Skocz do zawartości

Czlowieksniegu

Moderator
  • Zawartość

    30 458
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Czlowieksniegu

  1. W dwóch wrocławskich klubach ze striptizem i w jednym warszawskim do napojów dodawano narkotyki i substancje psychoaktywne odurzające klientów. Gdy ci tracili przytomność, sprawcy ich okradali, używając ich kart płatniczych, a nawet zaciągając na nich kredyty. Oszukano około 50 osób. Wśród zatrzymanych są policjanci na czynnej służbie. Jeden z nich miał kierować grupą. [...] https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,27023719,policjant-kierowal-grupa-ktora-okradala-klientow-klubow-ze.html#s=BoxLoWrImgLink
  2. les- Włochom się udało... Poczytaj o Żelaznym Prefekcie i dlaczego Duce odwołał go ze stanowiska, na które go w 1925 roku. EOT
  3. Wycieczka amerykańskich spadochroniarzy do Gdańska zakończyła się skandalem. W tle klub ze striptizem i narkotyki Grupa amerykańskich żołnierzy przyjechała do Gdańska odwiedzić miejsca pamięci II wojny światowej, ale wycieczka zakończyła się skandalem. Wszystko przez wizytę w lokalu ze striptizem, gdzie jeden z żołnierzy miał zostać odurzony narkotykami i oszukany na dużą sumę pieniędzy. Klub dobrze jest znany gdańskim policjantom, którzy już kilka lat wcześniej organizowali tutaj naloty. Afera obiegła media w USA, a jeden z amerykańskich oficerów musiał się pożegnać z wojskiem. We wrześniu 2020 r. grupa 40 wojskowych z 1. batalionu, który stanowi część 101. Dywizji Powietrznej, odwiedziła Gdańsk Wieczorem żołnierze świętowali urodziny jednego z nich, a część z nich odwiedziła lokal ze striptizem Jeden z amerykańskich żołnierzy opisywał później, że striptizerki "gryzły go w sutki, by nie zasnął" i wielokrotnie same korzystały z jego karty kredytowej Dowódca batalionu Matthew Fix nie powiadomił przełożonych o tym, że jeden z jego żołnierzy mógł zostać odurzony narkotykami. W wyniku afery żegna się z wojskiem Dziennikarze amerykańskiego serwisu wojskowego stripes.com opisali raport ze śledztwa amerykańskiej żandarmerii, która badała wycieczkę żołnierzy 1. batalionu do Gdańska. Amerykanie uważają sprawę za bardzo poważną, bo 1. batalion — zajmujący się pilotowaniem helikopterów Black Hawk dla spadochroniarzy ze 101. Dywizji chroniącej wschodnią flankę NATO — miał po tej wycieczce obniżoną wartość bojową. Część żołnierzy po prostu nie nadawała się do służby. We wrześniu 2020 r. grupa 40 wojskowych z 1. batalionu, stanowiącego część sławnej 101. Dywizji Powietrznodesantowej zapewniającej ochronę wzdłuż wschodniej i południowej flanki NATO, odwiedziła Gdańsk. Żołnierze przebywali na manewrach NATO w Powidzu, wycieczka na wybrzeże miała być miłym przerywnikiem z dawką wiedzy na temat wojny w Europie. W planie były m.in. wizyty w miejscach pamięci II wojny światowej. Wieczorem pierwszego dnia żołnierze zebrali się w restauracji, gdzie świętowali urodziny jednego z nich. Niektórzy wrócili później do hotelu. Innym wciąż było mało i zdecydowali się odwiedzić lokal ze striptizem. Do klubu Obsesja na ul. Długiej zawiózł ich dowódca batalionu płk Matthew Fix. Klub znany policji. Nalot w 2017 r. Ten położony w centrum miasta lokal jest dobrze znany policji. To tutaj w 2017 r. funkcjonariusze przeprowadzili wielki nalot, podczas którego zatrzymano 22 pracownice klubu. — To reakcja na liczne zgłoszenia klientów, którzy zarzucają pracownikom nielegalny proceder. Klienci sieci klubów, głównie turyści, skarżyli się wielokrotnie na wysokie rachunki, jakie przyszło im płacić za alkohol, twierdząc, że mogli być odurzani środkami podanymi w drinkach. Kwoty, jakie tracili w tych lokalach po kilkugodzinnym pobycie zazwyczaj sięgały od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych - tłumaczyli wówczas policjanci. We wrześniu 2020 r. amerykańscy żołnierze odwiedzili gdański klub, a wieczór ten kosztował ich 50 tys. — amerykański raport nie podaje, czy chodzi o złotówki, czy dolary. W sprawie był przesłuchiwany m.in. pilot Black Hawka, mjr Matthew Conner, który twierdził, że w podawanym mu w klubie szampanie były środki odurzające i narkotyki. Żołnierz opisywał też, że striptizerki "gryzły go w sutki, by nie zasnął" i wielokrotnie same korzystały z jego karty kredytowej. Kara dla amerykańskich żołnierzy Tamtej nocy Conner nie wrócił do swojego hotelu. Następnego ranka jego przełożeni musieli organizować akcję poszukiwawczą zaginionego żołnierza. Major został odnaleziony w zupełnie innym hotelu. Według cytowanych przez Stripes zeznaniach, po podróży do Gdańska Conner czuł się tak źle, że przez następne kilka dni musiał odwołać wszystkie loty ze swoim udziałem. Dowódca batalionu, płk Fix, jak wynika z raportu, nie powiadomił przełożonych o tym, że jeden z jego żołnierzy mógł zostać odurzony narkotykami. W raporcie znalazła się rekomendacja, by zarówno Fix, Conner, jak i kilku innych żołnierzy zostało ukaranych dyscyplinarnie. Ten pierwszy - jak podaje portal stripes.com - w wyniku afery przechodzi na emeryturę. Z kolei czynności wobec Connera wciąż trwają - jemu także grozi jednak usunięcie ze służby. Poprosiliśmy wczoraj o komentarz oraz informacje na temat ewentualnego prowadzonego śledztwa policję w Gdańsku, polską żandarmerię wojskową oraz klub Obsesja. Do chwili publikacji tego tekstu nikt nie odpowiedział na nasze pytania. https://www.onet.pl/informacje/onettrojmiasto/usa-afera-w-wojsku-wycieczka-do-gdanska-zakonczyla-sie-skandalem/p65l2wq,79cfc278
  4. Zaległości w wypłatach dla żołnierzy obrony terytorialnej. WOT przyznaje, że ma problem Do dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej wpłynęło pismo od żołnierzy jednej z kompanii, którzy informują w nim przełożonych, iż do momentu rozliczenia zaległości finansowych powstrzymują się od wykonywania zadań służbowych. Rzecznik WOT przyznaje, że wypłaty należności finansowych dla żołnierzy obrony terytorialnej są „systemową słabością” tej formacji. Zaległości wynoszą zwykle 6-8 tys. zł na żołnierza, ale w skrajnych przypadkach dochodzą do 15 tys. zł Żołnierze jednej z kompanii odmówili pracy, dopóki nie zostaną im wypłacone zaległe pieniądze W informacji dla Onetu rzecznik WOT zadeklarował wypłatę zaległości do połowy kwietnia. W końcu tego miesiąca WOT wciąż zalega z wypłatami Żołnierze WOT narzekają też na słaby poziom szkoleń i problemy ze sprzętem – Doszło do sytuacji, że ludzie nie zgłaszają się na służbę, bo utracili zaufanie do przełożonych, są zmuszeni podjąć inne zajęcia albo po prostu nie mają jak dojechać na jednostkę – mówi nam zastrzegający anonimowość żołnierz WOT. Jego jednostka – 6. Mazowiecka Brygada Obrony Terytorialnej – zalega żołnierzom z płatnościami za pracę w szpitalach, rozwożenie jedzenia, patrole z policją czy kontrolowanie ludzi na kwarantannach. Zaległości sięgają zwykle 6-8 tys. na żołnierza, a w skrajnych przypadkach wynoszą nawet 15 tys. zł na osobę. Jednostka nie wypłaca na czas także obiecanych dodatków. Jak mówią nasi rozmówcy, dowódca brygady nie jest w stanie wytłumaczyć żołnierzom, kiedy i jak upora się z problemem zaległych pieniędzy. – Obszar wypłat należności finansowych dla żołnierzy OT uznajemy za naszą systemową słabość – odpowiada rzecznik WOT płk Marek Pietrzak na nasze pytania w tej sprawie. W swojej odpowiedzi podkreśla, że „zaległości nie mają charakteru powszechnego”, a dowództwo WOT traktuje sprawy zaległych wypłat „priorytetowo”. Nie będziecie płacić – nie będziemy pracować W tej samej odpowiedzi płk Pietrzak informuje nas, że do tej pory dowództwo WOT odnotowało „cztery przypadki opóźnień, które obejmowały jednorazowo co najmniej kilkudziesięciu żołnierzy i wymagały interwencji dowództwa WOT oraz wdrożenia zmian włącznie ze skutkami kadrowymi”. Rzecznik WOT twierdzi, że jedyne zaległości w wypłatach dotyczą żołnierzy z 6. Mazowieckiej Brygady OT, głównie 61 batalionu lekkiej piechoty z Grójca, a przyczyną zaległości jest zmiana płatnika z 2 Regionalnej Bazy Logistycznej na 42 Bazę Lotnictwa Szkolnego. Kiedy pytamy o to jednego z żołnierzy z Grójca, ten mówi, że jednostka przestała wypłacać im pieniądze w grudniu 2020 roku i pieniędzy nie widzieli do kwietnia 2021 roku. – To stanowczo zbyt długi okres przestoju w wypłatach jak na zmianę płatnika – podsumowuje żołnierz. – Wielu żołnierzy WOT to ludzie bezrobotni lub o bardzo małych dochodach. Z czego mają żyć? Onet dysponuje oświadczeniem żołnierzy kompanii przesłanym do dowódcy jednej z brygad obrony terytorialnej. Trafiło ono też na biurko gen. Wiesława Kukuły dowódcy WOT. Czytamy w nim, że w związku z zaległościami finansowymi wobec żołnierzy „począwszy od miesiąca kwietnia żołnierze powyższej kompanii powstrzymują się od udziału we wszystkich działaniach, do momentu rozliczenia zaległości finansowych”. Do oświadczenia dołączona jest lista 33 żołnierzy, wobec których wojsko zalega, czasem z płatnościami wynagrodzeń za służbę. Rzecznik: zwrot do połowy kwietnia. Żołnierze: wciąż są zaległości – Powyższe jest związane ze zmianą dyslokacji dowództwa brygady z Warszawy do Radomia, co nastąpiło 1 stycznia br. Obecnie 42BLSz realizuje płatności marcowe. Zgodnie z zapewnieniami przedstawicieli Bazy, do połowy kwietnia sytuacja zostanie unormowana i płatności będą realizowane na bieżąco – informuje nas płk Pietrzak. Jednak wbrew temu co twierdzi rzecznik, z końcem kwietnia zaległości finansowe WOT-u wobec żołnierzy nadal nie zostały uregulowane. – Trochę ruszyły, ale ciągle te zaległości są. Niektórzy nawet nie wiedzą, jakie kwoty jeszcze wojsko im ma wypłacić, bo tytuły przelewów zawierają jakieś kody i żołnierze nie wiedzą, co zostało rozliczone, a co jest jeszcze do wypłaty. Zresztą nie są to przelewy pełne tylko cząstkowe – mówi nasz rozmówca. Z informacji rzecznika WOT wynika, że problemy z wypłatami dotyczą jedynie 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej. Rozmawialiśmy jednak z żołnierzami z różnych brygad i wszyscy przyznają, że opóźnienia w wypłatach, choć mniejsze, są właściwie powszechne. Niskie dodatki, dziwny zwrot za dojazd Średnie zarobki żołnierzy WOT różnią się w zależności od doświadczenia i stopnia żołnierza. Po odbyciu szkolenia przygotowawczego dostają oni tzw. dodatek za gotowość w wysokości 411 zł pod warunkiem, że przesłużył on w dwa dni w miesiącu. Jeśli żołnierz kilka dni w miesiącu pomaga przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych, czy jest oddelegowany do pomocy w szpitalach podczas pandemii, oprócz dodatku dostaje również stawkę dzienną za służbę. Stawka w 2019 r. wynosiła: 104 zł dziennie dla szeregowego, 118 zł dla kaprala, 135 zł dla chorążego, 155 złotych dla porucznika. W ostanim czasie jednak stawki te wzrosły o kilkanaście złotych. Wojsko powinno również zapewnić żołnierzom zwrot kosztów dojazdów do jednostki. Zdaniem naszych rozmówców, w praktyce dostają oni tylko stawkę za najtańszy środek transportu pomniejszoną o ulgi żołnierskie. – Z miejsca A do miejsca B, które dzieli od siebie kilkadziesiąt kilometrów, nie da się dojechać autobusem tak, by być o szóstej rano przed bramą jednostki. Dlatego ludzie przyjeżdżają własnym autem, ale tę podróż wojsko rozlicza tak, jakby przyjechali autobusem? To jest niesprawiedliwe traktowanie – mówi żołnierz WOT. Rzecznik prasowy WOT deklaruje naprawę systemu wypłat należności. – Jednostki podległe dowództwu WOT są na zaopatrzeniu finansowym piętnastu różnych Wojskowych Oddziałów Gospodarczych. Mając na uwadze dotychczasowe wnioski, dowództwo WOT wystąpi do przełożonych o powołanie jednostki obsługi finansowej WOT, która wzięłaby na siebie centralną obsługę wszystkich żołnierzy WOT w tym zakresie, w naszej opinii takie rozwiązanie może usprawnić system – podkreśla płk Marek Pietrzak. Kiepsko ze sprzętem, źle ze szkoleniami Problemy z wypłatami to nie jedyne bolączki, jakie trapią żołnierzy obrony terytorialnej. W rozmowach z Onetem opowiadali też o brakach sprzętowych. Narzekali na niedopasowane rozmiarowo mundury i buty, kamizelki z innych formacji wojskowych czy gogle, których nie da się nałożyć na hełm. Wyjątkowo źle oceniali system szkoleń. Według nich szkolenia odbywają się coraz rzadziej i są coraz gorszej jakości. Jako przykład przytoczyli dwudniowe szkolenie z końca 2020 roku. Zgromadzeni na nim żołnierze zostali zakwaterowani w namiotach, w których spędzili całe dwa dni. W tym czasie nie odbyły się żadne szkolenia. – Nie było żadnych zajęć, więc siedzieliśmy w nieogrzewanych namiotach jedynie z suchym prowiantem. Pod namiotami co chwila meldowali się doręczyciele zamawianych przez telefon przez żołnierzy ciepłych posiłków i była to jedyna aktywność w tym terenie – opowiada nam żołnierz. https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wot-zalega-z-wyplatami-dla-swoich-zolnierzy/knbx17k,79cfc278
  5. Po pierwsze primo- jestem zaszczepiony. Po drugie primo- koleżanka małżonka może mi sporo innych szczepionek zaaplikować. Po trzecie primo- nie ma szans... jako mieszkaniec Wrocławia powinieneś o tym wiedzieć...
  6. Hipolit- pamiętaj, Wrocław poddaje się zawsze ostatni... Powinieneś to wiedzieć...
  7. les- ja rozumiem, że przewodnia partia narodu ma dość dowolne podejście do przepisów, ale na dziś w naszej N-tej RP obowiązuje. I nie poradzą na to histerie prezesa czy AM. "...będzie nowszy i lepszy..." Jak? Przecież w wersji filmowej już jest- nawet Louis Germain David de Funès de Galarza by się go nie powstydził...
  8. les- to nie masz wyjścia i musisz przyjąć do wiadomości, że to właśnie Raport Miller na dzień dzisiejszy obowiązuje :-)
  9. les Nawet gdybym widział sens w próbach wytłumaczenia ci, że 2+2=4, to po " Trzeba przyznać, że w Komisji Millera nie było sporów no ale oni mieli ułatwione zadanie, wystarczyło przetłumaczyć z rosyjskiego i dopisać didaskalia, co zrobili dosyć sprawnie. " widzę, że nawet powyższego przykładu nie jesteś w stanie zrozumieć.
  10. les- proponuję zakład, dolary vs orzechy, że ES wraz z mężem stanie na głowie, aby wykazać niepełnosprytność AM i zająć jego miejsce czy to w Podkomisji, czy jako zawiadująca wyznawcami teorii smoleńskich... Nie bez powodu od dobrych kilku miesięcy trwa spór między nimi, w którym na marginesie swoje stara się Kurski ugrać..
  11. les- ty się nie martw Balansem, że on taki folklor... Ty się zastanów, ponownie, nad rolą Stankiewicz- dałem nawet specjalnie film z jej wystąpienia :-) Nie wierzysz, że ona przejmie rolę szefa w psychiatryku, a tu wyskakuje jak diabełek z pudełka...
  12. Obrażanie pomnika, to małe miki....
  13. Mnie nie pytaj- ja zaszczepiony... Ale:
  14. Balans... Nie bardzo wiem, co to ma wspólnego ze Smoleńskiem, ale "Wszystko fajnie, tyle tylko, że to zupełnie nie pasuje do pragmatyzmu Czechów, bo teraz za elektrownię atomową zapłacą kilka miliardów dolarów więcej." Właśnie ma bardzo dużo wspólnego z pragmatyzmem Czechów. Babisz i opozycja Zemana nie chce się zgodzić, aby trzecią elektrownię stawiała Moskwa- cały rynek i technologię będzie trzymała w rękach Rosja. Dwa- potężny pstryczek w nos Zemanowi, który wiernie obstaje od lat po stronie Moskwy, nie bardzo patrząc na XXI wiek. Ciekawe, że dość podobne działania do pewnej krajowej persony- jej także uciekło, choć w innych aspektach, że mamy XXI wiek...
  15. Balans "A w tym wszystkim najdziwniejsze jest to, że zawsze pragmatyczni Czesi akurat teraz po 7 latach sobie to przypomnieli i to tuż przed wyborami, w których rządząca partia i ich premier nie ma szans na reelekcję" Nie ma w tym nic dziwnego, wbrew twoim nadzieją czy sądom... Cele, pomijając Moskwę, były dwa i oczywiste- Zeman, który z ręki Putina jest karmiony i wszyscy o tym wiedzą. Drugim, przy okazji i KSCzM, którzy znów są przez Zemana namaszczeni.
  16. takafura "Ps. Dowiadujesz się że jednak to sąsiad rok temu zgwałcił Ci córkę. Niestety to wpływowy bandzior i paker. Co robisz ? No przecież nie będziesz z nim zadzierał, nigdzie tego nie zgłosisz. Tak rozumiem tą "logikę" odrzucania a priori niewygodnych faktów. Dziwne że Czesi ogłosili że to agenci GRU wysadzili skład amunicji, zabili dwóch pracowników." Oooo.. widzisz- zaproponowałeś, choć nie rozumiałeś pytania. Zastanawiam się, czy jajogłowi z rządu mają jakiś plan, co będzie gdy przynajmniej w wersji medialnej Raport nabierze kształtu. Możemy pozbyć się wszystkich przedstawicieli dyplomatycznych Rosji, a Moskwa pozbędzie się naszych. Jest to pomysł, pomijając że do niczego nie prowadzi i raczej nas to zaboli- wg dostępnych informacji towarzystw z Pragi płynnie się do Budapesztu przenosi. PS "Dowiadujesz się że jednak to sąsiad rok temu zgwałcił Ci córkę" Z sąsiadem sam lub z pomocą bym sobie dał radę. Tyle, że my z Moskwą ani tyci tyci.. A nie mamy "sąsiada", którego o pomoc możemy poprosić.
  17. takafura- ale ja serio pytam... Jakie kroki rząd miałby podjąć, gdy Raport Podkomisji, w treści zgodnej z filmową wreszcie kiedyś, może, zostanie ogłoszony? A Ty sobie żarty stroisz... "A tak na serio to Twoja argumentacja jest przerażająca. Od strony logicznej, praktycznej, intelektualnej... " Czego w moim pytaniu nie zrozumiałeś? Pal licho, że twór pt Podkomisja właśnie dlatego nazywa się POD, że jest na bakier z przepisami lotniczymi, więc i Raport bez względu na treść będzie miał mocno wątpliwą wartość...
  18. Tyr, les... Tak na serio, taki eksperyment... Podkomisja stwierdza, czy podpisami czy w ramach głosowania, że Raport jest gotowy i go ogłasza. Pointą Raportu, który jak rozumiem zostanie (?) przyjęty przez Kaczyńskiego i Morawieckiego (?) jest, że Tu został nad Smoleńskiem wysadzony w powietrze. I, że sprawcami byli Rosjanie działający na polecenie Putina. Jakieś pomysły na później? Wysyłamy, przez Białoruś, czołgi na Moskwę? Robimy la..łaskę Waszyngtonowi, żeby jakieś memorandum wystosował? Podobnie, jak Bruksela? Co proponujecie? Czy np podtrzymamy w ramach rewanżu zakaz eksportu jabłek?
  19. Tyr- w sumie z dwojga złego, czyli fali i ciebie opowiadających głupoty na Forum odnośnie Smoleńska i Morawieckiego, który chwaląc Podkomisję " Stanowi niezwykle ważny dokument w tej pracy przy wyjaśnieniu naszej narodowej tragedii " obciąża Moskwę, wolę wasze wygłupy.
  20. Prowadzący program dopytywał o zachowanie innych polityków, którzy po katastrofie smoleńskiej przebywali w Katyniu. Padło pytanie o to, dlaczego od razu nie pojawili się na miejscu wypadku lotniczego tak jak dziennikarze. W tym czasie natomiast jedli obiad w restauracji znajdującej się niedaleko miejsca katastrofy. Na wzmiankę tę stanowczo zareagowała Beata Kempa. - Proszę sobie wyobrazić: znajdujecie się w szczerym lesie w Katyniu, w nastroju absolutnej żałoby (…). Prezydent nie przybywa, bo stała się rzecz okropna. Tam był straszny szum informacyjny. Czy wyobraża sobie pan, że my w tym momencie pójdziemy sami na miejsce katastrofy? (…) To infantylne pytanie (…) - stwierdziła europosłanka SP. "Ustawianie nas w roli służb jest bezczelne". Kempa odpowiada na pytanie dziennikarza - My jedyne, co mogliśmy zrobić, to opanować swój żal i niesamowite emocje. Ktoś rozpoczął modlitwę i wtedy zaczęliśmy się zastanawiać się co dalej. My byliśmy wywiezieni w to miejsce (…). Można być mądralą po wielu latach, ale jeżeli się postawimy w sytuacji, w której byliśmy, nie byłby pan dopuszczony nigdzie i w żadną stronę by pan nie pojechał jak w tę, w którą, by pana wywoziły służby - kontynuowała. Jak dodała, miała wówczas zapaść decyzja, że "zawiozą nas w miejsce, gdzie będziemy mogli spokojnie odczekać na przyjazd pociągu do Polski". - Ta sytuacja była bardziej złożona i w tym momencie ustawianie nas w roli służb, które miały badać katastrofę smoleńską, biec nie wiadomo dokąd z tego miejsca, w którym się znaleźliśmy, jest bezczelne i wpisujące się w narrację Rosjan - skwitowała Beata Kempa. https://wiadomosci.wp.pl/beata-kempa-o-pytaniu-dziennikarza-infantylne-i-bezczelne-6632889593580128a
  21. Tyr- poprosiłem, abyś podał przykłady, czego nie zrobiłeś... Ale ponieważ niektórzy GetBack poprzedniej ekipie przypisują, podpowiedziałem ci trop...
  22. Tyr "Ciekaw jestem co by w sumie otrzymał zwykły człowiek za wałki i przestępstwa typu durczokowego, za pobicie dziennikarza, za wałki reprywatyzacyjne, za wałki firmowe krauzego i giertycha, To, że w wyborczej nie napisali nie znaczy, że czegoś nie ma..." Jak widać, mam 100/100 nie licząc na merytoryczną odpowiedź :-) PS Aż dziwne, że o Morawieckim i GetBack "zapomniałeś" wspomnieć... Podobnie, jak i kilku innych bankach, i pewnej partii zaangażowanych w działanie piramidy :-)
  23. Tyr- z ciekawości, choć nie liczę na merytoryczną odpowiedź... " opozycyjnych przestępców" Przewodnia partia narodu "rządzi" już kilka lat- przykłady tych mitycznych " opozycyjnych przestępców"? Ale takich, wobec których przygotowano akt oskarżenia i/lub skazano prawomocnym wyrokiem...
  24. takafura "A nie zauważasz zajebistego rozdźwięku pomiędzy Twoimi memami a rzeczywistością ?" Jakie memy? Cytaty z wypowiedzi. A to spora różnica- nic nie przerabiane, nic nie dodawane, nic nie ubarwiane...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie