl - więc raczej wiarygodne info. " Wielce prawdopodobne. Tyle, że raczej nie bardzo pomoże to w bałaganie. Choć zapewne ślady substancji wysokoenergetycznych można próbować jakoś na osi czasu umieścić. "I dlatego pytałem ( nie zmam sie, nie mam pojęcia) ile czasu po katastrofie pobierano próbki do analizy w laboratorium aby..." Jeśli dobrze kojarzę, to w badaniu miało wyjść, że na 200 elementach ujawniono ślady materiałów wysokoenergetycznych- wliczając w to fotele, ubrania, elementy konstrukcyjne, itp itd. "Intryguje mnie lekceważące podejście do afery z Gmyzem..." A może wytłumaczenie jest proste? Gmyz sporo różnych rzeczy, często w stanie mocnego spożycia, przedstawiał i ogłaszał. Może, przez analogię do fajerwerków Podkomisji, z definicji nie jest traktowany specjalnie serio? Choć nie tłumaczy to wpadki prokuratorów.
  11. Lucjusz Nadbereżny t16cS kplwdieocotnnsfcollioaert 2sau0ede20m · W Stalowej Woli Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. uruchamia fabrykę szycia maseczek ochronnych! Z inicjatywy Prezydenta RP Andrzej Duda oraz Kancelaria Premiera Mateusz Morawiecki powstał projekt #PolskaSzwalnia integrujący produkcję i dostawę polskich maseczek ochronnych, bazujący na potencjale polskich firm oraz dających zatrudnienie w Polsce. W ramach tej prezydenckiej akcji ARP zakupiła nowoczesne linie produkcyjne, które pozwolą docelowo produkować 30 milionów maseczek miesięcznie w nowoczesnej hali w Stalowej Woli. Dokładnie 3 miesiące temu 16 stycznia Prezydent RP Andrzej Duda uczestniczył w otwarciu nowej hali produkcyjnej ARP podczas Polskiej Wystawy Gospodarczej 2020 w Stalowej Woli. Dzisiaj to miejsce będzie miało kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa Polaków, a jednocześnie będzie ważnym motorem gospodarczym w czasie kryzysu również dla naszego miasta. Dziękuję Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie, Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu oraz Prezesowi #ARP Cezariuszowi Lesiszowi za wybór Stalowej Woli w ramach wielkiej inicjatywy #PolskaSzwalnia . https://www.facebook.com/lucjusz.nadberezny/posts/3481407328542377
  12. takafura "Ta, raport Millera jest wzorcowy, Holendrzy i Anodina nam zazdroszczą, nie ma się do czego przyczepić, prawda ? " Ale na dziś formalnie obowiązuje. Przecież nikt (?) nie bronił od 2015 Człowiekowi z obłędem w oczach i Kaczyńskiemu go formalnie unieważnić- nie takie akcje w ciągu jednej nocy potrafili przeprowadzić. Koniec, kropka. "czemu "eksperci" powielają uparcie bzdury o tym że detektory może zmylić pasta do butów czy kosmetyk" Może dlatego, że po pierwsze nie są to bzdury, a po drugie robili testy. Może i uproszczone, ale udało im się "ogłupić" detektor. On nie poda, że Kowalski w marcu 2009, na drugiej zmianie wyprodukował, a Nowak zapakował w zielony karton. On poda ślad chemiczny- a substancje mogą być N różnych wyrobach, w znakomitej większości cywilnych. "czemu ta sama prokuratura tydzień czy dwa później potwierdziła odczyty o MW ? " Pytaj przedstawicieli prokuratury- ja, na szczęście, nie siedzę im w głowach. "po jakim czasie pobrano próbki do badań laboratoryjnych ze szczątków gnijących na słońcu i deszczu ? To były dni, miesiące czy lata po wypadku ? " Nie wiem, a nie chce mi się szukać. Rozumiem, że powyższe oznacza, że wraz ze zmianą stanu i pod wpływem warunków zewnętrznych ilość się zmienia? "na poprzedniej stronie podałem link a wnim info, że ślady po prochu na skórze zacierają się po kilkunastu godzinach, a na ubraniu po 24..." Nie chce mi się, ale można znaleźć wypowiedzi Bokszczania, który dokumentnie powyższemu zaprzecza. Dodając, że w zamkniętych obiektach ślady mogą się latami utrzymywać. "I na koniec pytanie w 100 % akademickie - czy pies wykryje 100 g semtexu w skrzydle samolotu ? Tak pytam bo nie mam pojęcia jak wygląda sprawdzanie samolotu pod kątem MW. " Zapewne tak- raz, że jest do tego szkolony. A dwa- można poczytać wypowiedzi pirotechników/opiekunów, że pies po dłuższym czasie ślady wyczuje. Trzymając się tej wersji i jednocześnie wersji Macierewicza, należałoby rozstrzelać -dziesięciu żołnierzy, BOR'owików i podobnych, którzy byli odpowiedzialni za sprawdzenie, a później ochronę Tu na lotnisku w Warszawie. Bo "skądś" się te mityczne MW na pokładzie znalazły.
  13. takafura- nie sądzę, aby były dwie sekty. Raczej bez uzasadnienia osoby nie zgadzające się z Człowiekiem z obłędem w oczach lub krytykującego jego ferajnę traktujesz jako sektę. Komisji może być full i tatanka, ale na dziś obowiązuje Raport komisji Millera. A gdzieś w helu i mgle "istnieje" wirtualne "coś", co Macierewicz od roku z okładem nazywa Raportem. Dosłownie i w przenośni wirtualnym, bo chyba poza nim nikt go na oczy nie widział. Masz, dla przykładu, wrzutkę, że Forensic Explosives Laboratory odkryło na elementach samolotu/wraku ślady materiałów, które mogą służyć do produkcji materiałów wybuchowych. Z tego co mi się wydaje, nawet prokuratura nie potwierdziła tych informacji, choć minęło od ich ogłoszenia dwa lata. Dla jednych taki news będzie koronnym dowodem, na wybuch- dla innych nic nie znaczącym szczegółem, skoro takie same składniki, jak odkryte (?) stosuje się w setkach cywilnych i ogólnodostępnych wyrobach. A, żeby było "śmieszniej", jesienią 2012 roku wrak badali między innymi ludzie z CLK i potwierdzili istnienie śladów MW. I tu mamy problem- Bokszczanin gdzieś tłumaczył działanie swojego spektrometru (?) potwierdzając, że jest on i tak niczym wobec czułości... psiego węchu. I mamy problem- samolot był dokładnie przed wylotem, także z wykorzystaniem wyszkolonych psów sprawdzany. I jak się można domyślać, nic nie znaleziono. A teraz cios poniżej pasa, z mojej strony- jak poszukasz w odmętach internetów, to znajdziesz komunikat NPW, że MO-2M wykorzystano do badań Tu-154 o numerze bocznym 102. Wynik, odnośnie MW był... taki jak w przypadku smoleńskiego Tu. Przy czym 102 stał -naście miesięcy niewykorzystany, a wcześniej także np do Afganistanu latał.
  14. takafura- nie klnij, bo Ci Bozia język urwie... Powtarzam- Raportu nie ma i nie będzie. Jego brak potwierdził Joergensen. A, że nie będzie podpowiada prosta i czysta logika. Tym bardziej, że po stronie sekty nikomu nie pomoże, a wprost przeciwnie.
  15. takafura "A jaki to ma związek - BOR strzelał na pokładzie do kogoś ?" Dałem pierwszy z brzegu powód dla znalezienia śladów materiałów wysokoenergetycznych na wraku i w okolicy.
  16. takafura- nie patrząc na okoliczności przyrody- na serio wierzysz, że gdyby Człowiek z obłędem w oczach miał cień dowodu i akceptację Kaczyńskiego, to mimo pandemii Raport nie zostałby już dawno ogłoszony? Dolary vs orzechy, że po każdej erupcji Macierewicza na Kremlu strzelają korki od szampana. Putinowi w żaden sposób ta katastrofa nie była potrzebna, czego nie można powiedzieć o podsycaniu przez ostatnie lata histerii. A może tak w nieskończoność dolewać do ognia, czy to komentarzami posłusznych idiotów*, czy trzymaniem złomu u siebie. Na dziś nawet Kaczyńskiemu temat nie jest na rękę- obojętnie czy i co Macierewicz ogłosi, będzie to równoznaczne z częściowym rozpadem sekty, a jednocześnie Macierewicz urwie się ze smyczy, jaką jest ideologia związana katastrofą i dziesiątki milionów, które ten cyrk przytulił w międzyczasie. * świadomych lub nie swojej roli
  17. takafura- obstawa z BOR miała hukowce, czy broń ostrą?
  18. Tobie od razu w głowie bicie, pała, kobiety... A mnie "bawi" przestrzeganie obostrzeń i podobne..
  19. takafura " Teraz też tak myślę choć na początku działania komisji liczyłem na uporządkowanie faktów i takie ich udokumentowania aby choć cześć spekulacji uciąć raz na zawsze. " Nie, że "też tak myślę", ale formalnie obowiązuje i wygłupy członków podkomisji nie mają na to wpływu. Spekulacje... masz na myśli parówki, hel, dobijanie rannych, itp itd? Trzy- zawsze się znajdzie ekipa, której wynik nie będzie pasował. Chaos w podkomisji doskonale to potwierdza.
  20. takafura " że nawet w tak oczywistej sprawie nadal są osoby w sowietach mówiące publicznie bzdury i kłamstwa" To aluzja wobec Człowieka z obłędem w oczach? Tym bardziej im bardziej w, prawdopodobnie, oczywistej sprawie, kolejny rok mota się i wymyśla. Jorgensen- w jego przypadku prawdopodobnie największe znaczenie mają tarcia między jego żoną a Człowiekiem z obłędem w oczach. Choć sporo czasu i AM, i Stankiewicz w podobny sposób Świat widzieli. "Jak dla mnie gdy zsumuje się osiągnięcia Anodiny, Laska i Macierewicza to wynik jest mniejszy od zera." Ale wiesz, że na dziś formalnie obowiązuje Raport Laska i nawet największe wygibasy AM tego nie zmienią.
  21. PS 24.02.2021 Oświadczenie ws. publikacji w tygodniku W związku z publikacją w Sieci nr 8 (2021) artykułu pt.: Badanie tragedii smoleńskiej co się dzieje? autorstwa byłego członka Podkomisji Glenna Jorgensena przedstawiam poniżej stanowisko Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego: 1. Zamieszczony w tygodniku „Sieci” nr 8 (2021) artykuł Glenna Jorgensena jest zbiorem nieprawdziwych informacji, insynuacji i kłamstw niemających nic wspólnego z prawdą i z merytorycznymi pracami Podkomisji, jest natomiast bezprecedensowym atakiem na Przewodniczącego Podkomisji Antoniego Macierewicza. Wszystkie nieprawdziwe informacje zawarte w treści publikacji mają zamierzony jeden cel: zdyskredytowanie wszystkich - bez wyjątku - poczynań Antoniego Macierewicza i podważenie jego reputacji jako przewodniczącego. Celem tej publikacji jest zakwestionowanie wartości dotychczasowych prac Podkomisji i współpracujących z nią ekspertów, a tym samym uniemożliwienie ujawnienia prawdy o tragedii smoleńskiej. Jest to działanie na szkodę Państwa Polskiego. 2. Glenn Jorgensen nie jest członkiem Podkomisji od dnia 1 września 2020 roku. Jako członek Podkomisji był wielokrotnie wzywany przez Przewodniczącego Podkomisji do zaprzestania łamania prawa - pomimo napomnień jego zachowanie nie uległo zmianie, co skutkowało usunięciem go z zespołu. Interpretacja faktów i informacji uzyskanych przez Glenna Jorgensena w związku i w trakcie badania wypadku lotniczego i przedstawiona przez niego w tygodniku „Sieci” fałszuje rzeczywistość. Pokazuje to jego nieetyczne zachowanie i rzeczywiste intencje oraz potwierdza nierespektowanie polskiego prawa. 3. Glenn Jorgensen jako były członek Podkomisji swoją publikację na łamach tygodnika „Sieci” świadomie złamał artykuł 17 ust. 22 pkt. 2 i ust. 23 w związku z art. 1 ust. 4 Prawo lotnicze z dnia 3 lipca 2002 r. (Dz.U.2020.1970 z pózn. zm.) tj. ust. 22. Członek Komisji oraz ekspert biorący udział w pracach Komisji: 1) jest obowiązany zachować w tajemnicy wiadomości uzyskane w związku z badaniem zdarzenia lotniczego; 2) nie może występować w roli biegłego w postępowaniu przed sądem lub innym organem w zakresie badania zdarzenia lotniczego, w którym brał udział. ust.23. Przepis ust. 22 stosuje się także do członka Komisji po wygaśnięciu jego członkostwa w Komisji oraz eksperta biorącego udział w pracach Komisji po zakończeniu przez niego prac w Komisji. Swoim zachowaniem naruszył również §1 ust. 2 lit. d, § 1 ust. 2 lit. e, ust. 2 lit. g podpisanej przez siebie Umowy, w której zobowiązał się do ochrony informacji zebranych w trakcie badania zgodnie z wymogami ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz.U. z 2018 poz. 412 j.t. z późn. zm.) oraz do zachowania w tajemnicy wszelkich informacji i danych uzyskanych w związku z powołaniem na członka KBWLLP, który to obowiązek nie wygasa wraz z zakończeniem współpracy, a w szczególności nie może wykorzystywać uzyskanych w Podkomisji informacji do fałszywego przedstawiania ich publicznie. W związku z powyższym zostaną podjęte kroki prawne oraz zostaną powiadomione odpowiednie instytucje Państwa Polskiego. 4. Dowodem na to, iż zarzuty Glenna Jorgensena są fałszywe był film przedstawiający stan prac i wyniki badań Podkomisji zaprezentowany podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Obrony Narodowej w lipcu 2020 roku. Udostępnienie filmu za pośrednictwem telewizji publicznej umożliwiłoby szerszej opinii społecznej zapoznanie się z wynikami prac Podkomisji eliminując pole do kłamstw wymierzonych w wyjaśnienie tragedii smoleńskiej. 5. Podkomisja jest organem kolegialnym, który uwzględnia różne zdania i punkty widzenia, ale nie może się zgodzić na to, by partykularne, niezrozumiałe interesy byłego członka Podkomisji prowadziły do fałszowania rzeczywistości i manipulowały opinią publiczną. SEKRETARZ PODKOMISJI Marta PALONEK http://podkomisjasmolensk.mon.gov.pl/pl/1_51.html
  22. takafura... przywołanie Katynia, to jednak cios poniżej pasa.. równie dobrze możemy wspomnieć, że do dziś nie wiadomo kto Urlicha von Jungingena trafił pod ziobro... Ale jak poczytasz, także w prawilnych mediach, jaki bu..ałagan w podkomisji jest i na jakie pomysły wpadają*, to zauważysz, że chodzi o gonienie króliczka** a nie złapanie. Rodziny ofiar także otwarcie mówią, co myślą o Człowieku z obłędem w oczach i działaniu podkomisji. * ktoś z podkomisji wspominał o teście zderzenia brzozy z Tu. Miał się odbyć w USA i kosztować ok 2,5 ml USD :-) ** za dobra kasę dla nagonki
  23. "Pełen raport jest jeszcze konsultowany. Ze względu na koronawirusa (zachodzi) niemożność spotkania się wszystkich członków komisji. Ale mamy nadzieję, że będzie to w najbliższych tygodniach; uda się to zrealizować, tak żeby opinia publiczna mogła zapoznać się z całym raportem" – powiedział w Radiu Maryja i Telewizji Trwam przewodniczący podkomisji do spraw ponownego zbadania przyczyn i okoliczności wypadku samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem Antoni Macierewicz. Jak zapowiedział były szef MON, liczy na to, że raport pisemny podkomisji smoleńskiej będzie mógł zostać przyjęty i opublikowany w najbliższych tygodniach. W ostatnim roku prace podkomisji – jak zaznaczył Macierewicz - były znacznie utrudnione z powodu pandemii koronawirusa, ponieważ nie było możliwości, aby wszyscy członkowie podkomisji spotykali się w celu głosowania. Odpowiadając na pytanie jednego ze słuchaczy, czy raport ten zostanie opublikowany przez kolejną rocznicą tragedii smoleńskiej, tj. 10 kwietnia 2021, Macierewicz stwierdził: "Raport wymaga głosowania i zapoznania się z materiałami ściśle tajnymi przez wszystkich członków komisji. Mam nadzieję, że uda się ten wymóg zrealizować i wtedy zostanie on opublikowany." Dodał jednak, że sytuacja pandemiczna w znacznym stopniu utrudnia te prace podkomisji. Przypomniał również, że w lipcu na posiedzeniu komisji obrony narodowej całe prezydium komisji przestawiło raport filmowy oraz streszczenie raportu pisemnego. Streszczenie to otrzymały wszystkie kluby parlamentarne i koło parlamentarne z prośbą o przekazanie tych informacji posłom, jak też opinii publicznej. Film został także zamieszczony na stronie MON. https://www.fronda.pl/a/macierewicz-raport-podkomisji-smolenskiej-bedzie-mogl-zostac-opublikowany-w-najblizszych-tygodniach,158601.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie