Jump to content

Salieri16000

Forum members
  • Content Count

    324
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Salieri16000 last won the day on April 17

Salieri16000 had the most liked content!

Community Reputation

60 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Czołem! Prawdopodobnie element ten pochodzi z czołgu T-34, choć pewności nie mam, dlatego też zwracam się do Was z prośbą o zidentyfikowanie przedmiotu ze zdjęcia. Średnica około 47 cm, grubość około 1 cm. Za wszelkie informacje wielkie dzięki!
  2. @hipolit-O4- kryza. @kolo83- to jest to! Dziękuję.
  3. Czołem! Szukałem, jednak nic nie znalazłem, dlatego proszę Was o pomoc w identyfikacji łuski: dł. łuski 5,6 cm, średnica wraz z kryzą: 1,3 cm. Widoczne bicia: 1942, Z, VII, P. Poniżej zdjęcie bić: Dziękuję i pozdrawiam!
  4. Wklejam obiecany link- może się komuś przyda: http://www.jaskolowski.art.pl/artyleria/ZAP/zapalniki.html
  5. Wielkie dzięki @Tyr! Teraz wiem nieco więcej w tym temacie, jednak nadal szukam, czytam, przeglądam- jednak z tego co widzę, to na różnych stronach internetowych, są te same informacje na temat szrapneli, żywcem skopiowane i powielane. Ciężko znaleźć coś konkretnego. Jedynym moim sukcesem w tej materii, było znalezienie strony poświęconej pierwszowojennym zapalnikom artyleryjskim. Jak będę wieczorem przy laptopie, to wkleję tu link do niej. Pozdrawiam!
  6. @Tyr- tak, to moje "jajeczko" jest z twardego ołowiu. @sqr- masz pomysł czym może być "jajeczko"? Wysokość- 1.8 mm szerokość- 1.5 mm. Czy były różne kształty, wielkości, a co za tym idzie i gramatury kulek szrapnelowych? PS A może ja szukam, nie tam gdzie trzeba?!
  7. Dziękuję @Tyr , że zabrałeś głos w tym temacie. Przyznam się szczerze, że artyleria- zwłaszcza ta z okresu I wojny i wcześniej- nie jest moją mocną stroną. Na powyższe elementy natrafiłem w miejscu, gdzie jest spory misz-masz, jeśli chodzi o broń i amunicję tam użytą. To nie tak, że cały teren jest pokryty reliktami przeszłości- zdarzają się w lesie miejsca, gdzie na danym obszarze jest tego "trochę" z danego okresu, a później długo, długo nic. Przemierzyłem wspomniany las w tę i z powrotem już kilkukrotnie, jednak za każdym razem na coś trafiam. Są pociski typu Minie, pociski typu Breneka,
  8. Czołem! Szukam potwierdzenia, czy aby na pewno, te dwa elementy widoczne na poniższych zdjęciach, są elementami zapalnika. Dodam od siebie, że elementy te pasują do siebie idealnie, po nałożeniu mniejszego na większy: W miejscu, gdzie znalazłem powyższe elementy, wyszło 36 kulek szrapnelowych. Co dziwne, były rozrzucone pojedynczo, ale zdarzały się i po 3-4 szt. w jednym dołku. Zakładam, że pocisk rozerwał się tuż nad miejscem, gdzie natrafiłem na nie. Pośród tych wszystkich "standardowych" kulek, jedna była inna- patrz zdjęcie poniżej. Ktoś mi powie, czy zdarzały się takie wybryki, czy
  9. Szczerze pisząc, to ten kolor nie wygląda mi na Feldgrau, a raczej przypomina szaro-niebieski (blaugrau), jednak ocenę pozostawiam tym, co mają lepszy wzrok. PS Choćby najlepszym sprzętem zrobić zdjęcia i oglądać je na najlepszych monitorach/laptopach/telefonach, to i tak obraz widziany na ekranie, nie będzie oddawać rzeczywistych kolorów.
  10. Poniżej na zdjęciu, mój aluminiowy hełm strażacki (powojennej produkcji) oraz umiejscowienie bić producenta, po wewnętrznej stronie dzwonu, w części znajdującej się nad karkiem: PS Zastanawiam się, czy go nie przerobić na hełm policji cywilnej...
  11. Jak możemy przeczytać w "Poradniku kolekcjonera", autorstwa T.V Goodapple'a & R.J. Weinand'a, hełmy dla policji cywilnej, były malowane na czarno błyszczącą gładką farbą, po lewej stronie hełmu srebrny orzeł w obramowaniu, po prawej stronie partyjna tarcza ze swastyką. Występowały również hełmy policji cywilnej z "solniczkowymi" otworami wentylacyjnymi i kwadratowym daszkiem, malowane tak samo czarną błyszczącą farbą, z pochyloną po prawej stronie swastyką oraz trójkolorową tarczą po lewej stronie. W książce tej, jest opisany również hełm wzorowany na hełmach po
  12. Czołem kolego! Nie jest to hełm, a skorupa hełmu- dokładniej jednej z odmian hełmu M34. Hełm M34 przeznaczony był dla różnych służb: od policji, przez formacje obrony przeciwlotniczej, Czerwonego Krzyża, aż do straży pożarnej. Wzór ten był używany po wojnie w zarówno w RFN jak i NRD w straży pożarnej. Ponoć do dziś w niektórych niemieckich wioskowych remizach są one używane. Mam na myśli te z powojennej produkcji oczywiście. Szaro-niebieski (blaugrau) kolor farby, która częściowo zachowała się wewnątrz hełmu, wskazuje nam, że hełm był przeznaczony dla wojsk powietrznych (Luftwaffe).
  13. Poważnie "chełm", "przewieżka", "wiedzie", "z pomorza"?! Jak ja nie cierpię takich analfabetów- jadłbym ich na śniadanie...
  14. Szczątków tej czy innej rakiety nie nazywałbym "skarbem", niemniej jednak jej fragmenty są ciekawym znaleziskiem, które na pewno ucieszyło znalazców-pasjonatów.
×
×
  • Create New...

Important Information